AUTOMATYCZNA OLEJARKA ŁAŃUCHA

tuning, kufry bagażowe, crash-pady, naklejki, duperele...

AUTOMATYCZNA OLEJARKA ŁAŃUCHA

Postprzez Puchal » niedziela, 21 lutego 2010, 15:01

Witajcie, nie wiem czy ktoś już poruszał ten temat, jednak warto pomyśleć nad pomysłem automatycznej olejarki do motocykla. Przede wszystkim warto wymienić zalety używania takiego systemu w swoim moto:
-Mniejsze zużycie napędu, nawet 2-3 krotne wydłużenie jego żywotności
-Rzadsza konieczność wykonywania czynności serwisowych(naciąg nawet co 9000km)
-Nie musimy już wydawać kasy na spraye ani się nimi brudzić
-oszczędności płynące z wydłużenia żywotności napędu.
-Olej z wachacza i koła możemy zmyć nawet ludwikiem, bez zabawy z rozpuszczalnikami
Urządzenie działa na zasadzie grawitacyjnego opadu oleju smarownego, dozowanego przez odpowiedni zawór dławiący. Można je także wyposażyć w elektrozawór rozpoczynający jego pracę w momencie np. przekręcenia kluczyka. Koszty kupna urządzenia typu scottoiler to ok 400 lub więcej złotych, jest też polska alternatywa za 350 złotych z elektronicznym dozowaniem. Takie urządzenie możemy wykonać na 100-120 złotych. Zainteresowanych odsyłam również do działu giełda gdzie mam do zaoferowania taki system pozostały po moim poprzednim motocyklu(nieużywany), pozdrawiam
Ostatnio edytowano środa, 22 czerwca 2011, 14:22 przez Puchal, łącznie edytowano 1 raz
Puchal
 

Postprzez zolwik » niedziela, 21 lutego 2010, 15:04

No gdzie tu jest cos na ten temat.
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez guardian_angel » niedziela, 21 lutego 2010, 17:47

Miałem takie co załozone oczywiście konstrukcja własna. Wywaliłem po miesiącu użytkowania bo całe koło, opona i wahacz w oleju. Wszystko uwalone olejem i brud sie do tego przyklejał, więc po każdej przejażdżce trzeba było myć moto. Według mnie ten wynalazek to jest trochę dla ludzi leniwych co nie chce się regularnie smarować łańcucha. Szybciej taka olejarka przyda się do crosów gdzie łańcuch naprawdę dostaje w dupkę, a nie do szosoych motocykli. Łatwiej utrzymać wszystko w czystości. Ale jak ktoś lubi zabawy w oleju jego sprawa. Puchal, mówisz że sam też tego nie używałeś :mrgreen:
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez unio » poniedziałek, 22 lutego 2010, 07:17

Też miałem takie ustrojstwo tyle że zrobione z zestawu do kroplówek. Niestety zaworek regulacyjny dozujący częstotliwość kropli oleju lubił się "zacinać" bądź podawał olej jak chciał.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez Mars » poniedziałek, 22 lutego 2010, 18:55

Jak można tak mocno zachwalać coś, czego się samemu nie używało?
Mars
 

Postprzez Puchal » poniedziałek, 22 lutego 2010, 22:09

W motocyklach u znajomych było używane i generalnie daje radę, tylko zaworek od kroplówki nigdy nie zapewni precyzyjnego dozowania bo po czasie twardnieje, i ogólnie jest raczej ciężki do skalibrowania, więc nie dziwię się że było wszystko w oleju. Do tego celu używa się zaworków precyzyjnych, metalowych, które można zakupić np. w sklepie z pneumatyką. Pozatym nie tylko ja doceniam zalety smarowania łańcucha olejem, przykładem jest choćby znany Scottoiler, który działą na zupełnie innej zasadzie, jednak koncepcja używania oleju jest ta sama. A Firma która je robi widać jeszcze nie upadła więc ktoś to chyba kupuje :?:
Ostatnio edytowano poniedziałek, 22 lutego 2010, 22:12 przez Puchal, łącznie edytowano 1 raz
Puchal
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 23 lutego 2010, 07:21

Leniwi motocykliści :)
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez gladki83 » czwartek, 11 marca 2010, 22:30

Ja kupując mojego sprzęta juz była automatyczna olejarka zamontowana. Na początku nie wiedziałem na jakiej zasadzie to działa i po każdej jeździe dziwiłem sie skąd są te krople oleju.
Ale później doszedłem o co kaman. Ustawiłem jak należy. Ale przyszła zima.
w tym sezonie mam zamiar przetestować. Ale generalnie myślę, że dobry patent. No chyba że nie przejdzie pozytywnie moich testów.
Mam olejarke tej firmy
gladki83
 

Postprzez guardian_angel » środa, 19 maja 2010, 11:33

Ha wiecie co, natchnęło mnie i wbrew sobie i temu co pisałem wyżej, stałem się "leniwym motocyklistą" :) i zmajstrowałem sobie własny scootoiler. Działa, nie chlapie i ładnie smaruje, zobaczymy jak długo.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez gladki83 » środa, 19 maja 2010, 15:16

:) Dobre, ostatnio wpadłeś na ten pomysł przyglądając się jak to jest zrobione? Czy już dawno o tym myślałeś? Zrobiłeś patent DUAL czy normalny pojedynczy. Może jakąś fotkę :D?
gladki83
 

Postprzez guardian_angel » środa, 19 maja 2010, 15:25

Przeczytaj pare postów wyżej.
Pojedyńczy z zaworkiem regulacyjnym i elektrozaworem, fotki no cóz ciężko będzie bo wszystko łanie schowane pod zadupiem, a w trakcie prac nie robiłem zdjęć :P
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez gladki83 » środa, 19 maja 2010, 16:08

no to fajnie. Czyli taki jak scottoiler :D własnego wykonania. ważne żeby spełniał swoje funkcje :)
gladki83
 

Postprzez firefox » niedziela, 19 czerwca 2011, 16:09

Aniol, mozesz zrobic krotki opis co jak zrobiles, jakie czesci kupiles itp ?? Sam chcialbym sie zabrac za zrobienie takiego bajeru.
Chodzi Ci o cos, [you]??
http://sqlszkolenia.pl
Avatar użytkownika
firefox
 
Posty: 2093
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 07:29
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez guardian_angel » wtorek, 21 czerwca 2011, 14:56

Filozofii w tym żadnej nie ma, prostota dzałania i grawitacja.

Elementy z jakich wykonałem swój scootoiler:

Zbiorniczek odporny na olej (ja mam buteleczkę po jakimś szamponie ok 300 ml). Do zbiorniczka wklejamy (najlepiej klej epoksydowy 2 składnikowy) 2 rurki PCV przezroczyste 3-4 mm średnicy wewnętrznej. Jedna krótka z jednej strony do napełniania i odpowitrzania, druga może być w korku do poprowadzenia oleju w dół.

Elektromagnetyczny zaworek otwierający/zamykający układ. Ma na celu otwarcie smarowania w momencie poruszania się i zamknięcie podczas postoju. Zaworek podłączyłem poprzez przekaźnik do zasilania, masa sterująca z czujnika lub kontrolki "N". Działa na zasadzie: gdy wrzucony bieg - układ otwarty, gdy wrzucony luz - układ zamknięty. Zaworek można kupić w serwisie LPG do odcinania paliwa.

Zaworek regulacyjny precyzyjny do ustawiania dawkowania oleju ( ja mam 1-2 krople / minutę).
W sumie najdroższy ze wszystkich elementów ale bez tego nie da rady dobrze wyregulować kapania.

Rurka miedziana z przewodu hamulcowego poprowadzona pod wahaczem. Krótki odcinek aby starczył od wahacza do zębatki, ucięty pod kątem, musi dotykać zębatki, olej sam się rozprowadza pod wpływem siły odśrodkowej, jest wciskany łańcuch.

Trochę trytek, i opasek zaciskowych.

Łączymy wszystko ze sobą i działa.

W necie jest pełno różnych pomysłów i wykonań własnych.
Ostatnio edytowano środa, 22 czerwca 2011, 14:32 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez olszuwy » środa, 22 czerwca 2011, 22:56

Ja mam tak samo jak guardian_angel z tym, że zamiast zaworka do regulacji zmonciłem sobie układ (regulujący częstotliwość zakraplania łańcucha) sterujący elektrozaworkiem.
Czałość podłączyłem pod światła co by można było wszystko wyłączyć np. podczas dłuższej jazdy po piachu.
Avatar użytkownika
olszuwy
 
Posty: 131
Dołączył(a): sobota, 20 lutego 2010, 12:25
Lokalizacja: Kołaczkowo

Postprzez moro99 » czwartek, 26 stycznia 2012, 00:09

i jak wam sie te gadgety sprawdzaja - sam chce zmontowac cos takiego ale dual :)
Romet -> Simson SR50 - > Keeway Hacker -> GSX650F -> FJR1300
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez olszuwy » czwartek, 26 stycznia 2012, 22:18

Rewelacja! Prawie można zapomnieć o łańcuchu Zbiorniczek 200ml wystarcza na ok. 2-3tys. km. Jestem zadowolony w 100%. :mrgreen: :brawo:
Avatar użytkownika
olszuwy
 
Posty: 131
Dołączył(a): sobota, 20 lutego 2010, 12:25
Lokalizacja: Kołaczkowo

Postprzez guardian_angel » sobota, 28 stycznia 2012, 22:20

moro99 napisał(a):i jak wam sie te gadgety sprawdzaja - sam chce zmontowac cos takiego ale dual :)


jaki dual ? a po co ci drugi ?
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez moro99 » niedziela, 29 stycznia 2012, 01:50

guardian_angel napisał(a):
moro99 napisał(a):i jak wam sie te gadgety sprawdzaja - sam chce zmontowac cos takiego ale dual :)


jaki dual ? a po co ci drugi ?


Dual na zasadzie zeby pryskal na obie strony zembatki a nie na jedna
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 30 stycznia 2012, 13:49

Gównie to ma za zadanie wcisnąć olej pomiędzy ogniwa zewnętrzne a wewnętrzne łańcucha no i między zębatki a rolki. Jak dasz za dużo oleju to opryskasz sobie cały ty,ł bo działa to na zasadzie siły odśrodkowej, olej jest wciskany w szczeliny a nie smarowany po wierzchu.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Następna strona

Powrót do AKCESORIA I DODATKI

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość