Problemy i porady

Jeśli żaden z tematów Ci nie pomógł, zadaj pytanie TUTAJ.

Postprzez Insane » wtorek, 6 grudnia 2011, 18:48

Ok super. Czekam niecierpliwie ;]
Avatar użytkownika
Insane
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 1 grudnia 2011, 18:17
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Bartek Tymoszuk » środa, 7 grudnia 2011, 20:11

tam zaraz za rollgasem masz taką srubke do regulacji dlugosci linki gazu tez tak mialem ze skrecajac rosly obroty ,


CO DO MOICH PERYPETII iskra byla , tylko nie wiedzialem jak sprawdzic czy jest , troche youtube i juz umiem :D skrecilem srubke mieszanki na maksa w lewo zeby byla uboga mieszanka , potem powoli na ssani krecilem i jak nie chcial zagadac to dokrecalem w prawo zeby zwiekszyc bogatosc mieszanki ODPALIL i chodzi wszystko pieknie ,

P.S. oczywiscie mialem takze zle podpiete fajki ale i tak odpalil na 2 gary wiec nie ma co sie stresowac POZDRO 600
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez pegaz » środa, 7 grudnia 2011, 21:48

Bartek Tymoszuk napisał(a):...skrecilem srubke mieszanki na maksa w lewo zeby byla uboga mieszanka , potem powoli na ssani krecilem i jak nie chcial zagadac to dokrecalem w prawo zeby zwiekszyc bogatosc mieszanki ODPALIL i chodzi wszystko pieknie , ...


Alleluja

Ta sruba o ktorej piszesz, powinna byc wykrecona o kreslona ilosc obrotow. Wiecej znajdziesz w manualu.
pegaz
 

Postprzez Bartek Tymoszuk » środa, 7 grudnia 2011, 22:02

no wlasnie ojciec mial mi dzisiaj puscic przelew za klubowicza , ale oczywPiście nie mial czasu moze jutro pusci :)


P.S.
Pegaz , dziękuje Ci bardzo za pomoc :)
Ostatnio edytowano środa, 7 grudnia 2011, 22:02 przez Bartek Tymoszuk, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez ogórek » czwartek, 8 grudnia 2011, 16:07

zdjęcia postaram się zrobić jutro chyba że opanowałeś temat to pisz,ale spróbuj wcześniej jak pisał BARTEK TYMOSZCZUK z regulacją rollgazu może linka jest napięta na maxa i nie ma luzu i dlatego ciągnie na zakrętach.
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Postprzez unio » czwartek, 8 grudnia 2011, 18:22

pegaz napisał(a):
Bartek Tymoszuk napisał(a):...skrecilem srubke mieszanki na maksa w lewo zeby byla uboga mieszanka , potem powoli na ssani krecilem i jak nie chcial zagadac to dokrecalem w prawo zeby zwiekszyc bogatosc mieszanki ODPALIL i chodzi wszystko pieknie , ...


Ta sruba o ktorej piszesz, powinna byc wykrecona o kreslona ilosc obrotow. Wiecej znajdziesz w manualu.


Ustawienie składu mieszanki nie robi sie na ssaniu tylko na ciepłym silniku !Nie sugeruj sie manualem bo tam są napisane cuda na kiju. Przynajmniej dla 750F . Może fabrycznie tak wychodzi ale po kilkunastu tysiącach km wykręcenie śrubek od składu mieszanki WEDŁUG MANUALA TO PIERWSZY KROK DO ZARŻNIĘCIA SILNIKA jeżeli tak będziesz jeździł przez sezon. Tylko z Colortune ewentualnie metoda prób i błedów. W manualu ten sam model motocykla i taka sama pojemność dla 750f ma różne ustawienia i tak na Europe pierwszy i czwarty cylinder maja inna ilośc obrotów niz drugi i trzeci a np. na Canadę taka sama ilośc obr dla wszystkich cylindrów. Ustawiałem według manuala i DUPA !. Musiałem wrócić do poprzedniego ustawienia gdzie gażniki różniły sie o 0,5 - 1 obrotu i żaden nie pokrywał sie z manualem.
Ostatnio edytowano czwartek, 8 grudnia 2011, 18:27 przez unio, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez Bartek Tymoszuk » czwartek, 8 grudnia 2011, 21:46

Unio dziękuje za rade ,

U mnie mieszanka byla skrecona na maxa przed przyjsciem rzeczoznawcy po wypadku zeby nie dalo sie odpalic moto .... i poprostu o tym zapomnialem i dlatego nei chcial palic , serwisowki traktuje z przymruzeniem oka , mysle ze czuc kiedy silnik najzdrowiej i najlepiej pracuje tak czy siak krecenie tą śrubą na ssaniu było po to żeby znalesc odpowiednia mieszanke zeby odpalil w koncu po 4 miesiacach od wypadku , tak wiec zalozylem ze skrece w lewo na maksa zeby bylo najmniej paliwa i powoli bede stopniowo dodawal , potem sciagnalem ssanie i zaczalem powoli regulowac obroty , i oczywistym jest ze czekalem az sie nagrzeje bo wtedy obroty wzrastaja o nawet 2 tysiace obrotow co oczywiscie jest skutkiem rozgrzania oleju - zmniejszenia jego gestosci czyli zmniejszenie oporu pracy silnika wynikajacego ze smarowania
pozdrawiam i dzieki za rade
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez zolwik » czwartek, 8 grudnia 2011, 21:57

Bartek Tymoszuk napisał(a):
U mnie mieszanka byla skrecona na maxa przed przyjsciem rzeczoznawcy po wypadku zeby nie dalo sie odpalic moto ....

No no..... :diabel: :diabel: :diabel:
Ostatnio edytowano czwartek, 8 grudnia 2011, 21:57 przez zolwik, łącznie edytowano 1 raz
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Bartek Tymoszuk » czwartek, 8 grudnia 2011, 22:20

i tak nie bylo sensu tego robic bo ten kretyn pierwsze co jak wszedl do garazu to zapytal

"a w jaki sposob go zlapac zeby wyprowadzic z garazu"

bartek na kulach na to :

"wydaje mi sie ze najlepiej za kierownice"
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez ogórek » sobota, 10 grudnia 2011, 15:02

DO INSANE daje pare fotek jak u mnie jest poprowadzona linka gazu fotki mało precuzyjne ale myśle że ci chociaż trochę pomogę.strzałką zaznaczyłem linke gazu. http://imageshack.us/photo/my-images/249/dsc02393c.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/443/dsc02392h.jpg/ http://imageshack.us/photo/my-images/15/dsc02391tv.jpg/
Nie marnujcie ani chwili, kupcie SUZI róbcie whellie!
Avatar użytkownika
ogórek
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1794
Dołączył(a): piątek, 26 listopada 2010, 18:46
Lokalizacja: warszawa bemowo

Postprzez Insane » sobota, 10 grudnia 2011, 17:31

Dzięki wielkie. W poniedziałek spojrzę u siebie jak jest. Akurat moto stoi bez plastików i baku bo świece wymieniałem (stare wszystkie spalone wyjąłem...) to mam łatwy dostęp. A jeszcze pytanie odnośnie kompresji. Sprawdzaliście ją u siebie może? Sprawdziłem na 2 cylindrach po prawej stronie motocykla (3,4) i mam w okolicach 7-7,4 atmosfer.
Avatar użytkownika
Insane
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 1 grudnia 2011, 18:17
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez Bartek Tymoszuk » sobota, 10 grudnia 2011, 19:41

ogórek do mycia moto !!! , strasznie brudne masz to wszystko :P
Avatar użytkownika
Bartek Tymoszuk
 
Posty: 242
Dołączył(a): środa, 4 maja 2011, 22:56
Lokalizacja: Wrocław

Postprzez Insane » niedziela, 11 grudnia 2011, 16:36

Ogólnie z ta kompresja to jest tak, ze majster mi posprawdzal ja tyle, ze nie odkrecal wogole gazu a powinno sie sprawdzac na max odkreconej manecie. Myslicie, ze mocno moglo to decydowac o wyniku?
Avatar użytkownika
Insane
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 1 grudnia 2011, 18:17
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KR-Ociec » niedziela, 11 grudnia 2011, 20:15

"Insane" - Zdecydowanie TAK !!!
Stopień sprężania uzależniony jest od ilości mieszanki dostarczonej do komory spalania, w tym układzie ilość zasysanej mieszanki była ograniczana przez ustawienie przepustnic na MIN. ! - tzn. ograniczenie do min.
Niech powtórzy pomiar przy MAX. Otwarciu !!! To będzie wynik porównywalny z danymi fabrycznymi, które wynoszą:

- Stopień sprężania:11,3:1
(http://www.scigacz.plSuzuki,GSX600F,821 ... 10362.html)

Jeśli masz takie dane jak podałeś, tzn. MASZ MOTO REMONTU !!! bo nie trzyma ciśnienia na cylindrach ( pierścieniach)
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Insane » niedziela, 11 grudnia 2011, 21:00

Bez odkreconej manetki mam 7,4 czyli okolo minimum jak podaje producent. Z otwarta przepustnica nie wiem ile mam, ale nie chce mi sie wykrecac znow swiec i sprawdzac wiec sie pytam czy jesli 7.4 jest bez dostarczania powietrza to czy jest dobrze.
Avatar użytkownika
Insane
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 1 grudnia 2011, 18:17
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KR-Ociec » niedziela, 11 grudnia 2011, 21:26

"Insane" to tak jakbyś pytał ile drzew jest w lesie.
Wszelkie dane (w tym fabryczne) są podawane dla optymalnych warunków, a więc dla max. przepływu. Twoje pytanie nie ma odnośnika porównawczego. Jak mozna Ci na to odpowiedzieć? Tylko doświadczalnie: w dobrym egzemplarzu (którego st. spr. waha się w granicach 10-11 przy max. otwarciu) zmierzyć wg Twoich kryteriów i odpowiedzieć.
Ktoś robił takie doświadczenia?
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Insane » niedziela, 11 grudnia 2011, 21:34

No, ale jezeli producent podaje stanard kompresji od 9 do 10,4 bara przy max otwartej przepustnicy, a ja mam 7,4 przy calkowicie zamknietej i 7+ to jest w jako minimum podane to raczej nie jest tak zle? Sprawdzil bym jeszcze raz, ale mi sie tak nie chce znow rozkrecac tego....
Ostatnio edytowano niedziela, 11 grudnia 2011, 21:35 przez Insane, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
Insane
 
Posty: 62
Dołączył(a): czwartek, 1 grudnia 2011, 18:17
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postprzez KR-Ociec » niedziela, 11 grudnia 2011, 21:50

Więc teoretycznie należy przyjąć, że jest OK.
Poza tym moto musiałoby być nieludzko katowane żeby taki silnik zarżnąć skoro "olejaki" mają opinię "twardzieli". Jeśli możesz prześledź jego historię dla spokoju duszy ale ja spałbym spokojnie jeśli spalanie przy unormowanej jeździe jest optymalne i nie ma apetytu na olej i moto daje się spokojnie prowadzić bez zagadek. Wiem, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć ale nadgorliwość może być "gorsza od faszyzmu" - czyli uważaj w naprawianiu abyś nie "przedobrzył" .
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez kefiron » poniedziałek, 12 marca 2012, 18:32

mam problem, zauwazyłem, że cieknie mi olej spod wałka zmiany biegów. Mam pytanie czy ktoś zna jaki jest rozmiar uszczelniacza tego wałka?

[ Dodano: 15-03-12, 11:43 ]
12x22x9 oto wymiary tego uszczelniacza
kefiron
 

Postprzez Milan » piątek, 23 marca 2012, 12:58

Mam wielką prośbę, jak by ktoś mógł zrobić zdjęcie swojemu imbrykowi, chodzi mi dokładniej o to jak koło przednie jest zamocowane bo jak ściągałem to nie pamiętam teraz jak założyć te tulejki i co tam wogole jest ;) dziękuje z góry
Milan
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do MECHANIKA OGÓLNA GSXF

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość