BRAK MOCY PODCZAS JAZDY

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Traci moc

Postprzez brodaty_rider » sobota, 2 kwietnia 2011, 14:29

Witam wszystkich.
Zakładam temat bo podobnego nie znalazłem.
Mam problem a mianowicie gdy silnik jest zimny i tak jak przejadę z 10 km to jest wszystko ok a później zaczynają się problemy. Tak jakby się przegrzewał lecz nie mam pojęcia jak to sprawdzić. Na obrotach rzędu 2-4.5 tysiąca ledwo co idzie nie chce przyspieszać i tak przerywa szarpie i jakieś inne fanaberie gdy już przejdzie te obroty to idzie jak pocisk i jest ok ale musi być ponad ww obrotami. Myślałem że to wina luzów zaworowych (fakt były za małe) wyregulowałem ale problem jednak nie ustąpił. Na wolnych obrotach tak jakby chodził na 3 garach jak ruszam też ale jak już dodam sporo gazu to na 4. Macie jakieś pomysły co z tym zrobić?? jak sobie jadę gdzieś poza miastem to mi wsio bo i tak niżej niż 5 tysięcy nie mam ale w mieście to jest naprawdę uciążliwe. Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje
Pozdrawiam
Lewa!

Zapomniałem dodać że na zimnym na wolnych chodzi prawie że idealnie zero wahań zaś na ciepłym strasznie się waha i tak jak wyżej tak jakby na trzy gary
Ostatnio edytowano sobota, 2 kwietnia 2011, 14:38 przez brodaty_rider, łącznie edytowano 1 raz
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Alpha » sobota, 2 kwietnia 2011, 15:27

Na zimnym chodzi idealnie , bez ssania ? Chyba nie powinien .
Może to ; za bogata mieszanka , brudny filtr powietrza , stare świece lub za duża przerwa na elektrodach .

Zazwyczaj rano , kilka minut na ssaniu , 2000obr/min , i dopiero wtedy obroty są stabilne bez ssania .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez brodaty_rider » sobota, 2 kwietnia 2011, 19:55

No tak chwile na ssaniu i zaraz ideał a później juz zaczynają się problemy chodzi jak chce. Może to świece a filtr jest czysty a może być tak że za uboga jest mieszanka??
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Budzik » sobota, 2 kwietnia 2011, 20:02

ja obstawial bym albo prąd albo paliwo, czyli swiece (zobacz przerwy miedzy elektroda, kolor swiecy itd) przewody, cewki zaplonowe. albo paliwo, moze go zalewac i na niskich sie dlawi, jak pociagasz maneta to przepali zaraz to paliwo i juz dalej jest okej.
czyli w skrocie podobnie jak alpha :P
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez sanczo1 » sobota, 2 kwietnia 2011, 20:35

Świece i przewody

to bym sprawdził jako Primo
sanczo1
 
Posty: 118
Dołączył(a): środa, 14 kwietnia 2010, 21:34
Lokalizacja: Cieszyn

Postprzez brodaty_rider » sobota, 2 kwietnia 2011, 23:55

A jakiego koloru powinna być sprawna świeca?? i te przerwy między elektrodami mógłbyś to jakoś wytłumaczyć :P bo nie bardzo wiem o co chodzi :P za małe za duże ?
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Adriann » niedziela, 3 kwietnia 2011, 01:16

świece prawiodłowo powinny miec kolor takiej kawy z mlekiem, za jasne oznaczaja zbyt uboga mieszanke co objawia sie strzalami w tlumik i wolnym schodzeniem z obrotow, czarne, okopcone itd za bogata, spradz swiece. Zobacz tez odpowietrzenie baku, filtr paliwa, kable wysokiego napiecia.
Adriann
 

Postprzez brodaty_rider » niedziela, 3 kwietnia 2011, 20:41

Kurde to mam za bogatą jak nic bo moje są czarne jak ch... :/. Może mi ktoś powiedzieć o ile wkręcić te śruby?

[ Dodano: 03-04-11, 22:34 ]
A w wydech mi strzela jak odpuszcze manete z wysokich obrotów ale schodzi z nich raczej dobrze
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez Budzik » niedziela, 3 kwietnia 2011, 21:43

ciezko powiedizec ile masz wkrecic, srubki, bo mozesz ilosc paliwa miec dobra ale zbyt malo powietrza dostaje.
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 08:50

Czyli pewnie filterek powietrza trza zakupić nowy??
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez lewmichal » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 11:36

Pewnie skończy się na regulacji gaźników - ustawienie składu mieszanki (oczywiście do tych regulacji filtr powietrza musi być czysty). Może gdy filtr oczyścisz, to objawy ustąpią. Zacznij od najprostszych, podstawowych rzeczy.
Ostatnio edytowano poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 11:39 przez lewmichal, łącznie edytowano 2 razy
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez brodaty_rider » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 14:35

Filtr wyczyszczony a on dalej swoje :/ nie wiem która dokładnie to śruba od mieszanki. Może mi ktoś wysłać zdjęcie tego ?? najlepiej ze strzałeczką która to :P bo bawiłem się w gaźnikach ale tutaj nie mam pojecia która to :P
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez daro600 » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 20:42

hyhh...czyli to napewno sprawa mieszanki. poprostu na mniejszych obr nie przepala zabogatej mieszanki i kaszle a jak juz sie wkreci na góre to nic dziwnego ze idzie jak przecinak bo ma wiekszą dawką paliwa...:) pozatym nawet jeśli wiedziałbyś która to jest ustawić mieszanke bez odowiedniego sprzetu to mozolna robota... colortune ulatwił by sprawe ale to koszt ok 200 zł.
wg mnie najlepiej zlecić to komuś niech zrobi raz a porządnie i bedzie spokój...
pozdro:)
Ostatnio edytowano poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 20:47 przez daro600, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
daro600
 
Posty: 237
Dołączył(a): wtorek, 11 stycznia 2011, 21:51
Lokalizacja: Bychawa

Postprzez Alpha » poniedziałek, 4 kwietnia 2011, 20:45

W gaźnikach jest dysza powietrza wolnych obrotów , i jest dysza paliwa wolnych obrotów . Srubka reguluje bezpośrednio ilość mieszanki , a pośrednio może również jej skład .

Nie będzie to zdjęcie nr 8.13 W Haynesie ? Jest tam więcej śrubek ? Bo już nie pomnę .

A ile lat ma filtr powietrza ? ;)

A może dysza główna za duża , i w ogóle było coś dłubane wcześniej .

Albo ssanie nie wraca do końca , lub jest już nieszczelne .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 5 kwietnia 2011, 07:44

Ssanie wraca jak powinno bo jak schodzi z obrotów to ładnie na 1300-1500 jakoś tak filtr chyba musze kupić nowy bo ten to pewnie ma już z rok (zakładany na początku tamtego sezonu) świece mam czarne dość często musze je czyścić bo jak patrze jak wyglądają to je czyszcze i tak się zastanawiam czy może to ta mieszana i może ją wyregulować bo tak na serio na na 3 biegu jak wskoczy 9k obrotów to mnie ściąga i zatrzymuje się dopiero na wzniesieniu na kanapie a plecak najczęściej dopiero na uchwycie do trzymania się :D

Zapomniałem że na zimnym silniku wolne obroty mam rzędu 1000 i mniej a na ciepłym potrafią dojść do 2000
Ostatnio edytowano wtorek, 5 kwietnia 2011, 07:46 przez brodaty_rider, łącznie edytowano 1 raz
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Postprzez daro600 » wtorek, 5 kwietnia 2011, 19:02

mozesz spróbować przykrecić troche śrube od dawki benzin, pojeździć troszke i zobaczyć jak wyglądają świece jak bedą zmieniały kolor na jasny brąz czy jak wspomniał kolegaAdriann, kawy z mlekiem to bedziesz wiedział ze oto chodzi. powtórzyć wszystko tyle razy az bedzie odpowiedni kolor...
taki domowy sposób...
Avatar użytkownika
daro600
 
Posty: 237
Dołączył(a): wtorek, 11 stycznia 2011, 21:51
Lokalizacja: Bychawa

Postprzez brodaty_rider » wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:39

Nom zrobie to wszystko w sobotę :P miałem robić w piątek ale wiecie kobita się ze mną umówiła na piątek i chu.. bombki strzelił i trza robić w sobote :P

Ale jak jeszcze macie jakieś pomysły to słucham :P
Ostatnio edytowano wtorek, 5 kwietnia 2011, 22:39 przez brodaty_rider, łącznie edytowano 1 raz
Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż cięzko czasami ich wyprzedzić ...
brodaty_rider
 
Posty: 792
Dołączył(a): piątek, 17 grudnia 2010, 10:07
Lokalizacja: siedlce

Dusi się przy większych prędkościach

Postprzez wojtek » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 08:39

Witam

Od weekendu zaczął mi się następujący problem. Motor po rozgrzaniu na pierwszych 3 biegach ciągnie jak smok do 10 tyś bez problemu, po właczeniu czwórki ciągnie tylko do 6-7 tys i zaczyna się dusić czyli tak gdzieś do 140-150 dochodzi i potem jakby mu brakowało paliwa. Dodam że nie ma znaczenia w jakiej pozycji jest kranik. Co ciekawe jak się już zacznie dusić to musze zwolnić przychamować silnikiem trochę poczekać jakby paliwo znowu napełniało gaźniki i potem znowu znowu ciągnie jak smok.
Po mieście nie mam tego problemu bo co chwilę się hamuje albo przyśpiesza, ale na trasie mam to cały czas, najgorsze że zrobiło mi się to podczas wyprzedzania ciężarówki, dość niemiłe uczucie :).
Zamówiłem filtr paliwa i jak dziś przyjdzie do mam zamiar to sprawdzić w pierwszej kolejności. Jak już zdejmę bak to na co jeszcze zwrócić uwagę przy okazji, co może być jeszcze przyczyną oprócz zapchanego filtra paliwa?

pozdrawiam
wojtek
 

Postprzez Cygi » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 10:35

przewody i kranik. U mnie wystepowało podobnie- lecial na kazdym biegu tylko na 6 na predkosciach 190-i wyzej mial takie zachowanie. Wymienilem mu filterek na oryginal i sprawdzilem przewody. Teraz jakos lata bez fisiowania ale i tak zmienie przewody paliwowe na nowki juz niedlugo. :D
Przyczyna moze byc rdza z wewnatrz zbiornika lub inne zanieczyszczenia ktore przypadkiem tam sie dostały. Jezeli zaczniesz od zbiornika to najlepiej skonczyc na gaziorach. Czyli czyszczenie od a do z- wiem ze latwo powiedziec ale wtedy masz pewnosc ze po takim zabiegu albo zacznie jechac jak powinien albo trzeba szukac przyczyny gdzie indziej. Powodzenia
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez wojtek » poniedziałek, 27 czerwca 2011, 12:11

Co do filtra paliwa mam pytanko, jaka średnica króćców (czyli to na co zakładamy wężyk) 8mm czy jakaś inna?
wojtek
 

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości