rejstracja angielskiego motoru w polsce

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

rejstracja angielskiego motoru w polsce

Postprzez TasmaN » niedziela, 22 marca 2009, 09:03

jak to jest??co trzeba zalatwic ?? jakie wniski zlozyc co najpierw zrobic ??
macie z tym jakies doswiadczenia ?? http://grupy.scigacz.pl/R...81,2007_09.html

jestem w tej samej sytuacji tez mam podpisana umowe w polsce .....

ile sie tego podatku placi

z gory dzieki za kazda informacje

------------------------------------------

ja miałem to samo, umowa w polsce... więc jak dobrze zakręcisz się w urzędzie to płacisz aby normlany podatek 2-3% od wartości pojazdu, a reszta standard, tłumaczenie dokumentów, przegląd ubezpieczenie itp. jak coś dokłądniej to pytaj ;] mi poszło to czemu Tobie ma nie pójść

----------------------------------------

powiedz mi jeszcze czy do urzedu celnego trzeba isc? i zapalcic jeszcze od zlomowania podatek czy cos 500 zl??

----------------------------------------

nie. nie trzeba. na motocykle nie ma tego czegoś. Przynajmniej ja nic nie płaciłem.

---------------------------------------

Ja mam gsf z angli standardowe procedury tumaczenie przeglad w urzedzie skarbowym zwolnienie z vat i tak trzeba placic (chyba 150 zl) plus rejestracja pamietaj ze jak robia przeglad mozga zawyzyc np rok produkcji ja mam moto z 2002 ale pierwsza rejestrace mam dopiero w 2004 pan diagnosta (oczywiscie oczytany w jezyku angielskim) wpisal tak w papierdy i byl prosblem przy rejestracji....

-----------------------------------------

A to z kim tą umowe podpisywales ?? Wiekszosc anglikow nie ma pojecia co to umowa kupna sprzedazy bo im to nie potrzebne do niczego - oni sprzedając Ci motor wyrywają sobie 11 punkt papieru DVLA (V5C) wysyłają do swojego urzedu i motocykl jest wyrejestrowany w anglii

Tez kupiłem motocykl na angielskich blachach. Umowe kupna sprzedazy pisalem samemu od razu 2 języczną zeby nie trzeba bylo tlumaczyc. Moze komus kiedys to sie przyda wiec napisze co i jak:

Na wstepie przypominam zeby wszystko kserowac gdyż kompetencja naszych urzędników jest zatrwazająca....

1. Kupujesz motocykl na angielskich blachach, dostajesz dokument V5C (czyli taki nasz dowod rejestracyjny ) Niektorzy piszą zeby w tym dokumencie w rubrykach "new keeper" wpisywac swoje dane itp To nie prawda - w polsce nie jest to do niczego potrzebne tak wiec zostawiasz to puste
2. Miejsce kupna na umowie kupna sprzedazy wpisujesz w anglii bo podobno w polsce placi sie podatek w razie podpisania umowy na terytorium naszego kraju (choc z tym różnie bywa - w jednych urzędach jest to respektowane w innych nie )
3. Tłumaczysz DVLA (V5C) i umowe jesli nie byla 2 jezyczna.
4. Z tymi papierami robisz poszerzony przegląd motocykla (ktory zwykle wygląda tak ze diagnosta pyta gdzie kupiles dany sprzet i ile dales hehehe ) - koszt 116 zł
5. Mając przegląd motocykla idziesz do skarbówki zapłacic zwolnienie z Vatu (Vat 24) ktore kosztuje około 160 zł. I tutaj wazne - przebieg motocykla wpisujesz powyzej 6000 gdyz jezeli przebieg motocykla jest mniejszy od 6 to motocykl jest traktowany jako nowy i trzeba zapłacic 21 lub 22 % podatku
6. Mając tłumaczenia, przegląd, zwolnienie z Vatu idziemy do starostwa i rejestrujemy motocykl - koszt około 188 zł
7. Po rejestracji w ten sam dzien nalezy zapłacic ubezpieczenie OC gdyz przewidziane są kary jesli ktos tego nie zrobi

Mam nadzieje ze komus pomogłem

-----------------------------------------------
TasmaN
 

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości