GSXF 600 1989r.
Problem polega na tym iż Motocykl chodzi równo, odpala dobrze, odpalam zimna na ssaniu odejmuje po chwili ssanie i jest 1000obr ale po rozgrzaniu wchodzi na 2800obr. i nie chce zejść, co ciekawsze jak zgasze i odpale ponownie stoi ładnie na 900/1000obr dodam gazu i znowu wchodzi na 2800obr.
Linki gaz/ssanie odbijają do końca, skręcając kierownica nie zmieniają się obroty. lewe powietrze raczej też odpada ponieważ wkreca się płynnie i zchodzi również ale do 2800obr. Proszę o pomoc, może ktoś tak już miał.
