- Mało szczekany
- Welurowe obicie
- Bezkolizyjny - nie widział drogi
- Spala małe ilości karmy
- Garaż dorzucam drewniany, kryty papą z owalnym wejściem i widokiem na molo
- Łańcuchowy immobiliser
- Klimatronik dwupodwórkowy, temperatura obojętna...

[/quote]

-Wyszczekany jak cholera ,w dalszym ciągu szczeka czasami chętnie bym jemu knebel w pysk wetkną , tylko coś stuknie puknie a ta menda mała dziamga.
- po zakupieniu psa (z nazwy bo nie z wyglądu )musiałem jego wykompać bo śmierdział jak skarpety zeszło roczne .
-słuchu nie miał ,ale po kilku dniach słuch jemu wyrobiłem

-Spalanie ..... wpierd..a ile byś jemu nie dał wszystko pochłonieco dzieciakom spadnie na podłogę ,nawet banany i ogórki to wpierdziela jak by to była szynka .
-garażu nie dostałem ,ale za to budke dał mi były właściciel taką z materiału ,pierwsze co jak zajechałem na podwórko to budka wylądowała w śmietniku ,gorzej śmierdziała niż pies .
Zamiast łańcucha dostałem smycz taką rozciąganą kilka razy "Killera " na niej wyprowadzałem ,gps nie dali za to zastanawiam się nad zakupem obroży z diodami bo jak skurwi.l wyskoczy wieczorem na spacer i pójdzie w trawę to ciorta nie widać .
Za to do samochodu jak jego wpuszczę to to nikt już jego nie wyciągnie kąsa jak wściekły.
Kilka razy już się popsuł ,musiałem z nim iść to weterynarza ,łajza pod nogi podłazi i kilka razy miał kontuzję łapy jak ktoś jego nadepną .
Czasami spełnia funkcję termoforu ,jak wskoczy do łózka mojej żonie stopy grzeje .
Ogólnie wydaj mi się że nie przepłaciłem dając dwa browary
