Stukanie/pukanie przód

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Stukanie/pukanie przód

Postprzez Kataniarz » poniedziałek, 26 maja 2014, 15:58

Witam! Jesli temat juz byl poruszany to przepraszam, ja go nie znalazlem a szukalem bardzo dlugo.
Od kilku dnie w moim moto na nierownosciach slychac dziwne stukanie, doslownie jakby cos bylo luzne jednak moto prowadzi sie pewnie, nie sciaga nawet minimalnie, w zakretach zachowuje sie normalnie. Przedtem puknal mi tak tylko pare razy, niestety od tygodnia robi to coraz glosniej i czesciej. Gluche stukania slychac tylko i wylacznie gdy przednie kolo "podskoczy" (gdy lagi ida w gore, po czym opadaja jednak na postoju tego nie ma). Nie mam juz pomyslow co to moze byc. Napewno nie lozysko glowki ramy gdyz bylo wymieniane na poczatku roku i brak jest nawet minimalnych luzow. Jakies pomysly ??
Kataniarz
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 11 lutego 2014, 23:39
Lokalizacja: Grudziadz

Postprzez lenar » poniedziałek, 26 maja 2014, 16:01

sprawdź luz na tarczach oraz na klockach hamulcowych
Potrzebujesz części? dzwoń 792 234 987
lenar
 
Posty: 282
Dołączył(a): niedziela, 19 grudnia 2010, 23:02
Lokalizacja: podkowa leśna

Postprzez Kataniarz » poniedziałek, 26 maja 2014, 16:04

lenar napisał(a):sprawdź luz na tarczach oraz na klockach hamulcowych

sprawdzalem.. klocki i tarcze sa ok.. cos jakby w lagach (?) ale amortyzuje idealnie..
Ostatnio edytowano poniedziałek, 26 maja 2014, 16:09 przez Kataniarz, łącznie edytowano 1 raz
Kataniarz
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 11 lutego 2014, 23:39
Lokalizacja: Grudziadz

Postprzez Abek » poniedziałek, 26 maja 2014, 19:57

Łożysko główki ramy? Moto na centralke, dociążyć tyła kierą ruszać na boki. Jak wyczujesz gdzieś lekki opór to znaczy że masz rozwiązanie i łożyska do wymiany.
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 26 maja 2014, 20:08

Sugerujesz że łożysko by tak szybko padło? Napisał że wymieniał na początku roku.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Abek » poniedziałek, 26 maja 2014, 20:14

Mogło się "wybić" coś mogło się dostać do niego itp. Sprawdzenie nie zaszkodzi. Część mechaniczna w każdej chwili może paść.
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez Kataniarz » poniedziałek, 26 maja 2014, 21:04

tak jak pisalem - lozysko jest 100% ok. Jutro jak bedzie brzydka pogoda to zwale caly przod i zajrze do lagow. Dam znac co i jak. ktos jeszcze jakis pomysl na co zwrocic uwage jak juz wszystko rozbiore ??
Kataniarz
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 11 lutego 2014, 23:39
Lokalizacja: Grudziadz

Postprzez Gof » wtorek, 27 maja 2014, 12:56

Błotnik solidnie przykręcony, mocowania nie pourywane? Przewody hamulcowe dobrze przyczepione? To może być jakaś pierdoła.
Gof
 

Postprzez RAV » wtorek, 27 maja 2014, 14:09

A klakson Ci nie wali w błotnik ? :) sprawdź czy nie ma śladu na błotniku, jak sprężyny zaczną padać to zdarzyć się tak może że przy mocniejszym uderzeniu zawieszenia klakson palnie w błotnik.
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez Kataniarz » środa, 28 maja 2014, 20:32

No i juz wszystko jasne :mrgreen:
Tak jak wspomnial Gof- jakas pierdoła. Szkoda tylko ze kosztowala mnie tyle nerwow i czasu.. Na szczescie obyło sie bez strat materialnych :D
Podwiesilem babcie na tasmach za przod (bo nie mam centralnej stopki przez kominy), zaczalem odkrecac kolo i przez przypadek stuknalem kluczem dosc lekko w linke od predkosciomierza i uslyszalem cichutki, znajomy, nieprzyjemny dzwiek a wiec szarpnalem mocniej linka i okazalo sie ze linka przechodzi przez taki kwadratowy pierdolniczek na drucie, aby linka nie latala na boki a ze drut z niewiadomych przyczyn byl wygiety to stukal sobie pomiedzy rama a plastikem bocznym jak przednie kolo podskakiwalo i niosl taki halas :D najlepsze jest to ze jak sprawdzalem rzeczy o ktorych wspomialiscie ze moga byc luzne to tym drutem tez bujalem ale palce tlumily stuk :D
Dzieki bardzo wszystkim za pomoc :) Znów jestem szczesliwym posiadaczem gsxf'a :D
Kataniarz
 
Posty: 9
Dołączył(a): wtorek, 11 lutego 2014, 23:39
Lokalizacja: Grudziadz


Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości