pegaz, no masz trochę racji. Założyłem ten wentylator, mały co by pasował do wlotu airboxa. Testowałem na postoju i w jeździe. Wentylator niepodłaczony zaczyna sam sie kręcić siłą ssania powietrza przez gaźniki od ok 3000 obr. Po dodaniu więcej gazu kręci się szybko. W czasie jazdy testowej zauważyłem że moto ma lepszego kopa w przedziale obrotów 2-4 tyś i 7-9 tyś Wentylator podłączony pod załpon i pompuje cały czas. Choć jest tam niewiele miejsca będę kombinował żeby dać większy wiatrak może komputerowy 90 lub 100 szybkoobrotowy i bardziej wydajny. W każdym bądź razie, ja zauważyłem efekt na +, i dalej będę rzeźbił ten temat.
[ Dodano: 11-09-09, 07:33 ]
pegaz napisał(a):Pomysl ciekawy, ale moze nie ma co wywazac otwartych drzwi. Filtr K&N + wieksze dysze + nieseryjny wydech moglby dac bardziej przewidywalny efekt.
no tak ale wentylatorek kosztował mnie 14 zł, a to wszystko to bedzie 1400 zł i mase roboty.
[ Dodano: 11-09-09, 07:37 ]pegaz napisał(a):W gsxr-ach jest stosowany tgz. system dynamicznego doladowania SRAD i chyba wlasnie o tym myslisz.
Nie do końca, nie chę uzyskać efektu doładowania "boost" tylko chcę odciążyć silnik , który zużywa moc na zassanie powietrza przez filtr. Wentylator niejako w tym pomaga bo sam wpycha powietrze do airboxa a gaźniki zasysają tyle ile potrzebują. Podobnie tylko bez wentylatora jest to rozwiązane w Kawasaki (1 post). Moc którą uda się "zaoszczędzić" idzie w koło. Takie mam zamierzenia.
Ostatnio edytowano piątek, 11 września 2009, 06:39 przez
guardian_angel, łącznie edytowano 1 raz