Więc ustawiłem wszystko od nowa. 1 i 4 gaźnik - śrubka od składu wykręcona o 3 obroty, 2 i 3 gaźnik - o 2,5 obrotu. Nie strzela w wydech, ale po wszystkim chciałem zsynchronizować gaźniki i jak ustawię 1750 obr to obroty strasznie się wahają, czasem nawet podskoczy do ponad 2 tys obr. Kiedy ustawię na 1200 silnik chodzi równo. Gdybym wiedział, że tyle z tym zachodu to bym tego nie ruszał
Lewego powietrza nie łapie - sprawdzałem plakiem
Czy tak powinno być? wątpię
[ Dodano: |11 Mar 2014|, o 13:00 ]Wszystkie cztery śrubki wykręcone o 2,5 obrotu. Przy tych ustawieniach motocykl nie strzela, ładnie ciągnie na wszystkich obrotach - dziury nie stwierdzam.

Spalania jeszcze nie znam.
Dzięki za pomoc.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano poniedziałek, 10 marca 2014, 14:51 przez
gumiak181, łącznie edytowano 1 raz