PROBLEM Z ODPALENIEM

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez Adriann » niedziela, 7 sierpnia 2011, 00:28

Chłopaki co jest ze zawsze juz teraz przy odpalaniu zimnego na ssaniu jak nie odkrece bardzo delikatnie gazu to jajo mi nie odpala? Filtr powietrza nowy, swiece maja nie cale 3ty.s km, gazniki byly synchronizowane, paliwo dostaje do gaznikow...
Adriann
 

Postprzez Alpha » niedziela, 7 sierpnia 2011, 11:09

Mam tak samo . Pewnie gdyby było 0 stopni otwarcie gazu nie było by konieczne . Pełne ssanie podaje za dużo paliwa , otwierając gaz , zwiększasz zawartość powietrza .
Im silnik zimniejszy , tym bogatszą mieszankę potrzebuje .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Adriann » niedziela, 7 sierpnia 2011, 21:22

Czyli to jest normalne w tych silnikach? Jak bylo zimno to rzeczywiscie odpalal na full ssaniu... Ktos ma ten sam problem? Myslalem ze to kwestia ustawienia gaznikow.
Adriann
 

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 07:29

Mój w zime odpalał na full ssaniu a teraz na ssaniu go nie odpalisz jak jest powiedzmy 10-15 stopni to tak ale teraz jak jest 20-30 to nie ma opcji
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Adriann » poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 15:22

wiec co robicie? dzis rano o 6 jak wychodzilem z pracy chcialem odpalic jajo na polowie ssania i tez dupa... albo wspomoge go manetka albo bez ssania, bez ssania odpali zawsze, ewentualnie moge bujnac obrotami w gore delikatnie i dodac ssania zeby wszedl i utzrymal te powiedzmy 2.5, bo ponizej 2tys. zaczyna sie jakby dlawic i schodzi z obrotow, a czy regulacja jałowych obrotow ma tu cos wspolnego, ostatnio krecilem w te i we wte, ale ogolnie po nagrzaniu ma te 1200 - 1400. Czy swiece eksplatowane na krotkich odcinkach moga miec nagar?
Ostatnio edytowano poniedziałek, 8 sierpnia 2011, 15:34 przez Adriann, łącznie edytowano 2 razy
Adriann
 

Postprzez Noger » sobota, 24 września 2011, 11:56

Panowie u mnie problem wygląda tak, że rano odpala raczej bez problemów na ssaniu a stoi na kosie a jak się zagrzeje i postawie go na bocznej to nie odpala, natomiast jak stoi na centralnej to pali, co prawda może nie jakoś rewelacyjnie ale pali. Dodam, że na pych też odpala. Gdzie może leżeć problem?
Noger
 
Posty: 17
Dołączył(a): czwartek, 23 września 2010, 18:45
Lokalizacja: BDG

Postprzez Budzik » sobota, 24 września 2011, 16:21

Adriann,
Adriann napisał(a):Czy swiece eksplatowane na krotkich odcinkach moga miec nagar
jasne ze moga, bo niedogrzana swieca nie dopala calej mieszanki i osadza sie na niej nagar (pozatym moze nie dojsc do tempereatury samoczyszczenia)

Noger,
Noger napisał(a): postawie go na bocznej to nie odpala, natomiast jak stoi na centralnej to pal

moze masz malo paliwa w zbiorniku, albo jakis problem z podcisnieniem lub kranikiem ;]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez kubaski1989 » sobota, 24 września 2011, 22:36

Mój motocykl ostatnio przeszedł lekką renowacje, mianowicie została zregenerowana głowica, oczywiście założone nowe uszczelki i uszczelniacze zaworowe. Zimne moto pali na dotyk, jak się już rozgrzeje odpowiednio to muszę silnik odpalać z dodaniem gazu, kiedyś kręciłem samym starterem i zagadywał.
Jeszcze mam problem z wolnymi obrotami, bez włączonych świateł jest ok, już z włączonymi motocykl potrafi zgasnąć(trzymają się przez ok 15 sek na poziomie 1300-1500, potem spadają na 1000 rpm i moto gasnie) i jak chce podratować gazem to się dusi. Tak się dzieje na wolnych obrotach. Poza tym motocykl jeździ bardzo ładnie.
kubaski1989
 

Postprzez Noger » wtorek, 27 września 2011, 12:45

Budzik napisał(a):
Noger,
Noger napisał(a): postawie go na bocznej to nie odpala, natomiast jak stoi na centralnej to pal

moze masz malo paliwa w zbiorniku, albo jakis problem z podcisnieniem lub kranikiem ;]


Właśnie testowałem i problem wygląda tak. Wczoraj po nocce (moto stało bokiem) musiał trochę pokręcić żeby odpalił na ssaniu (2 razy) po przejechaniu 50 km i postoju 3 godzinnym (centralna) odpalił bez odkręcania gazu nawet i po przejechaniu kolejnych 10 km, postój na tankowanie (też na centralnej) i już musiałem pchać, po przejechaniu kolejnych 50 km moto na centralnej odpala już normalnie. A dzisiaj zdarzyło mi się, że troszkę jakby przerywał na niższych obrotach ale po przegonieniu wszystko wróciło do normy. Paliwa teraz jest jakieś pół baku i odpala bez problemów. Moc ma, wolne obroty 1100-1200 nie falują, spalanie raczej w normie. Kranik wydaje mi się, że działa poprawnie, jeżdżę w pozycji ON, jak było mało paliwa i szarpał to po przełączeniu na RES wszystko wróciło do normy więc chyba działa. Jeżeli to problem z jakimś podciśnieniem to, mógłby mi to ktoś troszkę rozjaśnić? :)
Noger
 
Posty: 17
Dołączył(a): czwartek, 23 września 2010, 18:45
Lokalizacja: BDG

Postprzez kebs » wtorek, 27 września 2011, 19:23

Może problem tkwi w paliwie jakie lejesz?

Ja tylko z BP leje 98, małe stacje odpadaja - jezdzic sie nie da.


Dzisiaj zatankowałem na Orlenie jakims po raz drugi, paliwa dużo a na jałowym biegu 'purka' jak zazwyczaj gdy normalnie dno baku nie przykryte.


Jak narazie zalewałem na 3 roznych stacjach BP oddalonych od siebie srednio 20 km i nigdy takiego problemu nie miałem.


Za 30 min sprawdze czy bd miał problemy z odpaleniem na w/w paliwie.


Znajomy ma tak, że jak postoi do wystygnięcia, to nie odpali ani bez gazu,ani z ani na ssaniu. Musi jedno i drugie.

Standardoe regulacje miał niedawno tez robione. Nie wiem jak sprawa z filtrem u niego wygląda....
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

suzi nie może odpalić...

Postprzez grzybek » poniedziałek, 2 stycznia 2012, 18:25

Dobry wieczór wszystkim użytkownikom :) Mam problem a w sumie mój kolega ma. Kupił moto do remontu. I tak jak próbujemy go odpalić to nie chce nawet zagadać (czasem tylko coś tam pyrknie jak by bardzo chciał ale nie może) Dodam że jest iskra na świecy, paliwko dochodzi. A z istotnych faktów to podobno poprzedni właściciel zmieniał uszczelke pod cylindrami. I tak sobie dumamy może zapłon jest źle ustawiony. ma ktoś może jaieś zdjęcia jak to ma wyglądać na znakach i jak to dobrze i sprawnie ustawić? a może jakieś inne sugestie?
ps: moto to suzuki gsx 750f 91r
ps x2:moto nie ma uszczelek między kolektorami wydechowymi a cylindrami.

z góry bardzo dziękuje za wszelakie podpowiedzi i sugestie oraz materiały związane z tematem :) pozdrawiam serdecznie
grzybek
 

Postprzez Gof » poniedziałek, 2 stycznia 2012, 19:09

A kompresja jest? Aku rozumiem naładowany? :)
Gof
 

Postprzez KR-Ociec » poniedziałek, 2 stycznia 2012, 21:52

"grzybek" , poszukaj serwisówki i dopracuj Moto ze szczegółami. Znajdziesz na Forum na bank.
Powodzenia w poszukiwaniu usterki i naprawie.
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 2 stycznia 2012, 22:59

Sprawdz kompresje i ew. podepnij aku z samochodu na kable.

Uszczelka miedzy kolektorami a cylindrem nie ma znaczenia.

Co do zaplonu to niestety tylko serwisowka... ja nie mam takiej wiedzy w temacie.
TasmaN
 

Re: suzi nie może odpalić...

Postprzez moro99 » poniedziałek, 2 stycznia 2012, 23:06

grzybek napisał(a):czasem tylko coś tam pyrknie jak by bardzo chciał ale nie może


Na moje strzelam ze aku rozladowany ( z tego co rozumiem nie ma sily nawet zakrecic walem).

Aku na prostownik na noc do lazienki a potem spowrotem do moto :)
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez grzybek » wtorek, 3 stycznia 2012, 12:26

kompresja jak najbardziej jest, aku jest naladowane (świeżo wyciągnięte z auta) w sumie to chyba bede musiał z tym zapłonem w serwisówce pogrzebać. Ale narazie to czekamy na rozrusznik z alledrogo bo wczoraj zajeździliśmy :P
jeśli ktoś by miał jeszcze jakiś pomysł to jak najbardziej proszę o wypowiedź :D
ps.a moto jest z rocznika 93
dziękuję i pozdrawiam :)
grzybek
 

Postprzez Lucky » wtorek, 3 stycznia 2012, 17:19

zalane świece?
Lucky
 

Postprzez grzybek » wtorek, 3 stycznia 2012, 20:17

no właśnie nie, świece zawsze były suche (może tylko troszke mokre ale nie zalane) po próbach odpalania
grzybek
 

Postprzez Rychu » czwartek, 5 stycznia 2012, 12:45

Sprawdz wsuwke na klamce od sprzegła. Chodzi o tą, która odpowiedzialna jest za to zeby nie odpalilo na biegu. Kiedys mialem tak , ze tez nie odpalala, rozebrałem całe moto, kupiłem czesci a okazalo sie, ze tylko wystarczyło dosunąc wsuwke i moto zagadało za 1 razem. Wsuwka pod klamka sprzegła.

Pozdro i powodzenia:)
www.car4events.pl - Zapraszam !!!
Avatar użytkownika
Rychu
 
Posty: 228
Dołączył(a): wtorek, 24 marca 2009, 11:33
Lokalizacja: Z zadupia;)

Postprzez zolwik » czwartek, 5 stycznia 2012, 17:44

Rychu, O ile mnie pamięć nie myli to przy to moto przy wbitym biegu nie kręci rozrusznikiem .

ps. czasem przy odpalaniu trzeba trzymać lub nacisnąć hamulec przedni (miałem tak w gixxer)
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

cron