ŚCIĄGA KIEROWNICA / DRGANIA / SHIMMI / BUJANIE

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez slawekd » czwartek, 2 czerwca 2011, 21:51

w moim imbryczku telepało kierą jak miałem sklockowaną oponę z przodu.
Motocykle To Nie Wszystko, Ale Wszystko Bez Nich Jest Niczym....
Romet > WSK175 > CZ350 > Jawa350 > XJ900 >długo nic> GSX-F 750 > CBR1100XX
Avatar użytkownika
slawekd
 
Posty: 476
Dołączył(a): poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:32
Lokalizacja: Borzykowo

Postprzez TasmaN » czwartek, 2 czerwca 2011, 23:02

Krechagsx napisał(a):Tymon, Płyn wymieniałem przed wyjazdem na Częstochowę czyli nie tak dawno temu więc odpada.


To moze odpowietrzyc trzeba :)

Cisnienie w oponie jak pisalem ma zwiazek z shimmy, nie ze sciaganiem na bok.


Poproboj te podstawowe rzeczy co piszemy... jesli nie pomoze, to pojedz do mechanika.
Ostatnio edytowano czwartek, 2 czerwca 2011, 23:03 przez TasmaN, łącznie edytowano 1 raz
TasmaN
 

Wibracje ,drgania

Postprzez mlodyino » piątek, 3 czerwca 2011, 08:44

Witam ,
od tygodnia w posiadaniu jajka zrobione jakies 300 km , motocykl sympatyczny przede wszystkim bardzo wygodny , ale mam pytanko do was . W okolicy 170 km/h i wiecej motocykl ,,podskakuje" wpada w ,,wibracje" gora dol , nie sa one bardzo moicne da sie jechac utrzymujac ta predkosc , w poprzednich motocyklach nie wystepowalo to , moze to ped powietrza na owiewki cos takiego robi czy to nie normalne ? luzu na glowce ramy nie mam fakt opony na wykonczeniu( w poniedzialek wjezdzaja nowki) moze ktos pomoc ?
mlodyino
 

Postprzez brodaty_rider » piątek, 3 czerwca 2011, 09:47

mlodyino, opony mogą być przyczyną tych wibracji
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Cygi » piątek, 3 czerwca 2011, 10:25

lub wywalony tylny amor.
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez zolkos » piątek, 3 czerwca 2011, 11:28

ja bym obstawil na opony ... u mnie w innym motorze była od chamowania "kwadratowa" i biło po prostu lub druty zaczynaja pekac wyginac w srodku gdy juz masz sliki :D
zolkos
 

Postprzez Nyuno » poniedziałek, 6 czerwca 2011, 10:33

Ja miałem tak, że przy 60 na godzinę na 6tym biegu mi też shimmy się włączało. Miałem łożysko główki ramy do wymiany - przeszło.

A co do ściągania w lewo - mi od zawsze w lewo ściągało, na początku się martwiłem, ale próbowałem na innych moto i też mnie w lewo ściąga :) Trzeba się dobrze wyprostować i pojedziesz prosto.
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Gof » poniedziałek, 6 czerwca 2011, 13:21

Krechagsx napisał(a):Czasami jak wyprowadzam motocykl z garażu słychać jak by minimalnie hamulec chwytał ale po paru obrotach koła przestaje...

Klocek zawsze powinien delikatnie dotykać tarczy, może to dlatego :)

przy prędkości około 160-180 zacząłem hamować (przodem oczywiście) i z czasem hamulec hamował coraz słabiej aż prawie w ogóle.

Płyn był nowy i nie otwierany wcześniej czy stał trochę zanim zalałeś? Dobrze odpowietrzyłeś?

Ja mam podobny efekt ale nie w skali jednego hamowania tylko w skali całego dnia (gdy szybko latam i mocno hebluję). Wymienione przewody (oplot), płyn (DOT4), wkład pompy hamulcowej, wyczyszczone tłoczki i nic nie pomogło. Mechanik podejrzewa źle dobrane klocki hamulcowe, które za bardzo się grzeją (po intensywnej jeździe tarcza jest aż fioletowa), więc jak się skończą to założę jakieś inne. Mam teraz jakieś twarde EBC (miękkie starczyły na miesiąc).
Gof
 

Postprzez Krechagsx » poniedziałek, 6 czerwca 2011, 19:35

Płyn był nowy i nie otwierany wcześniej czy stał trochę zanim zalałeś? Dobrze odpowietrzyłeś?
Płyn nowy nie otwierany wcześniej, hamulce odpowietrzone dobrze... :P Co do shimmy to przeszło jak tylko uzupełniłem ciśnienie w oponach :) Właśnie ja tak mam, że jak dobrze je podgrzeje (hamulce) to wtedy ich zaczyna brakować....
Krechagsx
 

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 7 czerwca 2011, 09:37

Krechagsx, u mnie też jak pojeżdżę trochę po mieście a to ktoś wyjedzie czy coś awaryjne czy po prostu skrzyżowania to jak już wracam do domu po 20 minutach a u mnie jest taka długa prosta to łapie 160 i odpuszczam gaz i w połowie tej drogi hamuje czyli ze 160km/h hamuje sobie 300m żeby ich nie zagrzać
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Na wysokich obrotach dziwne wibracje SUZUKI GSXF-600

