przez blue angel » niedziela, 27 marca 2011, 13:18
Witam koledzy
Mam pytanie. Czy może ktoś ma jakiś pomysł jak naprawić taką małą ustarkę, która mnie strasznie denerwuje. Chodzi mi o korek wlewu paliwa. pękła mi sprężynka, która dociska klapkę osłaniającą wejście na kluczyk. Odstaje ona trochę od korka i strasznie mnie to irytuje. Czy poza wymianą jest jakaś szansa na jej ponowne prawidłowe użytkowanie. CZy da się przełożyć samą klapkę czy trzeba też zmieniać aby nie jeździć z dwoama kluczykami wszystkie inne miejsca ich używania, stacyjka, blokada siedzenia itp.
Jawa Babetta 28 / Romet Pony M301 / WSK 125 / Suzuki GSX 600F / Yamaya FJR 1300