kebs, malowanie scian i motocykla to 2 inne rzeczy
najlepszy efekt oczywiscie uzyskalibysmy maluajc wszystko aerografem ale to droga zabawa. a takim domowym sposobem ktory mysle ze da bardzo fajny efekt bedzie folia.
ja bym zrobil raczej tak:
1 zrobil te kreski/mazy/paski/etc na komputerze, potem wycial na ploterze na folii samoprzylepnej-mozna tez wyciac folie z nadrukiem (np takie jak sa na autobusach, czy takei jak zrobil nam ziomek). nakleil to na lakier i potem pokryl bezbarwnym.
napewno wyjdzie to lepiej-bedzie symetria pomiedzy lewa strona i prawa, łuki będą łukami a nie prostymi odcinaki polaczonymi ze soba- niz oklejanie tasma malarska i malowanie. stawiam ze wyjdzie rowniez taniej.
kebs, kiedy malujesz lakeir na lakier oczywiscie 'swieży' to nie musisz matowac. matuje sie wtedy kiedy malujemy cos na stary 'zniszczony' lakier, po to aby dobre oczyscic powierzchnie i zwiekszyc przyczepnosc lakeiru- wtedy rowniez nie musimy uzywac podkladu.
tasmy malarskiej napewno nie przykleimy super rowno i sama krawedz tez nie bedzie ostra jak brzytwa bo rzadki lakier z pistoletu wplynie pod tasme i porobi nam sie krawedz z 'wloskami' dlatego ze tasma nie przylega super do powierzchni bo jest malarska z klejem takim aby sie latwo dalo odkleic i jest to tasma do scian- na scianie tego efektu nie zaznasz bo farba do scian jest gesta, nawet jesli uda ci sie zrobic 'wloski' na scianie to nie zauwazysz tego tak bardzo jak na lakierze motocykla.
jesli lakeirem bedize zwykly lakier akrylowy a nie jakis metallic lub perla itp to jeszcze z tasma nie jest najgorzej bo na taki lakeir nie tzreba dawac bezbarwnego bo po zaschnieciu jest twardy- dodaje sie do niego utwardzacz. Natomiast lakeiry typu metallic, perła itp nie sa utwardzane- zdaje sie ze utwardzacz psuje lakier, moze zmienic odcien- dlatetgo stosuje sie na nie lakeiry bezbarwne, ponadto bezbarwnym uzyskujemy glebie lakieru.
wiec lakeiry typu metallic wysychaja tylko na dotyk ale calyc zas sa miekkie i w czasie gdy bedizes przyklejal na nie tasme malarska lub odklejal mozesz zniaszczyc lakier, odciski palcow rowniez na nim zostana.
to chyab tyle co napisalem wtedy i chyab tyle co mi do glowy przyszlo an dana chwile. wiecej za i przeciw narazie nie widze. jak cos mi sie przypomni to dopisze
