przez djlewy19 » środa, 24 marca 2010, 17:07
Odświeżam temat
Dzisiaj po rozgrzaniu silnika ruszyłem w traske po przejechaniu jakieś 10km, dojerzdżam do skrzyżowania ( do skrętu w prawo ) dojerzdżając redukuje biegi do jedynki i zonk zgasł, odpaliłem, nie chciał wejść na na obroty i silnik gaśł, wkur*** się i pojechałem z powrotem do domu, dojerzdżając (blisko domu) wrzuciłem 1 żeby sie turlał pomału i zonk znowu zgasł, sprawdziłem wtedy czy pociągnie na jedynce i znowu zgasł.
Podciągnąłem troche obroty pokrętłem z lewej strony niby obroty się zwiększyły ale przy dodaniu gazu i ujęciu na 2,5tys obrotów jakby pomalutko schodził do 1,100tys zostawiłem tak i spróbowałem przejechać na jedynce jak wcześniej na samym biegu ale było to samo zgasł.
Wykonałem czynności jakie pisaliści wcześniej u góry i co dalej może być przyczyną