KLEPANIE, STUKANIE, DZIWNE DŹWIĘKI W SILNIKU

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez WilQW » sobota, 21 sierpnia 2010, 06:15

przebieg u siebie mam 46 tys km i raczej nic z nim nie było robione z tym że rozrząd bym pominął
pzdr
WilQW
 

Gruchotanie w GSXF, pomóżcie(...)

Postprzez Adriann » wtorek, 30 listopada 2010, 08:28

Witam Was bardzo serdecznie, chcialem sie dowiedziec jak wasze Jajka, ibryki i Bandity z tymi silnikami mają, otóz u mnie w GSX600F 2000r. przebieg 43tyś. nie musi byc goracy olej aby zaczynał stukac/gruchotać na wolnych obrotach, wystarczy ze przejade 4 - 5 km na 4-4.5 tys. obr. i juz to słysze, chciałbym zeby to był kosz sprzeglowy jak mi pisza niektorzy, ale po wcisnieciu klamki sprzegla nic sie nie zmienia, gruchotanie dalej słychać ani jak zwieksze obroty o 100 - 200obr. itd.. na jałowym biegu. Mechanik w dobrym serwisie powiedział mi ze to na pewno ze skrzyni biegów. Slychac to niestety nawet stojac na swiatlach, nie wiem czy tylko moj tak ma czy te gsx tak maja?Wydobywajace sie z okolic skrzyni/sprzegła, ale wydaje mi sie ze jakby blizej przedniej zębatki. Przy daniu obcizenia hamulcem na cenralnej nozce i biegu stukotanie/gruchotanie znika - nie moge zlokalizowac skad to dokładnie dochodzi, ale na pewno z wnetrza silnika.. na wbitym biegu podczas postoju tez to slychac, dopoki nie obcizony bardziej silnik, podczas jazdy nic nie slysze dziwnego, ani przy wejsciu/zejsciu z obrotow na luzie i w ruchu. Wszystko mialem robione, gazniki, zawory, nowy olej, silnik po nagrzaniu dobrym latem chodzi dosc rowno, odpala w miare normalnie, ma moc, zestaw napedowy nowy-wyregulowany. Co to moze byc i czy martwic sie tym? Jak sprawdzic jeszcze mozna dodatkowo czy to ze sprzegla? Pozdrawiam serdecznie.
Ostatnio edytowano wtorek, 30 listopada 2010, 08:30 przez Adriann, łącznie edytowano 1 raz
Adriann
 

Postprzez kristos » wtorek, 30 listopada 2010, 19:33

A jak wyglada sprawa z łancuszkiem rozrzadu,a raczej z jego napinaczem . Zbyt duzy luz na łancuchu moze powodowac podobne odglosy.
kristos
 
Posty: 64
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 20:06
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Adriann » środa, 1 grudnia 2010, 09:58

Witaj, dzwieki sa raczej z dołu silnika, a co do łancucha to mialem regulowane 2 tys.km. temu zawory i moj mechanik nie zauwazyl aby sie lancuszek "konczył" inaczej bym wiedział. Pozdrawiam.
Adriann
 

Postprzez guardian_angel » środa, 1 grudnia 2010, 15:39

rozglądaj się za nową skrzynią biegów. Jak poprzedni właściciel pałował na 2 a na pewno to robił, to do wymiany zębatki, wodziki, łożyska.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Adriann » sobota, 4 grudnia 2010, 15:33

a czy do skrzyni da sie dostać w tym silniku nie rozpoławiając go, nie sciagajac itd? Jak sprawdzic skad dokładnie dobiega hałas znacie sposoby jakies?
Ostatnio edytowano sobota, 4 grudnia 2010, 15:34 przez Adriann, łącznie edytowano 1 raz
Adriann
 

Postprzez WilQW » sobota, 4 grudnia 2010, 16:20

żeby dostać się do skrzyni musisz rozpołowić silnik
weź stetoskop o ile masz, a jeśli nie to rurkę po ręczniku papierowym :lol:
przystawiaj do różnych miejsc silnika i powinno ci to coś powiedzieć
pzdr
WilQW
 

Postprzez Adriann » sobota, 4 grudnia 2010, 16:31

...tak myslałem:(

guardian_angel skoro jestes pewny ze to skrzynia to jak wytłumaczysz ze podczas jazdy jest wszystko ok, biegi ladnie wskakuja, zadnych dzwiekow dziwnych itd... Jest to mozliwe?
Adriann
 

Postprzez guardian_angel » niedziela, 5 grudnia 2010, 14:43

Nie jestem tego pewien, leczy ty i twój dobry mechanik tak twierdzicie że to ze skrzyni ten odgłos dobiega, a ja mogę sobie zgadywac co to może być. Póki sam nie zdiagnozujesz dokładnie problemu to nie dowiesz się. Może to i głupie a może i nie ale ja bym sprawdził przede wszystkim tego mechanika czy dobrze zamontował zębatkę zdawczą. Wystarczy źle dokręcic i masz juz kłopot. Odkręć pokrywę zebatki i zobacz co się tam dzieje. Pokręć kołem na luzie i zobaczy może to łańcuch jest za mocno naciągnięty, albo zebatka żle obsadzona. A jak było przed wymianą napędu? Też takie zgrzyty ?
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Adriann » niedziela, 5 grudnia 2010, 16:11

Cześć, bede probowal diagnozowac dokladnie skad to... Neped byl wymieniony, wczesniej na starym tez to bylo... Podczas ustawiania gaznikow czasami to bylo a czasami nie slychac, mechanik powiedzial ze to dlatego w zaleznosci jak silnik pracuje, drgania itd... Watpie w takim razie ze to z napedu cos choc dzwiek jakby z okolic przedniej zebatki, wczesniejszy lancuch byl tak zmasakrowany jak kupielm moto ze czasami byl sztywny a kawalek dalej jak zakrecilem kolem luzny na 5 - 7 cm, az sie dziwilem jak to mozliwe, czy moglo mi to zalatwic cos od walka przedniej zebatki i moze tam byc przyczyna?
Adriann
 

Postprzez WilQW » niedziela, 5 grudnia 2010, 20:18

zrób tak jak guardian_angel pisze odkręć dekiel od zębatki zdawczej i sprawdź czy nie ma luzów i czy wszystko jest dokręcone, ale skoro mówisz że słychać te odgłosy na biegu jałowym bez obciążenia to skrzynie bym raczej wyeliminował bo jak by z nią było coś nie tak to jadąc pod obciążeniem by coś było nie tak
jak nic nie da takie szukanie to pozostaje jeździć aż klęknie wtedy będziesz wiedział co jest :lol:
pzdr
WilQW
 

Postprzez zary » niedziela, 5 grudnia 2010, 22:18

witam, a może to sprzęgło jednokierunkowe od rozrusznika ? tylko w sumie nie wiem jak to sprawdzić poza rozbiórką lewej strony to może na 0,5s na jałowych pstryknąć rozruch ?
zary
 

Postprzez WilQW » poniedziałek, 6 grudnia 2010, 08:02

ale podejrzewam że wtedy było by słychać rozrusznik i dosyć szybko powiedział by do widzenia
pzdr
WilQW
 

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 6 grudnia 2010, 19:18

Może być jeszcze łozysko na wałku zdawczym zębatki, pod obciążeniem tego nie słychać, a bez obciążenia to pewnie lata i chroboce. Mógł właśnie ten stary łańcuch to spowodować. Tak jak mówisz w jednym miejscu luz a w drugim naciąg na maxa, to powoduje straszne bicie na wałku zdawczym które nie jest równomiernie obciążone przez łańcuch.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 6 grudnia 2010, 19:19 przez guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez Adriann » poniedziałek, 6 grudnia 2010, 19:33

Cześć, dzieki za poswiecenie, postaram sie sprawdzic wg. wskazowek to jak najszybciej... Cos mi sie ydaje ze moze to być od wałka zdawczego, bo z tamtad słysze to jakby najlepiej... Jezeli to kwestia wałka/lozyska itd, bez rozbierania gdubszego jest to do zrobienia?
Adriann
 

Postprzez WilQW » poniedziałek, 6 grudnia 2010, 20:14

jeśli to łożysko wałka zdawczego to silnik trzeba rozpołowić
ale następnym razem napisz coś konkretnego bo puki co podsunęliśmy ci kilka pomysłów, domysłów a teraz pasowało by przejść do działania i sprawdzić co nieco ;)
pzdr
Ostatnio edytowano poniedziałek, 6 grudnia 2010, 20:15 przez WilQW, łącznie edytowano 1 raz
WilQW
 

Postprzez olszuwy » poniedziałek, 6 grudnia 2010, 23:09

Moim zdaniem to napewno nie jest łożysko wałka zdawczego ani nic w skrzyni ponieważ:
Slychac to niestety nawet stojac na swiatlach

Jak motocykl stoi a silnik pracuje to od sprzęgła do koła nic w skrzyni się nie obraca (jeśli bieg jest włączony i wciśnięte sprzęgło) ewentualnie jeden wałek (jeśli jest luz).
Ostatnio edytowano poniedziałek, 6 grudnia 2010, 23:10 przez olszuwy, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
olszuwy
 
Posty: 131
Dołączył(a): sobota, 20 lutego 2010, 12:25
Lokalizacja: Kołaczkowo

Postprzez Adriann » środa, 6 kwietnia 2011, 09:09

Dowiedzialem sie ze u mnie grzechocze amor sprzegla;)... Wy nie macie problemu z tym w waszych gsx? Suzuki to stuki i puki wlasnie przez te 6 sprezyn poziomych na tylnej scianie amora sprzegla, ktore slychac tylko bez obciazenia, a wciskanie klamki sprzegla je nie rusza bo sciska tylko sprezyny sprzegla/przekladek. Podobno tak ma wiekszosc gs/gsx - czy ja jestem wyjatkiem? Poza tym czyż nie jest tak ze, łancuszek dzwoni/szelesci, łozyska chuczą, a ze skrzyni moze napie.. i biegi beda wyskakiwac itd.? Chcac nie chcac zostaje amor ktory z reszta sam ogladalem, odgłosy po rozgrzaniu w tylnej dolnej czesci silnika mniej wiecej dochodzace ze srodka polowy słyszalne jakby lepiej z lewej strony, tak jak wlasnie kierunek sprezyn amora.
Ostatnio edytowano środa, 6 kwietnia 2011, 09:12 przez Adriann, łącznie edytowano 1 raz
Adriann
 

Postprzez slawekd » poniedziałek, 30 maja 2011, 12:01

Mam ciekawy objaw.

Z okolic zębatki zdawczej dochodzi stukanie. (łańcuch naciągnięty prawidłowo, jest na połowie regulacji, nasmarowany, przebieg 79kkm).
ruszam i po 4tys obr słyszę stukanie, wciskam sprzęgło przestaje, jade równo np 3tys-3,5tys nie stuka, tylko podczas przyspieszania.
Mam już mocno podjechany ślizg łańcuch.

Proszę o porady czy to może być ślizg czy szukać dalej
Motocykle To Nie Wszystko, Ale Wszystko Bez Nich Jest Niczym....
Romet > WSK175 > CZ350 > Jawa350 > XJ900 >długo nic> GSX-F 750 > CBR1100XX
Avatar użytkownika
slawekd
 
Posty: 476
Dołączył(a): poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:32
Lokalizacja: Borzykowo

Postprzez guardian_angel » poniedziałek, 30 maja 2011, 12:23

Być może to ślizg, lub łańcuch nierównomiernie się rozciągnął.
To nie jest prawidłowy naciąg łańcucha do połowy regulacji jak piszesz !!! Łańcuch powinien mieć przedział 2- 3 cm luzu w skrajnych położeniach przy ociążonym motocyklu. Zajrzyj do instrukcji obsługi.
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość