przez libo » piątek, 29 marca 2013, 19:46
No właśnie nie ten rocznik, ja mam 92r. i płytki, i wielki problem: czy zabierać się za to samemu?
PS: nigdy tego nie robiłem ale mam żyłkę, a nawet żyłę mechanika, co powiecie, brać się za to czy oddać na serwis?
Kusi mnie, żeby zrobić to samemu, bo serwisy w tym kraju są, jakie są.
Ostatnio edytowano piątek, 29 marca 2013, 19:49 przez
libo, łącznie edytowano 1 raz
Pozdrawiam