LUZ NA TARCZACH HAMULCOWYCH

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

LUZ NA TARCZACH HAMULCOWYCH

Postprzez adamz5 » środa, 31 marca 2010, 12:07

Tez macie taki luz na tarczach ze jak dam moto do tylu to slysze jakby przeskok oczywiscie na zacisnietym chamulcu ,czy puzniej do przodu to samo
Ostatnio edytowano wtorek, 6 kwietnia 2010, 08:38 przez adamz5, łącznie edytowano 1 raz
adamz5
 

Postprzez unio » środa, 31 marca 2010, 12:28

luźne tarcze to normalna przypadłość w GSXFach. U jednych większe luzy u innych mniejsze.
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez Kacper » środa, 31 marca 2010, 12:32

unio napisał(a):luźne tarcze to normalna przypadłość w GSXFach. U jednych większe luzy u innych mniejsze.


Luzy są normalne bo to tarcze pływające
GSX 600F

Kacper
Avatar użytkownika
Kacper
 
Posty: 44
Dołączył(a): środa, 3 czerwca 2009, 14:22
Lokalizacja: Łódź

Postprzez TasmaN » środa, 31 marca 2010, 13:40

ale wydaje mi sie ze w okreslonym zakresie ten luz powinien byc :/
TasmaN
 

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » środa, 31 marca 2010, 14:17

adamz5, sprawdz łożysko główki ramy.Skoro bujniesz moto na hamulcu i słyszysz stuk i czujesz szarpnięcie(przeskok).Może być to spowodowane wyrobionym łożyskiem główki ramy.

Zacznij od sprawdzenia tego.
Ostatnio edytowano środa, 31 marca 2010, 14:18 przez PozytywnieZakreconyWariat, łącznie edytowano 1 raz
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Miki » piątek, 2 kwietnia 2010, 21:36

przyjęło się że w GSXF tarcze nie są pływające a żeglujące 8) 8) :lol:
Miki
 

Postprzez pinio » piątek, 2 kwietnia 2010, 21:58

ja chciałem wymienać łożyska w piastach, główki ramy etc...myslałem że coś mi odpada,
a to tacza...tuleje raz maja większy raz mniejszy luz. W jajku nic nie słyszałem, obecnie w imbryku jednak je słychać, ale nie przejmuję się tym za bardzo.

Pi
pinio
 

Postprzez Byłas600f » sobota, 3 kwietnia 2010, 19:37

A u mnie jak przesuwam moto na jałowym do przodu to słyszę tak jakby klocki ocierały o tarczę. Czy wy też macie takie objawy?
Byłas600f
 

Postprzez zolwik » sobota, 3 kwietnia 2010, 19:44

U mnie było słychać jak miałem czajnik (to jest normalne tak słyszałem i nie ma co się przejmować).

Jak mocno u ciebie to wygląda hamuje? Po za tyrzymaniu tarcza ciepła ?
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 11:06

Byłas600f, przed jazdą wciśnij kilka razy hebel ktory "ociera"klocek sie ulozy i powinno byc dobrze.Jeśli nie,to przeczyść tłoczki itd.

Tarcze w jajkach mają jeszcze taką przypadłość że czasem nity mocujące mogą puścić,wtedy występuję ponadprzeciętny luz .Ot taka przypadłość GSXFów.
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

u mnie to samo

Postprzez eryk79 » środa, 19 maja 2010, 13:54

u mnie tez tarcze maja luz na tych kułeczkacz (niewiem jak to nazwac :P ) ale mój znajomy tak nie ma
eryk79
 

Postprzez michalm113 » niedziela, 11 lipca 2010, 15:37

podłaączajac sie do tematu mam luz na tarczach hamulcowych (lewa siedzac na moto) gora -dol 1-2mm plus na boki ok 3-4mm zas prawa gora dol 1-2 mm czy tarcze lewa nalezalo by zmienic ? a czy tarcze zarowno prawa jak i lewa sa takie same ?
Ostatnio edytowano niedziela, 11 lipca 2010, 15:51 przez michalm113, łącznie edytowano 2 razy
michalm113
 

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 12 lipca 2010, 07:45

Luz na tarczach to przypadłość wszystkich suzuki. Widać już trochę wyeksploatowana ta tarcza ale można z tym jeździć o ile grubość taczy nie jest poza minimum. Patentem na latanie tarczy jest jej kołkowanie czyli wbicie specjalnych kołków w otwory pływaków (kółeczek) żeby rozszerzyć kółeczka tym samym zlikwidować luz między tarczą cierną a tarczą mocującą do koła.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez michalm113 » poniedziałek, 12 lipca 2010, 11:30

minimalna grubość tarczy ile wynosi ? jak te kołki wyglądają ?
Ostatnio edytowano poniedziałek, 12 lipca 2010, 11:36 przez michalm113, łącznie edytowano 1 raz
michalm113
 

Postprzez Adriann » poniedziałek, 11 kwietnia 2011, 19:18

Ja tez mam powiedzmy na jednej tarczy gora-dół ok. 1mm a na boki 1-2mm, druga tarcza prawie nic. Nie wiem jaka jest ich grubosc na dzien obecny ale maja lekkie wyrobienia, okolo powiesdzmy 1.5mm czy na ttym bezpiecznie jeszcze latac?
Adriann
 


Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron