GSX600F 1999 jajko strzelanie z wydechu

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

GSX600F 1999 jajko strzelanie z wydechu

Postprzez kajek85 » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 17:10

Przy ostrym pałowaniu na luzie miedzy 9-11tys gdy puszcze manetkę to strzeli z wydechu( nie zawsze ale strzeli). Synchro i czyszczenie zrobione, skład mieszanki jak w książce serwisowej. Co jeszcze zrobić?
kajek
kajek85
 
Posty: 48
Dołączył(a): czwartek, 19 sierpnia 2010, 20:06
Lokalizacja: Olsztyn

Re: GSX600F 1999 jajko strzelanie z wydechu

Postprzez zolwik » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 17:52

kajek85 napisał(a): Co jeszcze zrobić?


Nie pałować :lol:
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez kajek85 » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 18:07

hehe no takiej dopowiedzi się nie spodziewałem ....dobre
kajek
kajek85
 
Posty: 48
Dołączył(a): czwartek, 19 sierpnia 2010, 20:06
Lokalizacja: Olsztyn

Postprzez TasmaN » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 18:30

Po pewnym przebiegu, a tym bardziej na innym niz fabryczny wydechu sklad mieszanki wcale nie powinien byc.... moze inaczej... sklad mieszanki taki jak podany w serwisowce wcale nie musi byc optymalny.

Trzeba indywidualnie ustawic pod dany motocykl.
TasmaN
 

Postprzez Budzik » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 19:46

a samo stzrelanie z wydechu jest zjawiskeim jak najbardziej normalnym, tzn jak masz mocno rozgrzany silnik i 'palujesz' a potem gwaltowanie odpuszczasz gaz to resztki niespalonego paliwa zapalaja sie w rozgrzanej rurze wydechowej (nastepuje tam samozaplon paliwa z powodu duzej temperatury panujacej w rzgrzanej rurze) i stad masz strzal z wydechu :)
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Tymon » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 21:04

Budzik, czyli wracamy do pierwszej odpowiedzi: Nie pałować :D
Avatar użytkownika
Tymon
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1380
Dołączył(a): niedziela, 23 maja 2010, 09:25
Lokalizacja: Busko Zdrój

Postprzez Cygi » poniedziałek, 30 kwietnia 2012, 22:01

podoba mi sie ten termin.. : nie pałowac!.. " :D
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez Majkelo » środa, 30 maja 2012, 22:18

A podepne się pod istniejący temat, żeby nie mnożyć bytów.
Czy celowe puszczanie marchewy z rury wpływa negatywnie na silnik?
A jeśli tak to na co? Ostatnio byłem członkiem - może lepiej powiem, brałem udzuał :) w takiej dyskusji, gdzi ejeden twierdził, że to zabójstwo dla zaworów i kolektorów a drugi, że to nic wielkiego i nei zaszkodzi. Ja twierdze, że jak ktoś wystrzelił z 10-20 razy marchewe z wydechu to tragedii nie ma, ale jakby nawalać codziennie...

Moim zdaniem się co najwyżej wydech rozleci - wypali szybciej, ale dla samego silnika nie ma jakichś drastycznych skutków. A jak Wy sądzicie?
Majkelo
 
Posty: 160
Dołączył(a): sobota, 9 lipca 2011, 19:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Budzik » czwartek, 31 maja 2012, 08:22

jak raz na jakis czas sobie postrzelasz to nic sie nei stanie (wiadomo wsystko w granicach rozsadku i wszystko jest dla ludzi) ale jak bedizesz strzelal co okazja, to w koncy wypalisz gniazda zaworowe. a czy kolektor zniszczysz to nie wiem. szybciej puche wydechowa
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez Majkelo » czwartek, 31 maja 2012, 08:34

Dając się ponieść chwili strzeliłem sobie kilka razy.
Ale mnie wyrzuty sumienia zaczęły męczyć :)
Tak mi się właśnie wydawało, że nie ma co się denerwować, jak był to incydentalny wygłup.
Majkelo
 
Posty: 160
Dołączył(a): sobota, 9 lipca 2011, 19:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez TasmaN » czwartek, 31 maja 2012, 10:52

Majkelo napisał(a):Dając się ponieść chwili strzeliłem sobie kilka razy.
Ale mnie wyrzuty sumienia zaczęły męczyć :)


Umyj ladnie Suzie i odkupisz grzechy ;)
TasmaN
 

Postprzez Majkelo » czwartek, 31 maja 2012, 11:02

Zawsze jest zadbana i ma wszystko co najlepsze - paliwo, smary i oleje etc :)
Grunt że moja chwila słabości jej nie zaszkodzi :)
Majkelo
 
Posty: 160
Dołączył(a): sobota, 9 lipca 2011, 19:34
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Gof » czwartek, 31 maja 2012, 12:54

Jak kocha to wybaczy :)
Gof
 

Postprzez kebs » czwartek, 31 maja 2012, 15:18

Pewien kolo strzelał sobie z wydechu w jakiejś tam kawasaki, i pewnego razu pożegnał sie z uszczelką pod głowicą. Ponoc gumowe tam są? Nie wiem czy we wszystkich moto tej marki.

Osobiście mam za mientkie serce do takich praktyk....
Co szesnaście zaworów może zrobić z człowiekiem...
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez Majkelo » czwartek, 31 maja 2012, 16:26

OK OK, już nie czynię tych praktyk :) I tak mnei już sumienei męczy, że sobie pozwiliłęm na chwię słabości :)
Suza mnie kocha bo i ja ją kocham ;) Więc wszystko będzie ok :P
Majkelo
 
Posty: 160
Dołączył(a): sobota, 9 lipca 2011, 19:34
Lokalizacja: Warszawa


Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość