ŁAŃCUCH + ZĘBATKI

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez Nyuno » wtorek, 7 lipca 2009, 21:39

Jakiś agresywny ostatnio jesteś....
Obrazek
Nyuno
 
Posty: 1277
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 19:30
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez zolwik » wtorek, 7 lipca 2009, 21:57

Nyuno napisał(a):Jakiś agresywny ostatnio jesteś....


Może podróż zaszkodziła ,samemu na siodle taki kawał :shock:
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Krzysiek1989 » wtorek, 7 lipca 2009, 21:58

a Te 2-3 cm luzu to w którym miejscu mają być ??
Krzysiek1989
 

Postprzez zolwik » wtorek, 7 lipca 2009, 22:17

Ostatnio edytowano wtorek, 7 lipca 2009, 22:19 przez zolwik, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez Krzysiek1989 » środa, 8 lipca 2009, 08:34

tak myślałem, ale nie byłęm pewien :) dzięki wielkie, idę napinać łańcuch :D

Nie wiem czy jest to jakaś róznica czy ktoś jezdzi samemu czy we dwójke z bagażem ?? U mojego Tatusia w Africe jest to róznca, tam jest dosc duży skok amorka i trzeba uważac z napinaniem łańcucha.
Krzysiek1989
 

Postprzez unio » środa, 8 lipca 2009, 12:29

Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez wiking » środa, 8 lipca 2009, 14:35

mysle ze do naciagania lancucha trzeba podejsc z razsadkiem bo ktos napisal ze 3cm max i jesli ktos teraz zrozumie ze ma tak naciagnac zebysie go wiecej nie dalo odchylic to moim zdaniem jest juz za mocno naciagniety a juz nie mowie co bedzie sie dzialo jak zapakujecie moto i wsiadzie pasazer przeciez ten lancuch zrobi sie sztywny jak... a przeciez jeszcze dochodzi do tego uginanie sie wahacza podczas jeazdy.
wiking
 

Postprzez Krzysiek1989 » sobota, 18 lipca 2009, 12:27

unio napisał(a):Poczytaj i obejrzyj filmik
http://www.scigacz.pl/Warsztat,Scigacz, ... ,8132.html



dzieki wielkie za ten link, teraz już jest dla mnie wszystko jasne :)
Krzysiek1989
 

Wymiana łancucha napędu - problem ze spinką.

Postprzez Gonzo » wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:06

Witam, właśnie dokonuje wymiany napędu i mam pytanie odnośnie spinki. Chodzi mi konkretnie o to czy bolce od spinki nalezy zaklepac po jej całkowitym założeniu, czy tez wystarczy tą spinke dobić a bolców nie należy ruszać?
Gonzo
 

Postprzez ZiGi » wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:15

Nie no Gonzo musisz rozbić lekko też bolce inaczej po chwili zgubisz ogniwko i rozerwiesz łańcuch.
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Gonzo » wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:16

punktakiem czy jak?
Ostatnio edytowano wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:17 przez Gonzo, łącznie edytowano 1 raz
Gonzo
 

Postprzez ZiGi » wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:18

Dokładnie :brawo: najlepiej punktakiem rozbić. Ja tak zrobiłem u siebie i jest ok i jeżdżę tak od października.

No chyba że dorwałbyś od kogoś zakuwarkę byłoby jeszcze fajniej, ale jak równo rozbijesz oba bolce będzie ok.
Ostatnio edytowano wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:19 przez ZiGi, łącznie edytowano 1 raz
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Miki » wtorek, 25 sierpnia 2009, 11:57

ale on pyta o zapinke nie o zakuwke :?:
Miki
 

Postprzez ZiGi » wtorek, 25 sierpnia 2009, 15:57

Miki napisał(a):ale on pyta o zapinke nie o zakuwke :?:

O matko :shock: :shock: :shock: :!: :!: :!: No to ładnie się zapędziłem z tym pomaganiem...

Przy zapince rzeczywiście nie trzeba nic rozbijać :oops: :roll:
ZiGi



Wskaźniki do Automapy:
GSX600F GSX650F Hayabusa

Nie dyskutuj z idiotą bo cię sprowadzi do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.
Avatar użytkownika
ZiGi
 
Posty: 1161
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 17:40
Lokalizacja: Dębe Wielkie

Postprzez Miki » wtorek, 25 sierpnia 2009, 16:09

spoko, sam przerabiałem temat tydzień temu i miałem zakuwkę i zakuwarką robiłem :P 8)
Miki
 

Postprzez kosa1022 » wtorek, 25 sierpnia 2009, 21:08

Warto zaznaczyć że zakówka jest dużo trwalsza i pewniejsza niż spinka, zapinka czy jak by tam tego nie zwał.
kosa1022
 

Zdejmowanie osłony przedniej zębatki

Postprzez mitsumiuu » poniedziałek, 7 września 2009, 17:54

Witajcie, łatwa rzecz do zrobienie ale jedno mnie zastanawia czy trzeba odkręcać linke sprzęgła od osłonki czy poprostu osłonke podniose do góry i czymś zablokuje aby mi nie przeszkadzała w robocie. GSX600F 97r.
mitsumiuu
 

Postprzez miki1406 » poniedziałek, 7 września 2009, 20:15

Linka zostaje, sprawdzone w trasie, jak mi się nakrętka od zembatki odkręciła...
miki1406
 

Postprzez guardian_angel » wtorek, 8 września 2009, 06:29

Linka powinna zostać i dać się lekko wyciagnąć chyba że masz ją zaplątaną w przewody pod zbiornikiem
FORUMOWICZU - WŁĄCZ MYŚLENIE !!!
Avatar użytkownika
guardian_angel
 
Posty: 1692
Dołączył(a): piątek, 17 kwietnia 2009, 08:22
Lokalizacja: Elbląg

Postprzez zolwik » wtorek, 8 września 2009, 07:37

Odkręcasz lusterko,kierunkowskaz,plastiki od lewej strony.Odkręcasz osłone aluminową(imbusem tylko nie pomyl śrubek) od zębatki wraz z linką sprzegła podwieszasz na sznurku i masz.Jestam pręt do sprzegła chyba 6mm można wyciądnąć i odkręcasz już tylko nakrętke od zębatki.
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości