
moro99 napisał(a):to jest dobry komentarz do tego artykulu
"
A może czas pogodzić się z faktem, że 2oo są najzwyklejszym pojazdem służącym do przemieszczania dupy z punktu a do b, nie są już elitarnym przedmiotem pożądania na który stać wybranych. Teraz każda ciota czy inny hipster może sobie go kupić, robić z nim i koło niego co chce. Nie ma co dorabiać ideologii, tylko robić to co komu sprawia przyjemność, zamiast spierać się o to czy jest się użytkownikiem motocykla, motoru, czy jest się motocyklistą czy motorzystą.
"
, więc z takim faktem również godzić się nie będęnajzwyklejszym pojazdem służącym do przemieszczania dupy z punktu a do b

RAV napisał(a):
ps. zapomniałem dodać że jestem lalusiem, bo znaczna większość moich zdjęć na FB to zdjęcia z moich wyjazdów na moto, do Domu dziecka, na Onkologię, na motomikołajki itp. itd. cholera no tylko nie mówcie mojej żonie bo ona myśli że jestem motocyklistą, a jak się dowie że lalusiem to śpię na wycieraczce![]()
pzdr.


czeslaw napisał(a):moro99, ej ja mam astre 1,4to nie jest dla mnie normalna wozidupa. Dbam o niego jak moge. Dla mnie nie ma znaczenia czy to astra, czy RS6. Ważne jest że to mój samochód. Podobnie rzecz sie ma z motocyklem. To nie jest żadna wozidupa dla wygody czy prędkości tym bardziej dla szpanu. Dla mnie to sposób na wyrażenie siebie.Definicja wolności w świecie pracoholików. Szansa na oddech w pędzącej codzienności. Nie ważne czy masz gsxr k9, jajko czy simsona. Ważne jest uczucie towarzyszące jeździe, sam cel staje sie drugorzędny. Są ludzie, którzy zarówno motor jak i samochód traktują jako środek transportu, ale ja jestem po drugiej stronie. Dla mnie to coś więcej. Gdyby mi to zabrać, to jak zabrać mi powietrze.
Abek napisał(a):Zbiór ciekawych i moim zdaniem dość trafnych przemyśleń.
Abek napisał(a):Dla znakomitej większości „prawdziwych motocyklistów”, motocykl stał się zwykłym dopełnieniem ich słabych charakterów, wyblakłej osobowości, czy wreszcie braku pomysłu na samego siebie.
Abek napisał(a):Myślę, że każdy z nas wśród swoich znajomych ma kogoś, kto kupił moto tylko po to aby leciały na niego dupy albo, żeby się dowartościować.
Gregor napisał(a): Abek napisał/a:
Dla znakomitej większości „prawdziwych motocyklistów”, motocykl stał się zwykłym dopełnieniem ich słabych charakterów, wyblakłej osobowości, czy wreszcie braku pomysłu na samego siebie.
I co i to go dyskwalifikuje jako motocyklistę?Czyli jak ktoś taki pojedzie oddać krew to rozumiem,że gdy będę jej nie daj Boże potrzebował to mam odmówić?Albo jak dzieciakom prezent na Mikołaja zawiezie to opiekunki mają go nie przyjąć?
Gregor napisał(a):I to też go Twoim zdaniem dyskwalifikuje?Bo wg mnie taki ma sposób na życie i mnie nic do tego.Może się okazać,że wracając z "wyrywania dup" będzie jedyną osobą,która się zatrzyma by Ci pomóc na drodze.

Gregor napisał(a):Motocyklista i użytkownik motocykla,narciarz i uzytkownik nart,kierowca i użytkownik samochodu,stolarz i uzytkownik hebla...macie jeszcze jakieś przykłady?No tak może być terrorysta i uzytkownik trotylu.Przecież taki podział to bzdura (...)
Gregor napisał(a):...macie jeszcze jakieś przykłady?
Abek napisał(a):Co myślicie?


Abek napisał(a):To czy Twoim zdaniem mając narty jestem narciarzem?
RAV napisał(a):widzę że jakiś spięty jesteś przy tej rozmowie
Gregor napisał(a):Abek napisał(a):To czy Twoim zdaniem mając narty jestem narciarzem?
Jezeli jesteś z nimi na stoku to dla mnie jesteś narciarzem,podobnie jak 5cio letni berbrć,który jeździ z instruktorem.I mówi Ci to facet,który jeździ na deskach własnie od 5tego roku życia.
ależ ludzie sami sobie przyklejają etykiety, eksponując te elementy swojego życia, które stawiają ich w "lepszym" czytaj lepiej postrzeganym w społeczeństwie świetle. Skoro im na tym zależy ? Odnosząc się do artykułu to ja jestem właśnie taką osobą. Zamieszczam na FB zdjęcia z naszych wspólnych wypadów na wspomniane wcześniej "moto-imprezy". Po co to pokazuje ? Bo chciałbym, żeby inni moi znajomi wiedzieli że nie tylko do wódki można ze mną usiąść, czy bezczynnie siedzieć przy kawie w pracy, że mam jakieś hobby jakąś pasję itd.Gregor napisał(a):RAV napisał(a):widzę że jakiś spięty jesteś przy tej rozmowie
Tak masz rację,troche się spiąłem bo nie znosze podziału ludzi ze wzgledu na sposób i styl zycia. Nadawanie nazw "motocyklista" "uzytkownik motocykla" to przyklejanie etykiet.To własnie zrobili autorzy artykułu.
czyli taki dostawca pizzy to "motocyklista"? no nie zgodzę się. Jeżeli ktoś to robi bo musi, a o takich przypadkach rozmawiamy to nie jest to motocyklista tylko użytkownik.Gregor napisał(a):Czy facet jeżdzący codziennie kilkadziesiąt km do pracy,przez cały bozy rok niezależnie od pogody i tym samym nawijający kilkanaście czy kilkadziesiąt tyś km to już motocyklista czy użytkownik?
no to jest argument, którego nie będę podważał. Gość co kocha motocykle, jeździ na nich i jeszcze ogarnia technicznie to z pewnością jest motocyklistą.Gregor napisał(a):A gość rozbierający i składający w garażu swoje moto i jeżdżacy tylko w weekendy ale mówiący jak bardzo to kocha to motocyklista czy użytkownik?
Tak. Staram się nie utrzymywać kontaktów z osobami o poziomie IQ równego orzeszkowi pistacjowemu. A jeżeli ktoś używa określeń "biere moto i jade na lachony", tudzież "dziwki" i tak dalej nie znajdzie we mnie kompana do takiej zabawy ani nawet zainteresowania z mojej strony swoimi dokonaniami.Gregor napisał(a):Czy chłopak,który dostał kasę na moto od rodziców i teraz sie lansuje i wyrywa to naprawdę wg Was jest ktoś nie zasługujący na uwagę?
Jeżeli na zlot przyjedzie to znaczy że już go z nami coś łączy, a to coś to pasja, więc jak najbardziej pogadamy sobie o przeciwskręcieGregor napisał(a): Jeżeli ktoś taki nie mający pojęcia o przeciwskręcie przytoczy się na zlot,powiecie mu spadaj,to spotkanie motocyklistów?
Good 4 you, bo gdyby nie Ty i Twój sprzeczny do naszego pogląd to nie byłoby dyskusji i rozmowy ntt.Gregor napisał(a):Dlatego uważam,że podziały to bzdura i takie jest moje zdanie,które chciał poznać autor wątku![]()
BrzdękGregor napisał(a):Co do wasni nie ma o tym mowy bo też jestem smakoszem![]()
Gregor napisał(a):Uzytkownik trotylu - moze byc saper


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości