przez Alpha » niedziela, 2 maja 2010, 10:23
Tylko po co myć łańcuch . Jeżdząc po szosie łańcuch sam się czyści pod wpływem siły odśrodkowej . Przynajmniej gdy do smarowania używa się oleju . Stosując kiedyś spray , zostawało go trochę na ogniwach i do niego przylepiał się piach - w czasie mycia naftą ta cała breja dostawała się między rolki , w czasie obracania kołem piasek zaczynał chrzęścić .
Reasumując - kupa niepotrzebnej zabawy . Na bliskie przejażdzki olej spokojnie wystarcza na ~ 500 km , spray na dłuższe wyjazdy .