ziomek4000 napisał(a):podesłałem filmik znajomemu żeby posłuchał.
dzieki. czekam na info.
michalm83 napisał(a):No 100% to klepią zawory.Jeśli luzy nasz ustawione jak ksiąka pisze to stawiam że gniazda zaworowe są wyklepane.

michalm83 napisał(a):jackal79, jak obracasz je recznie to nie będą klepać bo jest to za wolno. obracaj je 1300obr /min to usłyszysz klepanie. Jak krecisz powoli to zawór nie "uderza'' tak w gniazda jak przy predkosci 1300obr
[ Dodano: |1 Mar 2014|, o 13:18 ]
powiedzmy że luz na zaworach to zmach z jakim walisz młotkiem w kowadło im wiekszy luz tym wiekszy zamach młotkiem . Większy zamach młotkiem = większy hałas/większa siła.
To tak w skrócie i bardzo łapotologicznie.
Jak masz odpowiedni łuz to zawór zamyka się tak jak idzie krzywka na wałku rozrzadu jak masz duży luz to zawór nie idzie zgodnie z krzywką tylko uderza w gniazdo .
nie wiem jak to jeszcze wytłumaczyć.
Jazda z luzem powoduje że ten udeżajacy zawór wyrabia gniazdo zaworowe co powoduje że nawet po regulacji luzów zawór może pukac/cykac czy jak to Zwał

paavo91 napisał(a):Coś ostatnio słyszę więcej z silnika niż zwykle i mnie troszkę niepokoi. Na wiosne robiłem luzy zaworowe, wszystkie były w normie. Było jak najbardziej ok. Więc co mogło się nagle stać? Czy to może być coś z napinaczem łańcucha rozrządu? Wtedy do niego nie zaglądałem. Coś innego? Tak jak mówie, nagle to się stało. Pamiętam, że w GS500 napinacze się przycinały czasem, stąd pomyślałem o tym. Ewentualnie co innego? Coś też słyszałem o uszczelkach kolektorów

lewmichal napisał(a):Całkiem możliwe, że słyszysz łańcuszek rozrządu. Najlepiej zdejmij gaźniki i wyjmij napinacz. Zobacz ile jeszcze mu ząbków zostało. Jeżeli jest na końcu zakresu, to łańcuszek do wymiany. Jaki przebieg?


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość