Pozdrowienia dla kolegi na imbryku (chyba - ciemno było ) który dzisiaj koło 20:30 na starołęckiej zawrócił do mnie i zjechał zapytać czy wszystko w porządku stałem z boku na poboczu i zrobiłem sobie tylko przerwe na fajeczke
Dzisiaj koło 16:30 zajeżdzam sobie pod McDonka na Piątkowskiej a tam dwa jajeczka i trzeci ale nie pamietem co to było koledzy konsumowali w srodku ale nie podbijałem bo nie wiem czy tak wypada przerywac
Abek, no widzisz Abek za krótko jeżdzę i jeszcze to dla mnie obce, że stoi ekipa (tymbardziej Jacami) i można tak podbić sobie i zagadać ale myśle wszystko z czasem
Jakoś po 19:00, w sławnym tunelu biegnącym wzdłuż Wisły, w stronę mostu śląsko-dąbrowskiego. Na zatoczce stały 3 moto w tym ciemne jajo, nie zdążyłem się przyjrzeć bo jechałem puszką i tylko charakterystyczny zadupek mi wpadł w oko.