SPRZĘGŁO

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez address666 » piątek, 5 sierpnia 2011, 13:48

Hej, miałem ten sam problem z moim imbrykiem. Jak go kupiłem to trzeba było łapy Arnolda żeby jeździć. Próbowałem nasmarować i nic. W końcu znalazłem w sklepie internetowym linkę i za całe 39 zł plus wysyłka problem usunąłem. Przeplotłem nową linkę za pomocą sznurka który przywiązałem do starej linki przed jej wyciągnięciem, dzięki temu nie było mowy o pomyłce w układaniu. Przy okazji wyczyściłem wszystko z "błota" i nasmarowałem na nowo. Teraz działa jak trzeba, zupełnie lekko nie lata ale bez problemu jednym palcem da się wcisnąć ! Pozdro.
address666
 

Postprzez Milan » sobota, 6 sierpnia 2011, 17:18

ja jak czyściłem ślimaka to pogubiłem wszystkie kulki :P ale teraz już smiga :) nową linkę trzeba smarować?
Milan
 

Postprzez address666 » sobota, 6 sierpnia 2011, 20:27

Czy smarować ? Zależy, moja nowa była fabrycznie namaszczona. A jak nie jest to raczej dobrze by było :)
address666
 

Postprzez chrom » sobota, 6 sierpnia 2011, 20:52

Dziekuje panowie za porady,ale chyba zrobie jak kolega address666 czyli wymienie linke,nieduza inwestycja,ale jeszcze podjade do mechanika,zeby zerkną bo mysle ze smarowanie nie pomoze, jak mi sie uda to wrescie w Poniedzialek sie tym zajme Dzieki Pozdrawiam...
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez kebs » czwartek, 18 sierpnia 2011, 21:22

Mam pytanie dotyczące blokady na klamce sprzęgła... Otóz ostatnio musze kilka razy wcisnąć 'START', i podociągać sprzęgło, bo nie chce zapalić. Kumpel ma to samo. W klamce jest jakiś przycisk? Coś sie mogło przytrzeć, przestawić ?

Na jakiej zasadzie to wogóle działa?

Wogóle mam zamiar dobrać sie do sprzęgła i zobaczyc co tam jest grane, bo regulacja na klamce wykręcona do oporu, na dole to samo. Regulacji więc zadnej nie mam, a do tego ta szwankująca blokada...
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez Adriann » piątek, 19 sierpnia 2011, 01:05

wystarczy ze spojrzysz pod klamka i poruszasz a zobaczysz jak dziala tern czujnik;)
Adriann
 

Postprzez kebs » sobota, 20 sierpnia 2011, 16:29

Problem z czujnikiem ustąpił ale... Wyjechałem pod góre, wcisnąłem sprzęgło i tak juz zostało...

Nie odbija... Własnie odkreciłem plastiki i czekam aż silnik ostygnie.


Pytanie czy... Musze po raz kolejny zlewać olej? Nie chce odkręcic pokrywy sprzęgła i zostawić 4 L plamy oleju na płytkach... Nigdy nie zaglądałem w silnik ani w tym podobne, mam sie liczyć z tym że jak odkręce śruby coś mi sie zacznie wysypywać na zewnątrz?

[ Dodano: 20-08-11, 18:57 ]
Nie dam rady już edytować wczesniejszgo posta. Rozebrałem, zobaczyłem i pęknięty na pół jest zaczep który trzyma linke.

Jak sie to nazywa? Bo widze że spawane było już z drugiej strony, a więc przydało by sie wymienić tą malutką częsc.


Obrazek

Obrazek
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez Yoshimitsu » sobota, 20 sierpnia 2011, 18:25

ale syf ; P , to jest uchwyt linki sprzęgła, Bóg jeden wie jaka jest fachowa nazwa ;p . Tam mocowana jest linka która idzie od klamki
Yoshimitsu
 

Postprzez kebs » sobota, 20 sierpnia 2011, 18:32

Ja wiem co tam jest mocowane i do czego to służy. Ale wpisująć na różne sposoby na allegro nie znajduje nic odpowiadającego temu maleństwu.


A że syf? No cóż, nie miałem na to wpływu... Jeżdze na tym od niedawna i pooowoli sie rozglądam pod plastikami.


Popisałem już do różnych gości rozprzędających majątek z tego typu motocykli, zobaczymy. Jestem szczesliwy że nie urwało mi sie to 50 km od domu, a jedyne 5. Akurat wróciłem w swoje strony i .... Na 2 sie jakoś dokulałem.
Ostatnio edytowano sobota, 20 sierpnia 2011, 18:34 przez kebs, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez brodaty_rider » sobota, 20 sierpnia 2011, 21:24

Ja bym se takie coś co Ty chcesz kupować zrobił w 5 minut :D praca spawacza/ślusarza przydaje się i w moto :D
Poszukaj na allegro jakiegoś gradobicia na części podjedź wyciągnij co Ci trzeba i gra a jeśli nie to całość wymień choć to spory koszt
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez rumun78 » sobota, 20 sierpnia 2011, 21:27

Wydaje mi się kolego że o to ci chyba chodzi http://moto.allegro.pl/slimak-wysprzegl ... 83180.html pozdrawiam
Avatar użytkownika
rumun78
 
Posty: 104
Dołączył(a): poniedziałek, 1 lutego 2010, 16:52
Lokalizacja: żyrardów

Postprzez kebs » sobota, 20 sierpnia 2011, 21:30

Właśnie dostałem propozycje zespawania tego, ale myśląc że to będzie dostepna częśc, zadecydowałem że kupie 'nowe'. Widać był to błąd :D Ale nic straconego.

Pozdrawiam, i dzięki za odpowiedzi ;)
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez chrom » środa, 31 sierpnia 2011, 23:35

kebs napisał(a):Problem z czujnikiem ustąpił ale... Wyjechałem pod góre, wcisnąłem sprzęgło i tak juz zostało...

Nie odbija... Własnie odkreciłem plastiki i czekam aż silnik ostygnie.


Pytanie czy... Musze po raz kolejny zlewać olej? Nie chce odkręcic pokrywy sprzęgła i zostawić 4 L plamy oleju na płytkach... Nigdy nie zaglądałem w silnik ani w tym podobne, mam sie liczyć z tym że jak odkręce śruby coś mi sie zacznie wysypywać na zewnątrz?

[ Dodano: 20-08-11, 18:57 ]
Nie dam rady już edytować wczesniejszgo posta. Rozebrałem, zobaczyłem i pęknięty na pół jest zaczep który trzyma linke.

Jak sie to nazywa? Bo widze że spawane było już z drugiej strony, a więc przydało by sie wymienić tą malutką częsc.


Obrazek

Obrazek


Ostatnio mialem taka sama akcje jak ty z tym sprzeglem,we wczesniejszych postach pisalem,ze mi chodzi ciezko linka itd mialem wymienic linke,ale troche mi brakowalo czasu ,az w koncu przestala chodzic dzwignia i myslalem,ze mi pekla linka nawet ja kupilem,zebralem sie do wymiany i okazalo sie to samo co u ciebie ten mechanizm co przytrzymuje linke pekl,zamowilem uzywke dzis przyszla czesc,wymienilem i jest ok.,ale tez sie namordowalem by znalezc fachowa nazwe,tak jak mowi kolega rumun78 tak to sie nazywa,mowia na to wysprzeglik,albo mechanizm wysprzeglajacy...
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez kebs » środa, 14 września 2011, 11:47

Jeszcze pytanie dotyczące tego ślimaka... Mam 'nowy', ale te kulki jak i u mnie nie siedzą na sztywno w swoich miejscach, tzn wyglądają jak by miały powypadać.

Jak już mam nowy niespawany uchwyt nie chce zeby strzelił jak poprzedni, co zreszta napewno było spowodowane którąs z kulek, która wypadła i zblokowała śrube.



Jakis smar tam zaaplikować? Pisał ktos zeby olejem silnikowym?:D Moze smar łancuchowy? Zalepi co trzeba i będzie siedzieć lepiej?
Ostatnio edytowano środa, 14 września 2011, 11:48 przez kebs, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez chrom » środa, 14 września 2011, 19:27

Przesmaruj smarem przekladniowym,poukladaj wszystkie kulki i jeszcze raz przesmaruj,poskadaj wszystko do kupy i finito!
co by sie nie dzialo musisz temu sprostac
Avatar użytkownika
chrom
 
Posty: 162
Dołączył(a): poniedziałek, 2 maja 2011, 13:45
Lokalizacja: Radom

Postprzez menciak » poniedziałek, 17 października 2011, 19:58

Witam! Mam pytanie jak zbudowane jest sprzęgło w gsx-f 600 91r, chodzi mi o popychacz. Bo strzeliło mi łożysko oporowe w silniku i wiadomo trzeba było rozebrac silnik itp. i teraz przy skladaniu silnika nie dziala mi sprzegło. A wiec wracając do sedna, jak mamy lewą kape gdzie chodzi zębatka mamy popychacz i po pierwsze czy powinna byc tam kulka?, dalej mamy kawałek bolca cieńkiego nastepnie dłuższy gróbszy i ostatnia część taki bolec z "grzybkiem" czy to jest wszystko ? czy są potrzebne 2 kulki.
menciak
 

Postprzez tomdv » czwartek, 27 października 2011, 01:21

Zerknijcie proszę na ten filmik. Czy to typowy objaw zużytych tarczy sprzęgła ? http://www.youtube.com/watch?v=pGigia9HC0g Obroty gwałtownie wzrastają ale motocykl "nie jedzie", nie reaguje.
Ostatnio edytowano czwartek, 27 października 2011, 01:23 przez tomdv, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
tomdv
 
Posty: 25
Dołączył(a): sobota, 20 sierpnia 2011, 11:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Gof » czwartek, 27 października 2011, 06:36

Miałem identycznie - to typowy objaw, sprzęgło do wymiany.
Gof
 

Postprzez Alpha » czwartek, 27 października 2011, 20:03

To jest objaw ślizgającego się sprzęgła .
Jeśli masz właściwy luz na lince , luz na wkręcie regulacyjnym , jeśli sprężyny są OK - to pewnie tarcze .

Chyba że podniosłeś moc silnika ....
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez kamilv7 » sobota, 19 listopada 2011, 12:13

Alpha napisał(a):To jest objaw ślizgającego się sprzęgła .
Jeśli masz właściwy luz na lince , luz na wkręcie regulacyjnym , jeśli sprężyny są OK - to pewnie tarcze .

Chyba że podniosłeś moc silnika ....



to na pewno sprzęgło. ja mam to samo, ale powiedzcie jakie kupic bo jest wiele firm od 100-350zł za tarcze jakie warto kupić?
kamilv7
 
Posty: 33
Dołączył(a): poniedziałek, 22 czerwca 2009, 17:19
Lokalizacja: radomsko

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości