Stary, dzięki wielkie za pomoc

Przy okazji jak nic masz browara
Ale wbrew pozorom niestety nie poszło mi tak łatwo. Wszystko zrobiłem wg instrukcji, przekaźnik zostawiłem pod zbiornikiem przy innych kostkach, odpalam na podłączonych klemach do samochodowego akumulatora bo stary już zajechany totalnie (wygotował się), odłączam klemy, sprawdzam...a tam nawet do 19V! myślałem że coś źle zrobiłem. Wszystko ściągam, sprawdzam. Wg schematu jest ok. Sprawdzam drugi raz- to samo. Już mega wkur....y nie wiedziałem jaka mogła być przyczyna. Sprawdzam jeszcze raz na samym aku od samochodu. I jest ok! Ale nie cieszę się zbyt szybko bo akumulator trochę większy... kumpel dowiózł mi aku od swojej cbr 1000f (jest taki sam) i wszystko jest ok

ładowanie równo cały czas 14.5V, przy większych obrotach 14,7, a po załączeniu świateł zwiększyło się odpowiednio tutaj i tutaj o 0,2. Czyli chyba może być?
Ale teraz co najdziwniejsze... z ciekawości chciałem jeszcze raz sprawdzić ładowanie bez przekaźnika (tak, wcześniej sprawdzałem też na dobrym akumulatorze i przeładowywał) i okazało się że jest identyczne jak z przekaźnikiem. Stacyjka się naprawiła? Czy jaki może być tego powód? Póki co przekaźnik podłączony. Zrobiłem w weekend 120km i cały czas bez zmian. Aku już kupione nowe 14ah.
Ważne że wszystko wróciło do normy.