Sluchajcie, mam pytanie czy to mozliwe i co o tym sadzicie.
Mianowicie przed startem z Wawy w strone Ustki wyzerowalem licznik przejechanych km ten tzw "dzienny". Jak wjechalem do Ustki mialem na nim 505 mil co daje chyba w zaokragleniu 800 km w 6 godzin
Moim zdaniem licznik pokazuje w KM, tak wiec ktos wczesniej w UK musial zmienic mechanizm (tarcze) z MIL na KM nie wymieniajac tarczy MPH (predkosciomierza).
Sprawdzilem na autostradzie, mijalem kolejne tyczki i mniej wiecej km zgodnie z pacholkami zgadzal sie z licznikiem. Musze sprawdzic czy glowny licznik przejechanych KM pokazuje tez w milach czy km, jesli w KM to rewelka, mam 23 tys km przejechane.
Z drugiej strony moze to oznaczac, ze byl krecony licznik, ale z trzeciej strony stan motocykla stanowczo zaprzecza, ze ma wiecej niz pokazuje. Nawet jak oddalem moto do greedo to sam twierdzil ze moto jest w stanie dobrym, lancuch rozrzadu mozna powiedziec idealny a regulacja ktorej moto poddalem, tez nie byla potrzebna.
Ciekawa sprawa, byc moze wystarczy ze tylko tarcze predkosciomierza wymienia na KM i bedzie gites
