Jak potem dokładnie wyczyścisz, to pewnie nie zaszkodzi - a może spróbuj nawilżyć płynem hamulcowym? I głównie obracać, to czyni cuda. Ważne jest też żeby wyciągać (i wciskać też) osiowo, prostopadle do kierunku ruchu tłoczka, wtedy idzie dużo lżej.
przez ziomek4000 » czwartek, 3 stycznia 2013, 20:17
no łapiąc w jednym miejscu to ciężko ciągnąć osiowo. jutro wezmę świeży płyn hamulcowy i spróbuję wyciągnąć. domyślam się że do wyczyszczenia też najlepiej użyć tego samego płynu?
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Wlasnie chcialem napisac to co napisal lewy. A jak masz zacisk na stole to `wykrecasz tloczek` uzywajac morsa lub kombinerek. Potem zanim wsadzisz tloczek w zacisk(bardzo latwo wchodza jesli zrobi sie dzwignie np z 2 lyzek do opon- nie niszczy sie wtedy tloczka) to obejrzyj czy niema zadnych zadziorow. Jak sa to drobniutkim papierem sciernym a potem polerujesz normalnie na lustro. Wazne aby tloczek byl gladki.
taki plyn hamulcoy nie jest drogi siec spokojnie mozesz kupic sobie nowy i nim czyscic, tylko zaznacze jeszce razn ze taki plyn jest bardzo żrący, szzcegolnie dla lakierow
ziomek4000 napisał(a):stary płyn dawno wylany więc pozostaje mi nowy
skoro stary płyn wylany zrób jak pisze Budzik, wlej płyn do zbiorniczka w motocyklu
wtedy bezproblemowo wyciśniesz tłoczki i ten sam DOT użyjesz do czyszczenia
takie przyzwyczajenie z warsztatu że do roboty gumowe rękawiczki żeby później nie myć rąk pół godziny bo coś nie chce się domyć. pompować nie da rady bo pompka też rozebrana na części pierwsze i czekam na zestaw naprawczy. pozostaje dobrze złapać i wyciągnąć siłą.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Kiedyś to miałem dziwny przypadek mogłem jezdzic i jezdzic az nagle przedni chamulec zaczynal sam chamowac wtedy kluczyk 8 i dalej mogłem jechać, wymieniłem płyn, klocki odpowietrzanie itd. nic nie dało a okazało sie ze jeden tłoczek ciezko chodził, pod wpływem temp wychodził i blokował koło głupio na środku krzyzówki latac z 8-ka, tłoczki wyczyszczone i chodzi jak nówka także dbajmy o te nasze tłoczki
ja już po czyszczeniu tłoczków. jeśli chodzi o ich wyciąganie to mam o wiele szybszą i łatwiejszą metodę niż wyciąganie na siłę kluczem. wystarczy sprężarka. wyciągnięcie 4 tłoczków to 10 sekund roboty
taaaa trochę lipa z tą ceną. Ja się też zastanawiałem nad regeneracją zacisków ale odpuściłem sobie ostatecznie. Jednak jak przyjdzie czas na nie to nic się nie wymyśli. A sprężarka ?? znaczy podłączyłeś przewód do tego co idzie płyn rozumiem i ciśnieniem je wypchnąłeś dobrze myślę
tłoczki w pierwszym zacisku wyciskałem jak już miałem go rozebranego na pół więc jeden kanalik zatkałem palcem a do drugiego powietrze. a w drugim przyłożyłem wąż z powietrzem do miejsca gdzie wkręca się przewód hamulcowy.
właśnie sobie przypomniałem że mój znajomy ma wystawione w swoim sklepie części od mojego drugiego moto a tam są zaciski więc problem rozwiązany. a zestaw się kupi jak kiedyś będę miał za dużo kasy
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.