Postprzez FranticRider » niedziela, 3 lipca 2011, 20:39

Witam, posiadam suzuki gsxf-600, przerobione na streeta. Wczoraj odkręciłem manetkę do końca i na wysokich obrotach czuje dziwne wibracje. Czego to może być wina ? Jakie koszty ?
Wczęśniej wszystko działało świetnie, a teraz takie straszne wibracje na wysokich tak jakby rzucało lekko na lewo i prawo. Uczucie braku powietrza w tylni kole.
FranticRider
 

Postprzez forest » poniedziałek, 4 lipca 2011, 10:16

Ja to zależne od obrotów nie od prędkości.. to zaczął bym od najprostszych rzeczy.. może jakaś śruba mocująca silnik sie poluzowała, może wahacz? poszukaj luzu. Jak nic nie znajdziesz to cza będzie do silnika pozaglądać to juz poważniejsza sprawa
forest
 
Posty: 88
Dołączył(a): czwartek, 26 listopada 2009, 18:04
Lokalizacja: Katowice

Postprzez sanczo1 » poniedziałek, 4 lipca 2011, 19:13

Hehe a moze przesiadłeś sie z Lexusa???
sanczo1
 
Posty: 118
Dołączył(a): środa, 14 kwietnia 2010, 21:34
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 4 lipca 2011, 19:44

Sprawdź na początek ciśnienie w oponach no chyba że na jedynce na 10000 obrotów to masz tzn że coś nie tak z silnikiem lub luzy tak jak napisał Forest
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Drgania motocykla 135-147km/h

Postprzez slawekd » poniedziałek, 11 lipca 2011, 11:20

Mój moto ma dziwną przypadłość (od zawsze), mianowicie w zakresie prędkości 135-147 km/h wpada w drgania (cały moto). nie jest to aż tak uciążliwe (jadę do 130 lub powyżej 145) ale wypada znaleźć przyczynę.

Z tematów zrobionych:
- regulacja zaworów, gaźników
- wymiana oleju w lagach,
- dobicie gazu w amorze z tyłu,
- nowe opony,
- nowy napęd,
- sprawdzenie zawieszenia z tyłu (łożyska igiełkowe)
- wymiana łożysk w kołach,
- sprawdzenie główki ramy

Po puszczeniu kiery jedzie prosto, chyba jest prosty

Zastanawiam się czy kufer centralny może mieć wpływ na takie zachowanie. muszę zrobić testy.

Skończyły mi się pomysły.
POMOCY!
Z góry dzięki za pomoc!
Motocykle To Nie Wszystko, Ale Wszystko Bez Nich Jest Niczym....
Romet > WSK175 > CZ350 > Jawa350 > XJ900 >długo nic> GSX-F 750 > CBR1100XX
Avatar użytkownika
slawekd
 
Posty: 476
Dołączył(a): poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:32
Lokalizacja: Borzykowo

Postprzez Budzik » poniedziałek, 11 lipca 2011, 12:20

jest to jak nabradziej normane po prostu przy tych obrotach ~7tys obr/min musza wystepowac drgania ktore sie nakladaja na siebie co powoduje powstanie znacznie wiekszych drgan niz normalnie, nastepuje interferencja fal i cale moto drży. po przekroczeniu tych 145km/h zjawisko zanika i nie ma drgan.
takze ie masz sie co rpzejmowac wszystko jest w porzadku
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez slawekd » poniedziałek, 11 lipca 2011, 12:34

OK. Budzik.
Wielkie dzięki a już zaczynałem się martwić, żeby coś nie odpadło.
Motocykle To Nie Wszystko, Ale Wszystko Bez Nich Jest Niczym....
Romet > WSK175 > CZ350 > Jawa350 > XJ900 >długo nic> GSX-F 750 > CBR1100XX
Avatar użytkownika
slawekd
 
Posty: 476
Dołączył(a): poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 08:32
Lokalizacja: Borzykowo

Postprzez Budzik » poniedziałek, 11 lipca 2011, 14:42

no chyba ze jest tego inna przyczyna,to z checia poslucham, bo ja to tak rozumiem jak napisałem.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Alpha » poniedziałek, 11 lipca 2011, 17:19

Zdaje się , że producent kufrów pozwala na jazdę do 130 km/h . A jeśli nie chodzi o wibracje silnika , to niestabilność motoru może pochodzić od kufra . O czym niezawodnie się przekonasz zdejmując go na próbę . Może kiepsko wyważone opony ? Amortyzatory spowalniają ruchy zawieszenia , przy próbie na postoju ? Ciśnienie w oponach ?
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez PozytywnieZakreconyWariat » poniedziałek, 11 lipca 2011, 20:31

Kufer jak najbardziej ma wpływ na drgania i pływanie motocykla przy wyższych prędkościach.
Pamiętaj ze cale powietrze,które owiewka pcha nad Twoim kaskiem...zderza sie z kufrem za Twoimi plecami.Co nie jest bez wpływu na stabilność motocykla.
Nie bez powodu masz na kufrze naklejkę z ograniczeniem bodajze do 140km/h(jak jest pelny).
"Pamięć i szacunek dla tych którzy odeszli nagle,pozostawiając nam jedynie wspomnienia.Dla wszystkich tych ktorzy pomogli mi w życiu a już nigdy im nie podziękuje.Dla tych którzy odeszli tragicznie,majac przed sobą całe życie...na zawsze w pamięci"
Avatar użytkownika
PozytywnieZakreconyWariat
 
Posty: 473
Dołączył(a): niedziela, 5 kwietnia 2009, 10:11
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości