Witam,
w poprzedni weekend byłem na wycieczce (700 km w dwa dni). To taka moja pierwsza wyprawa, więc odczucie może być subiektywne. Ale w sumie po kilku dniach dalej mam takie wrażenie.
A chodzi o odczucie nadmiernych drgań, szczególnie przy 5-6 tyś obrotów (wyżej jakby mniej). czuję drgania zarówno na kierownicy, na setach, i w kolanach jak zcisnę. Uczucie to jest tak silne, że przez kilka dni mam mrowienie w prawej dłoni i lewej stopie.
Pytanie - czy na GSX650F ktoś miał podobne doświadczenia ? Czy to kwestia raczej mojego przyzwyczajania się (mam to moto od początku roku, taki wypad był pierwszy).
Jeśli coś mogło nawalić - to co ? W kredensie wiadomo - są poduszki pod silnikiem - a tutaj co sprawdzić ?

