NACIĄGANIE ŁACUCHA

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez Cygi » środa, 14 września 2011, 20:31

widac ze mozna podciagnac. mniejsza bieda gdyz lancuch luzny- gorzej gdy zbyt napiety.
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez zolwik » środa, 14 września 2011, 20:32

To zależy w jakim miejscu jest naciągacz jeśli w tym co na drugim zdjęciu to bez problemu można naciągnąć .
JA TU TYLKO SPRZĄTAM !!!
Avatar użytkownika
zolwik
 
Posty: 2115
Dołączył(a): niedziela, 22 marca 2009, 10:21
Lokalizacja: Nie daleko Gdyni

Postprzez kebs » środa, 14 września 2011, 20:45

Zdjęcia moje, robione z 1 h temu.


Tyle że jak jest tak jak teraz, na wyzszym biegu skacze :) Tak samo przy jakimś gwałtownym wyhamowywaniu. Przedtem nic sie takiego nie działo.


A więc pociągne o kreske.
Avatar użytkownika
kebs
 
Posty: 191
Dołączył(a): piątek, 22 lipca 2011, 08:39
Lokalizacja: Andrychów

Postprzez lewmichal » środa, 14 września 2011, 22:03

Kreska to za dużo. Pół obrotu na śrubie naciągającej to max.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez Budzik » środa, 14 września 2011, 22:23

masz poczatek naciagu ;] luzujesz oske, naciagasz lancuch i dociagasz sruby ;] luk powinen byc dobrany odpowiednio do jezdzcy (tzn jego masy) wiadomo jak siadasz to sie naciaga mocniej i po wpieciu biegu tez;] wazne aby nei obcieral o wachacz a w praktyce to wychodzi ok 3cm
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez ivan » czwartek, 15 września 2011, 06:56

To i ja dorzucę swoje 5 groszy :)
Pamiętaj żeby naciągać łańcuch w miejscu najbardziej naciągniętym. Łańcuch z reguły nie wyciąga się równomiernie, tzn. w jednym miejscu jest naciągnięty jak struna a w drugim luźny. A więc ustaw moto na centralce i kręć powoli kołem żeby znaleźć miejsce gdzie łańcuch jest najbardziej naciągnięty i tam reguluj. Ja polecam ustawienie symetryczności koła na suwmiarkę bo nie ufam podkładkom, które mogą być wyrobione i źle wskazywać położenie koła. No i na końcu po dokręceniu śrub ośki nie zapomnij je zabezpieczyć, czyli dwoma młotkami zagiąć "uszy" które zapobiegają odkręceniu.
Avatar użytkownika
ivan
 
Posty: 346
Dołączył(a): środa, 17 czerwca 2009, 19:11
Lokalizacja: Wawa

Poprzednia strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron