Akcja wyszła całkiem spontanicznie. Na SB dzisiaj, a raczej wczoraj, padło hasło, zeby zorganizować ognisko nad Chańczą czy ktoś byłby chętny na takie zakończenie sezonu? tzn. organizujemy się do końca września (28-29.09. ewentualnie 5-6.10.) spotykamy, robimy ognisko, pijemy kto ile może, kto nie może, to nie pije i wracamy do domu. Pośmiejemy się, spędzimy czas w miłym towarzystwie
Myślę, że opcja pola namiotowego może być delikatnie mówiąc hardcorem, więc może domki?
Kto ma ochotę na poprawiny?
Zapraszam do zapisywania się na listę
1. Malwi

widzę, że wam się Chańcza spodobała 

a tak na serio to zależy czy będzie z kim zostawić Adasia, ale raczej będzie 