GSX-F 600 Problemy z odpaleniem

Jeśli żaden z tematów Ci nie pomógł, zadaj pytanie TUTAJ.

GSX-F 600 Problemy z odpaleniem

Postprzez żabożuk » czwartek, 8 listopada 2012, 17:26

Witam wszystkich forumowiczów. Jestem tu nowy, mam nieduże doświadczenie i wiedzę o motocyklach itp dlatego proszę o zrozumienie..
W wakacje zakupiłem jajko z 98' roku na liczniku ma 14 tyś, silnik suchutki, nie było z nim żadnych problemów itp do ostatniego czasu.. Zatankowałem motor, nasmarowałem łańcuch wyczyściłem go i zostawiłem na zime.. Po jakimś miesiącu od ostatniego odpalenia motor nie chce mi zapalić.. kręci ale nic, próbowałem go odpalić z pychu ale też się nie udało;/. Wcześniej bez problemu odpalał na zimno, na ciepło nawet po tygodniowej przerwie.. Czy ktoś może podać mi możliwą przyczynę? z góry dziękuję.
żabożuk
 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek, 16 lipca 2012, 19:54
Lokalizacja: Siedlce

Postprzez Abek » czwartek, 8 listopada 2012, 17:51

Ustaw kranik na PRI na chwile niech zaleje gaźniki. Potem spróbuj kręcić.
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez moro99 » czwartek, 8 listopada 2012, 18:26

żabożuk, Abek ma racje odkrec na PRI poczekaj chwilke i dopiero zakrec

Swoja droga Kupiles motocykl ktory co roku przejezdzal 1000 km wiec nie ma prawa byc nic zlego z tym moto (oczywiscie jesli przebieg jest rzeczywisty w co watpie)
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Abek » czwartek, 8 listopada 2012, 18:34

moro99, na moje to już może drugie kółko kręcić :) taki offtop
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez Rafior » czwartek, 8 listopada 2012, 18:45

Dokładnie, walnij na PRI (bodajże kranik na prawo, czyli strzałką w kierunku przeciwnym do kierunku jazdy) :) Pierdutnie i odpali :) Przynajmniej powinien ;)
To muzeum, nie klubokawiarnia proszę pana.
Avatar użytkownika
Rafior
 
Posty: 51
Dołączył(a): sobota, 13 października 2012, 08:35
Lokalizacja: Czarna Białostocka

Postprzez unio » piątek, 9 listopada 2012, 20:07

GSXFy maja to do siebie że lubią po dłuższym postoju kaprysić z odpalaniem. U mnie jest tak że w zime po miesiącu tak jak inni mówia trzeba podlac gaziory na PRI i po chwili troche pokręcić "krótkimi skokami" aż załapie. Na wiosne zawsze po długim postoju po odpaleniu nie łapie jeden gar choćbym włożył nawiutkie świece aż się rozgrzeje i załapie na wszystkie. Zawory ustawim zawsze przed sezonem i w zime czyszczę gaźniki. Po przepaleniu cały sezon hula jak ta lala i tak jest co roku :P
Ostatnio edytowano piątek, 9 listopada 2012, 20:08 przez unio, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
unio
 
Posty: 559
Dołączył(a): poniedziałek, 1 czerwca 2009, 19:45
Lokalizacja: E-g

Postprzez okinoi » piątek, 9 listopada 2012, 21:18

Zasada jest prosta, albo paliwo nie dochodzi albo nie ma iskry. Sprawdź te dwie rzeczy i będziemy myśleć dalej. Stawiam na to że od takiego kręcenia na "nie świeżym" paliwie pożegnałeś się ze świecami. A pchać to możesz rometa... ;)

unio napisał(a):Na wiosne zawsze po długim postoju po odpaleniu nie łapie jeden gar choćbym włożył nawiutkie świece aż się rozgrzeje i załapie na wszystkie


Dlatego warto na zime spuścić paliwo z gaźników żeby na wiosne nie było kręcenia.
Ostatnio edytowano piątek, 9 listopada 2012, 21:24 przez okinoi, łącznie edytowano 2 razy
okinoi
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 29 maja 2011, 10:28
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez żabożuk » sobota, 10 listopada 2012, 11:51

Teraz nie jestem w miejscu postoju motoru bo jestem studentem ale w następny weekend spróbuje zrobić tak jak napisaliście :)
mogłby mi ktoś wyjaśnić o co chodzi z tym pri, zlewaniem paliwa z gaźnika itp?
żeby dostać się do świecy muszę zdjąć cały przedni plastik i podnieść bak??
żabożuk
 
Posty: 4
Dołączył(a): poniedziałek, 16 lipca 2012, 19:54
Lokalizacja: Siedlce

Postprzez Pan W » sobota, 10 listopada 2012, 11:57

Żeby dostać się do świec musisz zdjąć kanapę, obydwie boczne owiewki z przodu no i oczywiście zbiornik paliwa.
Potem już tylko kable klucz i świece masz w ręku.
Ja to uwielbiam!!!
Nie szukam śmierci...ja gonię swoje marzenia.
Avatar użytkownika
Pan W
 
Posty: 529
Dołączył(a): niedziela, 12 sierpnia 2012, 08:38
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez moro99 » sobota, 10 listopada 2012, 12:01

żabożuk, co do PRI - jest to grawitacyjne sciekanie paliwa do gaznikow - na ON silnik coagnie sobie podcisnieniowo jak pracuje na PRI grawitacja dziala
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Schummi » sobota, 10 listopada 2012, 12:01

żabożuk, nic z tych rzeczy ! nie chodzi o zlwanie paliwa z gaźników a o ZALEWANIE gaźników :) jak moto długo stoi to paliwo odparowywuje (czy coś) z gaźników i dlatego nie chce zaskoczyć. po lewej stronie motoru masz kranik (takie pokrętło). zalewanie to nic innego jak przestawienie kranika w pozycję PRI (jak nie masz podpisane to strzałka skierowana w stronę tyłu moto). czekasz chwilkę (5-10 sekund) i kręcisz - powinno zaskoczyć. jak odpali to przestawiasz kranik spowrotem na ON (strzałka w dół) lub RES (strzałka do przodu - jak masz mało wachy). ot cała filozofia :diabel:
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Postprzez okinoi » sobota, 10 listopada 2012, 12:25

[SCH]Marcin napisał(a):żabożuk, nic z tych rzeczy ! nie chodzi o zlwanie paliwa z gaźników a o ZALEWANIE gaźników :) jak moto długo stoi to paliwo odparowywuje (czy coś) z gaźników i dlatego nie chce zaskoczyć. po lewej stronie motoru masz kranik (takie pokrętło). zalewanie to nic innego jak przestawienie kranika w pozycję PRI (jak nie masz podpisane to strzałka skierowana w stronę tyłu moto). czekasz chwilkę (5-10 sekund) i kręcisz - powinno zaskoczyć. jak odpali to przestawiasz kranik spowrotem na ON (strzałka w dół) lub RES (strzałka do przodu - jak masz mało wachy). ot cała filozofia :diabel:


Bzdura. Chodzi o zlewanie a to co piszesz nie jest prawdą. Paliwo stojące w gaźnikach traci swoje właściwośći i wchłania wilgoć po np. zimowaniu.
Ostatnio edytowano sobota, 10 listopada 2012, 12:26 przez okinoi, łącznie edytowano 2 razy
okinoi
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 29 maja 2011, 10:28
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez KR-Ociec » sobota, 10 listopada 2012, 15:46

Uno momento mio amore - bo się nieco "zagrzebałem":
- o co loto - piszecie o ZLANIU paliwa z gaźników czy o
ZALANIU paliwa DO gaziorów ???
Bo to-to ciut inaksze tematy :roll:
żabożuk, prosił o wytłumaczenie co to takiego JEDNO i DRUGIE i dlaczego - chociaż po prawdzie to znajdzie odpowiedzi w ciul w dziale machaniki silnika :(

żabożuk - zalukaj tutaj:
- http://gsxf.pl/viewtopic.php?t=2168
i masz o drogę do świec i nie tylko :)
Ostatnio edytowano sobota, 10 listopada 2012, 15:49 przez KR-Ociec, łącznie edytowano 1 raz
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez okinoi » sobota, 10 listopada 2012, 18:47

żabożuk napisał(a):Witam wszystkich forumowiczów. Jestem tu nowy, mam nieduże doświadczenie i wiedzę o motocyklach itp dlatego proszę o zrozumienie..
W wakacje zakupiłem jajko z 98' roku na liczniku ma 14 tyś, silnik suchutki, nie było z nim żadnych problemów itp do ostatniego czasu.. Zatankowałem motor, nasmarowałem łańcuch wyczyściłem go i zostawiłem na zime.. Po jakimś miesiącu od ostatniego odpalenia motor nie chce mi zapalić.. kręci ale nic, próbowałem go odpalić z pychu ale też się nie udało;/. Wcześniej bez problemu odpalał na zimno, na ciepło nawet po tygodniowej przerwie.. Czy ktoś może podać mi możliwą przyczynę? z góry dziękuję.


okinoi napisał(a):Zasada jest prosta, albo paliwo nie dochodzi albo nie ma iskry. Sprawdź te dwie rzeczy i będziemy myśleć dalej. Stawiam na to że od takiego kręcenia na "nie świeżym" paliwie pożegnałeś się ze świecami. A pchać to możesz rometa...


______________________________________________________________________________________________________________________________________________

unio napisał(a):Na wiosne zawsze po długim postoju po odpaleniu nie łapie jeden gar choćbym włożył nawiutkie świece aż się rozgrzeje i załapie na wszystkie.


okinoi napisał(a):Dlatego warto na zime spuścić paliwo z gaźników żeby na wiosne nie było kręcenia.


______________________________________________________________________________________________________________________________________________

[SCH]Marcin napisał(a):jak moto długo stoi to paliwo odparowywuje


okinoi napisał(a):Bzdura.


______________________________________________________________________________________________________________________________________________

Średnio się też z wami zgodze że przełączenie na pri coś da. Po długim postoju paliwo JEST w gaźnikach tylko nie świeże, nawet jeśli przelączymy na pri to i tak zaworki igligowe nam nowego paliwa nie puszczą. Według mnie będzie to bez różnicy czy przelączymy na pri czy nie, kręcąc rozrusznikiem wytwarza się podciśnienie i kranik zaczyna puszczać paliwo w pozycji ON lub RES.
Ostatnio edytowano sobota, 10 listopada 2012, 18:59 przez okinoi, łącznie edytowano 1 raz
okinoi
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 29 maja 2011, 10:28
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez Schummi » sobota, 10 listopada 2012, 19:33

dobra, może się na tym nie znam bo może zbyt krótko mam moto ale jedno wiem, że jak po zimie nie mogę odpalić normalnie tak jak stoi to po przekręceniu na PRI na ogół odpala bez żadnych ceregieli... ok, czasem się zdaży że po odpaleniu zgaśnie po kilku sekundach ale druga próba jest już zawsze udana ;) może na mechanice się nie znam ale jakoś moto mi odpala :diabel:
Pieszy zawsze ma pierwszeństwo!!! Ale nie zawsze przeżyje...
Avatar użytkownika
Schummi
Administrator
Administrator
 
Posty: 2368
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2011, 20:37
Lokalizacja: Brzechów k/Kielc

Postprzez lewmichal » niedziela, 11 listopada 2012, 20:10

Przed zimą trzeba ZLAĆ paliwo z gaźników, a po zimie ZALAĆ gaźniki świeżym paliwem (PRI)
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez okinoi » poniedziałek, 12 listopada 2012, 08:25

Dokładnie. ;)
okinoi
 
Posty: 53
Dołączył(a): niedziela, 29 maja 2011, 10:28
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez roozga » poniedziałek, 12 listopada 2012, 08:30

Jak zlać paliwo z gaźników - bo tak w sumie zacząłem się zastanawiać??
Avatar użytkownika
roozga
 
Posty: 233
Dołączył(a): poniedziałek, 25 czerwca 2012, 08:02
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez KR-Ociec » poniedziałek, 12 listopada 2012, 08:36

roozga, Pod komorą pływakową masz taką małą śrukbę, bodajże na wkrętak "krzyżak", odkręć i ŁAP ! :D I tak 4x - Spokojnie, zleci tylko to, co masz w komorze pływakowej gaźnika a nie cały zb.paliwa :mrgreen: ; no, chyba, że masz kluczyk w stacyjce na "START" i podświetlasz kontrolkami żeby było jaśniej :brawo:
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez roozga » poniedziałek, 12 listopada 2012, 08:47

jakies foto?
Avatar użytkownika
roozga
 
Posty: 233
Dołączył(a): poniedziałek, 25 czerwca 2012, 08:02
Lokalizacja: Szczecin

Następna strona

Powrót do MECHANIKA OGÓLNA GSXF

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość