Zlot motocyklowy w Twierdzy Boyen

TYLKO: informacje, umawianie się, propozycje...
Do relacji z wypraw itp. jest Dział FOTORELACJE

Postprzez RAV » środa, 18 lipca 2012, 11:40

być może się pojawię, w tym czasie będę wracał z wycieczki Mazury/Wilno/Kowno/Ryga i jak się uda to będę na miejscu. Znajdziemy się :P
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez ch3st3r3k » środa, 18 lipca 2012, 12:12

jak by ktos lecial w piatęk 27 po poludniu to bym sie pisał bo miałem jechać na Ostróde ale troszke ekipa się wykruszyła a z checią poznam ludzi z forum:). Tylko z racji ze będzie to moj pierwszy wyjazd gdzie kolwiek dalej potrzebuje jednak jechać z kims z okolic warszawy:)
ch3st3r3k
 
Posty: 318
Dołączył(a): piątek, 27 kwietnia 2012, 14:30
Lokalizacja: Żyrardów

Postprzez lewmichal » środa, 18 lipca 2012, 13:41

RAV napisał(a):być może się pojawię, w tym czasie będę wracał z wycieczki Mazury/Wilno/Kowno/Ryga i jak się uda to będę na miejscu. Znajdziemy się :P

A będziesz na zlot zostawał, czy tylko przejazdem przez Giżycko?
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez RAV » środa, 18 lipca 2012, 14:04

lewmichal napisał(a):
RAV napisał(a):być może się pojawię, w tym czasie będę wracał z wycieczki Mazury/Wilno/Kowno/Ryga i jak się uda to będę na miejscu. Znajdziemy się :P

A będziesz na zlot zostawał, czy tylko przejazdem przez Giżycko?


Sprawa jest o tyle zagmatwana, że z ośmio osobowej ekipy z którą jedziemy na wycieczkę tylko ja i moja żona chcemy "zaliczyć" zlot w Giżycku. Reszta planuje spędzić ten czas pod Węgorzewem. Wszystko się wyjaśni na miejscu i tam zdecydujemy ile czasu spędzimy na Zlocie, ale choć na chwilę będziemy tam na pewno (jak pójdzie po mojej myśli to będziemy tam do niedzieli). czas pokaże.
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez Budzik » środa, 18 lipca 2012, 14:34

RAV, jak wjedziesz tam to po godzinie nie bedziesz w stanie wyjsc z terenu zlotu, a do niedzieli nie bedizesz w stanie prowadzic pojazdow mechanicznych ;]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez RAV » środa, 18 lipca 2012, 14:37

Budzik napisał(a):RAV, jak wjedziesz tam to po godzinie nie bedziesz w stanie wyjsc z terenu zlotu, a do niedzieli nie bedizesz w stanie prowadzic pojazdow mechanicznych ;]


I taki mam plan :P :diabel:
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez lewmichal » środa, 18 lipca 2012, 14:55

To dobrze:)
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez Budzik » środa, 18 lipca 2012, 15:09

oj w zeszlym roku duuuuzo litrow sie przelalo :d :diabel: :browar:
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez ch3st3r3k » środa, 18 lipca 2012, 15:26

I nikt nie chce wyruszyc z okolic warszawy w piatek po poludniu:D?
ch3st3r3k
 
Posty: 318
Dołączył(a): piątek, 27 kwietnia 2012, 14:30
Lokalizacja: Żyrardów

Postprzez lewmichal » środa, 18 lipca 2012, 15:42

My w czwartek lecimy przez Wawę. Może dasz radę się dołączyć w czwartek?
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez ch3st3r3k » środa, 18 lipca 2012, 15:57

Ciężko w pracy bede mial zeby tak zalatwic w piatek nie ma problemu ale czwartek jednak musze byc caly dzien:/
ch3st3r3k
 
Posty: 318
Dołączył(a): piątek, 27 kwietnia 2012, 14:30
Lokalizacja: Żyrardów

Postprzez TasmaN » czwartek, 19 lipca 2012, 01:07

u mnie jak co roku... cos... i ch.. bombki strzelil ze zlotem :(
TasmaN
 

Postprzez lewmichal » czwartek, 19 lipca 2012, 09:57

Ajjj szkoda
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez lewmichal » poniedziałek, 23 lipca 2012, 19:23

Pojawił się plan, żeby w piątek skoczyć z Giżycka na 1 dzień na Litwę do Aquaparku w Druskienikach i wrócić na wieczorną paradę.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez Budzik » wtorek, 24 lipca 2012, 08:19

lewmichal, poczekaj z tym az ja bede na zlocie :]
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez lewmichal » środa, 25 lipca 2012, 09:39

Budzik, jak będzie fajnie, to skoczymy też następnym razem, więc nic straconego
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez RAV » niedziela, 29 lipca 2012, 23:02

No i niestety nie udało mi się przyjechać :( Sorry lewy, ale byliśmy tak spompowani i wypłukani z kasy, że po prostu zamoczyliśmy d..y w jeziorze i tak odpoczywaliśmy. Sorry jeszcze raz maybe next time.
RAV
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 837
Dołączył(a): niedziela, 15 maja 2011, 18:12

Postprzez lewmichal » poniedziałek, 30 lipca 2012, 16:52

RAV, spoko, wiadoma sprawa zmęczenia nie da się zwalczyć. Wiem coś o tym po wczorajszym powrocie ze zlotu. Wróciliśmy z Płaskim koło 3 w nocy. Ze zlotu wyruszyliśmy o 12 (południe) po wizycie na alkomatach. Trasa jak zwykle z przygodami. Najpierw postój i sielanka nad jeziorem, potem ulewa i jej efekty na trasie, co bardzo spowolniło jazdę. Musieliśmy zachaczyć jeszcze o Wawę. Tam nam zeszło też dużo czasu. Cała trasa w przeciwdeszczowcach na kombinezonach ze względu na lokalne opady na trasie. Gorąco jak w piekarniku w tych termosach przez co zmęczenie się kumulowało. Za Warszawą postój na żarcie (zeszła kolejna godzina) i secik meczu Polska:Włochy. Znowu spadł deszcz i ruszyliśmy na mokrą drogę przed północą znowu w termosach. Przejechaliśmy parę kilosów i zaczeliśmy zasypiać na moto i zrobiło się niebezpiecznie. Zero kontroli nad organizmem, aż w końcu wjazd na stację i walnęliśmy się na godzinę na asfalcie, żeby trochę pospać. Po drzemce było już dużo lepiej, ale przed Lublinem znowu zaczęło się czuć utratę kontroli przez dobijający się sen, ale jakoś udało się wrócić.

Co do samego zlotu, to kto nie był niech żałuje. Jak zwykle było fachowo. Mogę zaryzykować, że chyba to był najlepszy zlot. M. in. dzięki towarzystwu [SCH] Marcin i JenJer i jeszcze paru osób spoza forum.

Unio, Ciebie jakoś nie mogliśmy spotkać, tylko moto widzieliśmy. Stało cały czas w tym samym miejscu.

Było jeszcze parę Jajec i nowych 650. Imbryka nie zauważyłem.

Na Litwę niestety nie pojechaliśmy, bo w czwartek za mocno zaczęliśmy zabawę:) Może następnym razem. Ogólnie wyszło mi ponad 1000 km. Pogoda super przez cały zlot, nie licząc powrotu, ale zaliczamy to do kategorii przygody i kolejnego doświadczenia.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez pegaz » poniedziałek, 30 lipca 2012, 19:58

A fotorelacja gdzie?
pegaz
 

Postprzez mizzar » poniedziałek, 30 lipca 2012, 22:47

Znowu spadł deszcz i ruszyliśmy na mokrą drogę przed północą znowu w termosach. Przejechaliśmy parę kilosów i zaczeliśmy zasypiać na moto i zrobiło się niebezpiecznie. Zero kontroli nad organizmem, aż w końcu wjazd na stację i walnęliśmy się na godzinę na asfalcie, żeby trochę pospać.

Na Litwę niestety nie pojechaliśmy, bo w czwartek za mocno zaczęliśmy zabawę

Obstawiam, że nie zrobili ani jednego zdjęcia:D
Avatar użytkownika
mizzar
 
Posty: 292
Dołączył(a): sobota, 25 września 2010, 09:22
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zloty, podróże, wyprawy, wspólne latanie...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

cron