Blokujący się silnik

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Blokujący się silnik

Postprzez bubuino » sobota, 10 kwietnia 2010, 21:12

Witam wszystkich :)


Mam problem z silnikiem. Więc tak w starym silniku obróciła sie paneweczka. Kupiłem silniczek z jajka 2003 rok. Wszystko ładnie pięknie. Zamontowałem go dziś z kumplem nalaliśmy świeżutki olej i pokręciliśmy rozrusznikiem. Ciśnienie zgasło więc zabraliśmy sie do skłądania reszty. Założyłem gaźniki, airboxa i zbiornik i chcemy odpalać. A tu niespodzianka :(:( Silnik stoi nie idzie go obrócić nawet na biegu :/ Rozkręcam dekiel od impulsatora próbuje wałem obrócić i nic. Ale dziwna sprawa że do tyłu kręci sie bez problemu :/:/ i jak cofam go do tyłu i chce do przodu to ruszy kawałek i stoi ( taki efekt jakby jakaś zapadka była) Ma ktoś może pomysł co to może być ??
bubuino
 

Postprzez lukka » sobota, 10 kwietnia 2010, 21:57

sprawdz sobie łancuch rozrzadu, albo napinacz nie trzyma dobrze, albo lancuch spadl z dolnego trybika ... ale najpierw wejdz do powitalni i sie przedstaw jak kultura nakazuje.. :nono:
Ostatnio edytowano sobota, 10 kwietnia 2010, 22:01 przez lukka, łącznie edytowano 3 razy
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bubuino » sobota, 10 kwietnia 2010, 22:05

Przedstawiłem się w powitalni odrazu po zarejestrowaniu :):) Łańcuch rozrządu to by sie silnik blokował w obie strony chyba a tu tylko do przodu. I w dodatku kręcił się na rozruszniku a po jakiejś godzince po złożeniu gaźników i reszty już nie chciał więc nie sądze żeby w nieodpalanym silniku łańcuch spadł :/ dziwna sprawa
bubuino
 

Postprzez lukka » sobota, 10 kwietnia 2010, 22:18

Jak lancuch jest bardzo luzny to potrafi sie zawinac na dolnej zebatce tak ze nie idzie do przodu ale idzie w tyl... zdejmij pokrywe glowicy i zerknij bedzie wiadomo... tak czy inaczej przy takiej awarii trzeba bedzie kilka srub wykrecic zeby dojsc do przyczyny .... poza tym nie powinienies za bardzo krecic walem do tylu .. a co do powitania nie zarejestrowalem oddaje czesc :lol:
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez adamz5 » sobota, 10 kwietnia 2010, 22:38

lukka napisał(a):Jak lancuch jest bardzo luzny to potrafi sie zawinac na dolnej zebatce tak ze nie idzie do przodu ale idzie w tyl... zdejmij pokrywe glowicy i zerknij bedzie wiadomo... tak czy inaczej przy takiej awarii trzeba bedzie kilka srub wykrecic zeby dojsc do przyczyny .... poza tym nie powinienies za bardzo krecic walem do tylu .. a co do powitania nie zarejestrowalem oddaje czesc :lol:
no wsumie pier.....lnij pokłony wszystkim bo to naj ważniesze nie wazne ze potrzebujesz pomocy ???? takie fora dzałają jak w polsce słuzba zdrowia dzwobnisz na pogotowie a przyjedza straż
adamz5
 

Postprzez lukka » sobota, 10 kwietnia 2010, 23:02

adamz5 napisał(a):
lukka napisał(a):Jak lancuch jest bardzo luzny to potrafi sie zawinac na dolnej zebatce tak ze nie idzie do przodu ale idzie w tyl... zdejmij pokrywe glowicy i zerknij bedzie wiadomo... tak czy inaczej przy takiej awarii trzeba bedzie kilka srub wykrecic zeby dojsc do przyczyny .... poza tym nie powinienies za bardzo krecic walem do tylu .. a co do powitania nie zarejestrowalem oddaje czesc :lol:
no wsumie pier.....lnij pokłony wszystkim bo to naj ważniesze nie wazne ze potrzebujesz pomocy ???? takie fora dzałają jak w polsce słuzba zdrowia dzwobnisz na pogotowie a przyjedza straż

Masz chyba jakis problem mentalny kolezko... zasada jest zasada i tyle. Jestes nowy na forum, wchodzisz przedstawiasz sie i tyle, tak to dziala, nie tylko w Polsce ale ponoc w cywilizacjach zachodnich tez. Potem mozesz sie zapytac nawet o srubke w dupce, jak ktos wie to powie... nie zarejestrowalem ze koles sie przedstawil to wypomnialem ten fakt a potem przeprosilem ...a jak potrzebujesz pomocy bez uszanowania naszych zasad to zapi..laj do mechanika on Ci zawsze pomoze i jak zabulisz to nawet cie sie pokloni jesli tego ptrzebujesz :P
Ostatnio edytowano sobota, 10 kwietnia 2010, 23:04 przez lukka, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bubuino » sobota, 10 kwietnia 2010, 23:10

A możliwe żeby po 30 sekundach kręcenia rozrusznikiem bez żadnego problemu nagle przy kolejnej próbie zawinął się łańcuch ??
bubuino
 

Postprzez lukka » niedziela, 11 kwietnia 2010, 07:46

Raczej niemozliwe .... hmm niezla zagwozdka ...
Ostatnio edytowano niedziela, 11 kwietnia 2010, 07:51 przez lukka, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bubuino » niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:11

jedyne co to pozostaje chyba ściągnięcie dekla sprzęgła i zerknięcie. Pomysłów innych brak :/
bubuino
 

Postprzez WilQW » niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:56

jak odkręcisz dekiel klawiatury to sprawdź czy masz rozrząd dobrze ustawiony, następnie napinacz, możesz też sprawdzić sprzęgiełko jedno kierunkowe rozrusznika, a to że kręci ci się tylko do tyłu to sprawdzałeś kręcąc wałem czy na biegu ??
pzdr
WilQW
 

Postprzez lukka » niedziela, 11 kwietnia 2010, 10:42

Dokladnie - sciagnij pokrywe glowicy tak jak wczesniej mowilem, zerkniesz przez nią na ustawienia rozrządu i sprawdzisz napięcie łańcuszka, a i przy okazji sprawdzisz luzy na zaworach - kupny piec to sprawdzic nie zaszkodzi. W kwesti sprzegielka rozrusznika sie nie wypowiadam, bo tam nigdy nie grzebalem.. ale jak mowil WilQW tam tez moze byc przyczyna. Powodzenia..
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bubuino » niedziela, 11 kwietnia 2010, 10:44

Sprwadzałem kręcąc wałem ( impulsatorem) z tym że mówie pół godziny wcześniej było wszystko ok a silnik nie był odpalany. To sprzęgiełko jednokierunkowe rozrusznika wygląda ok bo teżjuż patrzyłem. Rozrząd jak by był źle ustawiony to od początku by sie blokował i do tyłu też bo przecież zawory pracują. A kręcił bez problemu i dziwne bo np obróce o jeden obrót do tyłu i kawałek pójdzie do przodu i staje i np pół obrotu do tyłu i do przodu znowu kawałek pójdzie i stoi. Jak go cofne do tyłu i zakręce rozrusznikiem to przekręci sie i stanie i nie słychać żadnego puknięcia nic tak miękko sie zatrzymuje. Tak myśle żeby wyciągnąć napinacz łańcuszka może sie zaciął i łańcuszek jest luźny ale to chyba by blokowało koła w obie strony :/ Ciężka sprawa

[ Dodano: 11-04-10, 11:49 ]
A w tym sprzęgiełku rozrusznika co tam może być nie tak ?? Chyba jak by sie blokowało to myśle że by sie z rozrusznikiem kręciło czy może się myle. Możliwe żeby silnik o coś tam sie blokował. Też zbytnio nie mam wiedzy na temat tego
bubuino
 

Postprzez lukka » niedziela, 11 kwietnia 2010, 11:39

Przyszlo mi jeszcze do glowy ze moze stalo sie cos z listwami slizgowymi, są zamocowane w bloku silnika i slizga sie po nich lancuch? Z drugiej strony to malo prawdopodobne. Trudno Ci cos doradzic bez ogladania na zywo.. napinacz mozna zawsze sprawdzic to tylko 3 sruby do odkrecenia..
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bubuino » niedziela, 11 kwietnia 2010, 14:23

Koledzy problem rozwiązany :):) Żadna usterka mechaniczna. W szoku jestem w ogóle że takie coś jest możliwe. Wczoraj jak poskładałem moto włączyłem kranik na zalewanie gaźników i gaźniki przelewały do cylindrów paliwo. W cylindrach było tyle paliwa że nie miał siły obrócić odkręciłem dziś świece zakreciłem i miałem fontanne :):) Silniczek zapalił jest ok tylko teraz gaźniki mi zalewają :/:/
bubuino
 

Postprzez WilQW » niedziela, 11 kwietnia 2010, 17:35

faktycznie głupota :D z gaźnikami to nie ma problemu, poszukaj manuala ustaw poziomy w komorach takie jakie mają być i powinno wszystko grać, ale sprawdź też zaworki czy nie mają wyrobionych stożków ;)
pzdr

jak ci się przelał to sprawdź czy olej nie zmieszał się z benzyną i nie rozrzedził oleju bo szkoda silnika, szybko możesz go zakatować
Ostatnio edytowano niedziela, 11 kwietnia 2010, 17:36 przez WilQW, łącznie edytowano 1 raz
WilQW
 

Postprzez LukaszNS6 » niedziela, 11 kwietnia 2010, 17:37

I apropo fontanny z cylków zobacz czy olej niemasz zmieszany z paliwem :)

Pozdro :mn: :mn: :mn: :mn: :mn: :mn: :mn: :mn:
LukaszNS6
 

Postprzez lukka » niedziela, 11 kwietnia 2010, 18:47

Kurna tego to bym sie nie spodziewal. No to co kolego, szerokosci i przyczepnosci :mrgreen:
Avatar użytkownika
lukka
 
Posty: 124
Dołączył(a): sobota, 21 marca 2009, 22:27
Lokalizacja: Łódź

Postprzez bubuino » niedziela, 11 kwietnia 2010, 21:50

Koledzy poziomu oleju nie przybyło mi :):) A ogólnie stał całą noc i dziś jak poszedłem wykręciłęm świece to wszystkie zalane aż ciekło :) Komprecha elegancka zaworki trzymają. Założyłem gaźniki ze starego silnika i lata. Tylko synchro i będzie git hehe :) już 30 km nawinąłem :P silnik w porównaniu z poprzednim chodzi cichuteńko podejrzewam że moze to być przez troche inny kosz sprzęgła i inny łańcuch rozrządu.

Dziękuje wszystkim za rady :):)

Temacik do zamknięcia
Pozdrawiam
bubuino
 


Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości