RENOWACJA KOLEKTORÓW

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez guardian_angel » piątek, 28 maja 2010, 17:12

tak 3 listwy LED na strone czerwone oczywiście
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Głośna praca, uszczelnienie wydechu

Postprzez f0rever » piątek, 12 sierpnia 2011, 12:42

Witam !
Ostatnio wziąłem się za pomalowanie wydechów w swoim imbryku, bo jak wiadomo mają to do siebie, że baaardzo lubią rdzewieć.
Wszystko było ok, dopóki spowrotem ich nie zamontowałem.
Wydechy na wszystkich śrubach są przykręcona na MAXA, a dalej i tak przepuszcza... Głośno chodzi i nawet jak człowiek przyłoży ręke pod wylot z cylindrów to czuć ze przepuszczają... Już jak rozbierałem to wypadły mi takie jakby "oringi", gdzie każdy z nich był przedzielony na pół, ale potem dalej je wlozylem i skręciłem do końca.

Proszę o pomoc, bo głos takiego motoru na prawdę nie jest miły :(
f0rever
 

Postprzez zolwik » piątek, 12 sierpnia 2011, 14:40

Skoro dmucha na uszczelce trzeba wymienić , żadnych silikonów czy dokręcanie ma max !

spr. w larssonie kosztują grosze
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Alpha » piątek, 12 sierpnia 2011, 17:19

Sama procedura dokręcania połączeń kołnierzowych jest ważna , może być powodem przedmuchów . Jeżeli jedną stronę zbyt wcześnie dokręcisz na za mocno , to na dugiej stronie powstanie szpara . Sama uszczelka również może się odkształcić .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez f0rever » piątek, 12 sierpnia 2011, 17:51

Teraz właśnie odwiedziłem Larssona i są te uszczelki kolektrów.
I tutaj chyba sprawa sie rozwiązała, sa ona pełne, nie żadne półowki ( w moim przypadku juz przy odkreceniu były rozpołowione, z czego wynika że albo poprzednik je rozwalił, albo same z siebie odmówiły posłuszeństwa )

Wielkie dzięki za pomoc !

Jeszcze mały EDIT :

http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no= ... bid=110253

Czy ta uszczelka to jest ta, która idzie własnie w te otwory od cylindrów i w nią wchodzą wydechy ? Nie chce zamawiać na marne.
Ostatnio edytowano piątek, 12 sierpnia 2011, 17:53 przez f0rever, łącznie edytowano 1 raz
f0rever
 

Postprzez brodaty_rider » piątek, 12 sierpnia 2011, 19:03

To wkładasz w kanały wylotowe a na to kolektory
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez f0rever » piątek, 12 sierpnia 2011, 19:14

No czyli mówimy o tym samym, także zamawiam :)
f0rever
 

Postprzez Budzik » sobota, 13 sierpnia 2011, 22:43

kupujesz takie 4 sztuki, moze ta uszczelka wygladac dziwnie, gdyz jest to cienki drucik tak zwiniety i teraz UWAGA:

1 jak bedizesz montowal to wkladasz te uszczelki ktore zamowiles(badz zamowisz)
2 dociskasz kolektorami
3 potem wkladasz jeszce te polksiezyce (czyli twoje przeciete "oringi")
4 przykrecasz wydech

te uszczelki ktore zamowiles lubia sie wypalic, ja tez je wymienialem i powiem ci ze mozesz sie troche podenerwowac skladajac calosc bo nie ma zbyt wygodnego dojscia a lubi to wsyzskto sie rozsypac:) skladalem i rozkladalem to nieraz i czasem 1 para rak do roboty wiecej jest mile widziana :]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Kolektor wydech. i urwana śruba, szpilka

Postprzez L00Kass » czwartek, 22 września 2011, 20:46

Witam, moje moto borykało się z przedmuchem na kolektorze wydechowym przy wyjściu z silnika, aż dmuchało po łapkach przy pierwszym garze. Plastixy na bok, klucze i mam problem chyba z głowy- brak jednej szpilki, więc odkręcam lewy kolektor a tu zonk :/ po brakującej śrubie zostały 2 zwoje gwintu wychodzące z silnika, ajj.
Jak pozbyć się takiego kikuta? Najbardziej bezboleśnie, rozwiert?

Miałem pod ręką pastę do uszczelniania wydechów, zapaćkałem ile szło łączenie rury z silnikiem i chwyciłem tą jędną biedną śrubą, zobaczymy jutro gdy odpalę. Dotąd nie było tragedii akustycznej, także jeszcze może pośmigam. Nie bić :mrgreen:
L00Kass
 

Re: Kolektor wydech. i urwana śruba, szpilka

Postprzez zolwik » czwartek, 22 września 2011, 20:52

L00Kass napisał(a):jj.
Jak pozbyć się takiego kikuta? Najbardziej bezboleśnie, rozwiert?

Sam sobie odpowiedziałeś
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Gof » piątek, 23 września 2011, 08:09

Spróbuj morsem.

Obrazek

A jak nie pomoże to możesz naciąć i spróbować odkręcić śrubokrętem, albo dospawać nakrętkę i odkręcić kluczem...
Gof
 

Postprzez ivan » piątek, 23 września 2011, 10:15

Psiknij WD40, rozgrzej porządnie silnik i wtedy powinno łatwiej puścić. Ale jeśli wystaje tylko 2 zwoje gwintu to nie wróżę powodzenia :)
Zostaje tylko rozwiertak do wyciągania urwanych śrub.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Postprzez Gof » piątek, 23 września 2011, 12:05

Ja bym wykręcał na zimnym. Rozgrzany metal pęcznieje.
Gof
 

Postprzez ivan » piątek, 23 września 2011, 17:06

Może i pęcznieje, ale z doświadczenia wiem że jak się śrubę podgrzeje to łatwiej się ją odkręca.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Postprzez L00Kass » piątek, 23 września 2011, 20:44

Jest luz, pasta dała radę, lecz pozostałe garnki też puszczały, flansze dokręcone na max a kolektor luźny :| (minimalnie). Miałem pod ręką sznur azbestowy, heh, więc pasta w miejsce łączenia, w to sznureczek dookoła ładnie się ułożył i... trza było dociągać śrubami kolektor. Krótki przepał nie wykazał nieszczelności, zobaczymy jutro gdy wszystko stężeje. Póki co musi starczyć, zimą będzie czas by rozpruć pół motora.
Odnośnie rozszerzalności temp. to pamiętam w starych motorach wał z łożyskami leciał do lodówki a kartery grzało się opalarką przed złożeniem. :mrgreen:
L00Kass
 

Postprzez requiem5 » wtorek, 7 stycznia 2014, 23:32

odgrzebię trochę temat.
Też postanowiłam moje kolektory obejrzeć i pomalować tym bardziej, że wszystkie śruby na oko były mega zardzewiałe.
Wie ktoś gdzie można dostać takie śruby? Uszczelkę nie problem znaleźć ale ze śrubami mam problem. Te co mam to może 2 nadają się do ponownego użytku a kolektorki czymś muszę przecież przykręcić ;/
na allegro znalazłam takie:
http://allegro.pl/suzuki-gsx-f-600-srub ... 38454.html
czy wie ktoś czy będą u mnie pasowały? (suzuki gsx 750 f 2001 "AK1113")
nie są jakieś piękne ale o 100 razy ładniejsze od moich ;)
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez BiEdRoN » środa, 8 stycznia 2014, 09:05

requiem5 napisał(a):Też postanowiłam moje kolektory obejrzeć i pomalować
ja bym zainwestował w http://allegro.pl/bandaz-termiczny-czar ... 88763.html ;)
simson s51-> gsx 600f -> gsx750f -> gsx 750f-> xciting 400i
Obrazek
Avatar użytkownika
BiEdRoN
 
Posty: 1355
Dołączył(a): środa, 25 marca 2009, 19:29
Lokalizacja: Wawa-3city-Lebork

Postprzez MarioSWD » środa, 8 stycznia 2014, 09:07

Ja w swojej maszynie wymieniłem na zwykłe śruby ze sklepu dla majsterkowiczów w identycznym rozmiarze jak te oryginalne twardość 8.8. Nie wiem w czym oryginalne miałyby się różnić? Zapłaciłem za komplet nie wiele ponad 3zł. Podejrzewam że w supermarkecie typu Castorama bądź Obi bez problemu znajdziesz takie śrubki.
MarioSWD
 
Posty: 59
Dołączył(a): poniedziałek, 30 września 2013, 20:16
Lokalizacja: SWD

Postprzez requiem5 » środa, 8 stycznia 2014, 12:28

MarioSWD, też tak myślałam ale zastanawiam się czy te od takich zwykłych czymś się różnią. Żeby za np. dwa lata nie okazało się, że śrubki pod wspływem dużych różnic temp. (silnik nagrzany i zimny) nie rozpadły mi się.

[ Dodano: |8 Sty 2014|, o 15:15 ]
BiEdRoN, taka szmatka na motorze z żadnej strony mi się nie podoba. Niby łatwiejsze rozwiązanie i możliwe, że trwalsze ale dziwnie to wygląda.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez MarioSWD » środa, 8 stycznia 2014, 17:05

Zobaczę jak u mnie się sprawdzi wydaje mi się że te oryginalne niczym się nie będą różnić ale mogę się mylić.
MarioSWD
 
Posty: 59
Dołączył(a): poniedziałek, 30 września 2013, 20:16
Lokalizacja: SWD

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości