przez Budzik » niedziela, 5 maja 2013, 09:00
Z tego co wiem, wszyscy dotarli cało i zdrowo. Mam nadzieję, że wszystkim się podobało mimo niektórch niedogodności, chociażby dziurawa droga do kazimierza, czy dojazd na prom. Wielkie przepraszam dla Tymona za to, że musiał tyle czekać, mam nadzieje, że sie opłacało, a następnym razem się poprawie:)
Całej grupie dziękuję za wytrwałość i piękny szyk, blokowanie rond, pasów przy zawracaniu- dojrzałej jeździe.
Zdjęć ode mnie nie dostaniecie bo w końcu nie robiłem - było tyle aparatów, że nie musiałem:)
Mam nadzieję, że kolejna trasa będzie równie ciekawa (może dluższa np 2-dniowa) i grupa będzie nie mniejsza, a o to już będzie coraz trudniej:) Pare pomysłów mam, jednak najpierw muszę na nie odłożyc fundusz, wtedy będziemy mogli działać:)
Jeszcze raz wielkie dzięki za wczorajszy wypad, dla tych co byli od początku i dla tych co byli na chwilę
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności