Ciekawy tekst...

Hulaj dusza Piekła nie ma ;)

Postprzez TasmaN » czwartek, 7 lutego 2013, 23:53

Panowie i mile Panie...

naklikalem pol strony i skasowalem (z premedytacja, specjalnie)... nie moge dzis mysli zebrac.

Wiec moze jeszcze raz, troche bardziej na sucho i w krotkich wojskowych slowach to co mysle o kwestii prawdziwych motocyklistow i uzytkownikow motocykli.

Miejmy jaja i przyznajmy sie sami przed soba ze motocykl sluzy nam do realizacji dwoch pol. Nazwijmy je roboczo: pole duchowe i pole lanserskie.

Pole duchowe - to nasza ucieczka od swiata na motocyklu, to to mocniejsze bicie serca w momencie wcisniecia rozrusznika, to ten nasz azyl na motocyklu, to to uczucie ze jestesmy na wlasciwym miejscu i robimy w zyciu wlasciwa rzecz w momencie jazdy na moto... to rowniez ta pewnosc ze jadac na moto jestesmy wolni od tej jebanej zyciowej komerchy, dwulicowych ludzi, zakladanych na codzien w pracy masek wlasnego ja... to pewnosc ze na motocyklu jestesmy jak najbardziej swoim najprawdziwszym soba.

Pole lanserskie - Bitch please... :) Nie mowcie ze jak zakladacie skory/kombi/ortaliony (co tam kto lubi) to nie zdarzylo Wam sie zatrzymac przy lustrze i podziwiac zajebistosc samych siebie :) Nie mowcie ze nie zdazylo Wam sie strzelic przegazowki przy fajnych laskach albo parkujac gdzies siedziec dumnie wyprezonym na moto :P :D Wchodzic na stacje benzynowa z wciagnietym sadelkiem i wypieta klata... a jak! Motocyklista idzie :) Kazdy tak ma :) Dlaczego np. na zlotach nic sie nie dzieje w wydzielonych miejscach zwanych 'Katowniami' tylko wszyscy jaraja gumy pod scena albo na placu?? Bo tam jest publiczka :)

Co wedlug mnie definiuje prawdziwego motocykliste? Ano wlasnie procentowy rozklad powyzszych pol w mozgu :) To na ile kto ma jakich intencji w sobie wsiadajac na moto i jakie przeslanki nimi kieruja.

Kiedy czlowiek staje sie prawdziwym motocyklista? Jest jakis dzien? Jaki graniczny kilometr przebiegu? :/ Trudna definicja. Definicja tak naprawde nieokreslona i mysle ze bardziej powstala w ostatnich czasach/latach w odpowiedzi na to ze motocykl stal sie dostepny niemalze od reki dla kazdego. Sytuacja adekwatna do zeglarstwa. Czy banda najebanych ludkow na wyczarterowanej lajbie dla ktorych podejscie do kei na zaglach to czarna magia to zeglarze?
A moze bycie prawdziwym motocyklista to proces. Trwajacy dla jednych dluzej, dla innych krocej a dla innych nie nadchodzacy wogole.

P.S.
Nie wiem jak to odbieracie/odczytujecie? :/ Takie troche porozrzucane moje mysli... :)
TasmaN
 

Postprzez KR-Ociec » piątek, 8 lutego 2013, 08:04

TasmaN, - BRAWO !!! :brawo:
W duchu Twojej wypowiedzi uzupełniłbym tylko info o owych "polach", o wartości:
- ad. pole duchowe = wzloty naszej "duchowości" są wprost proporcjonalne do stopnia podjętego ryzyka (w myśl zasady: no risk no fun :D )
- ad. pole "lanserskie" = odwrotność ww. na drodze, kiedy to dumnie PARADYJEMY przez city, niekoniecznie w czasie "oficjalek" - no bo Motocyklista to COŚ w sobie ma, i kropka !
:D :brawo:
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez Gregor » piątek, 8 lutego 2013, 12:55

To ja kończąc juz swoje wypowiedzi w tym temacie.
Kiedy na drodze podnoszę lewą w górę to pozdrawiam motocyklistę.
Jezeli ktoś chce sie przy tym zastanawiać czy to "motocyklista" czy "uzytkownik" to oczywiście ma do tego prawo i to jest jego sprawa.
W pewnym wieku mężczyzna staje przed dylematem:rozwieść się czy kupic motocykl?
Z moich doświadczeń wynika,że taniej jest kupić motocykl...
Avatar użytkownika
Gregor
 
Posty: 143
Dołączył(a): poniedziałek, 26 listopada 2012, 18:03
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Postprzez Abek » piątek, 8 lutego 2013, 21:36

Gregor, to ja Ci odpowiem. Motocyklista Ci odmacha a użytkownik pomyśli: "o chuj mu chodzi???" :)

TasmaN, nie twierdze, że nie robiłem przegazówek, nie paliłem gumy na światłach. To jest coś hmm normalnego? akceptowalnego przeze mnie? Ale jeżeli stoimy z 3 kumplami pod knajpą i podchodzą laski, które rzucają tekstem o przejażdżce i lodzie a któryś z nich z nią jedzie to jego wybór, ale ja mam jednego kumpla mniej. Owszem pojadę z nim na zlot, polatać czy pójdę na piwo ale nie będę z nim gadał już tak jak kiedyś bo w moich oczach wiele stracił. Co innego puścić się na boku "bo fajna była" a co innegu puknąć lachona bo ma się moto.

RAV Ty to myślisz podobnie jak ja MORDO TY MOJA :)
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez moro99 » piątek, 8 lutego 2013, 22:05

Abek, A odmachalbys kolesiowi na skuterze ?
Avatar użytkownika
moro99
 
Posty: 1207
Dołączył(a): piątek, 23 grudnia 2011, 13:03
Lokalizacja: w-wa - centrum

Postprzez Abek » piątek, 8 lutego 2013, 22:11

moro99, tak robię. Nie widzę powodu aby nie odmachać. Ale nie macham pierwszy, ponieważ jednak większość osób na skuterach to ludzie, którzy dojeżdżają do pracy, szkoły i traktują "kibelek" jako zastępstwo dla roweru.
Avatar użytkownika
Abek
 
Posty: 1551
Dołączył(a): piątek, 4 maja 2012, 20:52
Lokalizacja: Brzesko

Postprzez TasmaN » sobota, 9 lutego 2013, 11:42

Abek, i wlasnie o tym mowie co piszesz :) To ta kwestia proporcji i wywazenia wlasnie :)

Gregor, masz racje w sumie, ale widzialem troche naprawde niby-motocyklistow ktorzy na przyklad na forach zadawali pytanie co zrobic zeby pod kaskiem nie popsula sie fryzura za zelu :D I o takich wlasnie osobach mysle ;p :D
TasmaN
 

Postprzez Gregor » poniedziałek, 11 lutego 2013, 10:52

TasmaN napisał(a):Gregor, masz racje w sumie, ale widzialem troche naprawde niby-motocyklistow ktorzy na przyklad na forach zadawali pytanie co zrobic zeby pod kaskiem nie popsula sie fryzura za zelu I o takich wlasnie osobach mysle ;p

W każdym środowisku znajda się ludzie,którzy delikatnie mówiąc mają problemy z "deklem"
Pytanie brzmi czy mamy ich napiętnować i odrzucać jak chcą autorzy artykułu czy próbować do nich dotrzec i uświadomić,że pewne zachowania motocyklistom nie przystoją
PS.A miałem się już nie odzywać :D
W pewnym wieku mężczyzna staje przed dylematem:rozwieść się czy kupic motocykl?
Z moich doświadczeń wynika,że taniej jest kupić motocykl...
Avatar użytkownika
Gregor
 
Posty: 143
Dołączył(a): poniedziałek, 26 listopada 2012, 18:03
Lokalizacja: okolice Wrocławia

Postprzez Cygi » wtorek, 12 lutego 2013, 05:42

Niechaj i ja sie wypowiem zanim rzuca mnie w czelsusc palacej smoły itd.... Hmm Tak jak Tasior pisal lans.... co Kraj to obyczaj... i tu musze zauwazyc ze latwiej bedzie zrobic wrazenie na mieszkance kraju slynacej z madrasci Bolesława Chrobrego i chciwosci Tuska niz rudej irlandzkiej istoty... ( moge sie mylic bo moze nie jestem zbyt przystojny ale za to moto nadrabia moje walory) w kazdym badz razie uwazam ze to co jest w naszym posiadaniu.. czy to jest czajnik jajko czy nowe jajco... w zaleznosci DLACZEGO je kupilismy i czy w tym danym celu nam sluzy to walsnie to jest nasza odpowiedz. Dlatego uwazam ze w poczatkowym stadium mojego zakupu mialem slabosc ze chcialbym aby przyciagało to plec piekna.. teraz uwazam ze wazniejsze jest jednak to ze ja czuje sie z moim moto jak najlepiej i oto chodzi :D
Ostatnio edytowano wtorek, 12 lutego 2013, 05:43 przez Cygi, łącznie edytowano 1 raz
"Załaduj wszechświat do działa. Wyceluj w mózg. Strzelaj".
"Złe języki obgadują... dobre dają orgazmy.. " :D
MZ 251=>GSX600F=>GSX-R 750=> FZ8 Fazer
Avatar użytkownika
Cygi
 
Posty: 1070
Dołączył(a): poniedziałek, 17 sierpnia 2009, 22:24
Lokalizacja: Chojnów

Postprzez KR-Ociec » sobota, 15 czerwca 2013, 15:54

Z życia wzięte - WORD Rzeszów młode dziewcze zaraz po pozytywnym zaliczeniu ostatniego egzaminu : PANIE EGZAMINATORZE JAKIZ BYŁ PAN MIŁY - Ja, ależ dziękuje - TAK PAN ! JAK TARKA W DUPIE !!!
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez KR-Ociec » czwartek, 20 czerwca 2013, 08:42

================================================
(z Forum "P2K":)

Prawd PRAWDA prawdziwa i oczywista:

Jak uszczęśliwić kobietę ?



A. Należy tylko być:

1. przyjacielem

2. partnerem

3. kochankiem

4. bratem

5. ojcem

6. nauczycielem

7. wychowawcą

8. spowiednikiem

9. powiernikiem

10. kucharzem

11. mechanikiem

12. monterem

13. elektrykiem

14. szoferem

15. tragarzem

16. sprzątaczką

17. stewardem

18. hydraulikiem

19. stolarzem

20. modelem

21. architektem wnętrz

22. seksuologiem

23. psychologiem

24. psychiatrą

25. psychoterapeutą.



B. Ważne też są inne cechy. Należy być:

1. sympatycznym

2. wysportowanym ale

3. inteligentnym ale

4. silnym

5. kulturalnym ale

6. twardym ale

7. łagodnym

8. czułym ale

9. zdecydowanym ale

10. romantycznym ale

11. męskim

12. dowcipnym i

13. wesołym ale

14. poważnym i

15. dystyngowanym

16. odważnym ale

17. misiem ale

18. energicznym

19. zapobiegawczym

20. kreatywnym

21. pomysłowym

22. zdolnym ale

23. skromnym i

24. wyrozumiałym

25. eleganckim ale

26. stanowczym

27. ciepłym ale

28. zimnym ale

29. namiętnym

30. tolerancyjnym ale

31. zasadniczym i

32. honorowym i

33. szlachetnym ale

34. praktycznym i

35. pragmatycznym

36. praworządnym ale

37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli

38. zdesperowanym [z miłości] ale

39. opanowanym

40. szarmanckim ale

41. stałym i

42. wiernym

43. uważnym ale

44. rozmarzonym ale

45. ambitnym

46. godnym zaufania i

47. szacunku

48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim,

49. wypłacalnym.



C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby:

a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany

b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie

c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła

d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę.



D. Ważne jest aby nie zapominać jej:

1. urodzin

2. imienin

3. daty ślubu

4. daty pierwszego pocałunku

5. okresu

6. wizyty u stomatologa

7. rocznic

8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci.



Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka.



A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje:

1. seksu i

2. jedzenia



Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań.

Wniosek :

Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez KUBA-GSXF » piątek, 21 czerwca 2013, 12:28

Dobre !! no i niestety prawdziwe :cry:
--------------------------------------------------------
GSXF-600 + DR 650 all by SUZUKI :)
KUBA-GSXF
 
Posty: 139
Dołączył(a): piątek, 1 marca 2013, 20:56
Lokalizacja: GDYNIA

Postprzez KR-Ociec » piątek, 21 czerwca 2013, 13:26

I, jak zwykle, u naszych DAM przechlapane mam :P :diabel:
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez KR-Ociec » poniedziałek, 26 sierpnia 2013, 20:05

Z innego Forum:

"Jedni się wieszają,inni walą sobie w łeb a są i tacy co łapią małe niedźwiadki..."

Obrazek

Hard-kor z (US-???) ARMY ??? :shock: :diabel:
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez KR-Ociec » środa, 25 września 2013, 12:56

************************************************
Polacy są eXpertami :D :

Obrazek
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez KR-Ociec » poniedziałek, 30 września 2013, 09:00

I mam coś jeszcze dla Polskich Narodowców:

"...Dzień z życia Polaka : Wstaje rano, włącza japońskie radyjko, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku i zleca przelewy za internetowe zakupy w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu żarcia w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino wraca do domu. Gotuje obiad na rosyjskim gazie . Na koniec siada na włoskiej kanapie pijąc kolumbijską kawę słodzoną ukraińskim cukrem i... szuka pracy w niemieckiej gazecie - znowu nie ma! Zastanawia się, dlaczego w Polsce nie ma pracy i a jak to jest żyć za 1200 PLN na rękę/m-c/całą rodzinę ??? Gdyby Irlandczyk, Grek czy Niemiec zarabiał 1500 Euro i 5.50 Euro wydawał na litr paliwa, 20 Euro na kino i 250 Euro na średniej klasy buty, 5 tys. Euro za metr kw. mieszkania i 60 tys. Euro za średniej klasy nowy samochód, to na ulicach panowałaby regularna, krwawa wojna! Polska płaca minimalna 334 Euro, minimalna płaca w Irlandii 1462 przy zbliżonych kosztach życia. Polacy to najgłupszy naród na świecie , od zawsze okradany i poniżany, i nawet nie zdający sobie z tego sprawy. A teraz jeszcze będziemy się dokładać do wymienionych wyżej państw. Bo nas stać a oni mają mityczny kryzys. To co jest w Polsce to nawet nie można nazwać kryzysem, to jest od zawsze dno i dwa metry mułu!!! Polak jest tanim wyrobnikiem UE, a Polska rynkiem zbytu dla towarów drugiej i trzeciej kategorii po cenach wyższych niż w UE !! LUDZIE OTWÓRZCIE OCZY Gdybym był okupantem i chciał zniszczyć naród to wyganiałbym młodych ,mądrych ludzi zagranicę za chlebem na emigrację, podnosiłbym podatki i wprowadzałbym nowe, dawał podwyżki i kolejne przywileje resortom siłowym, stawiałbym 500 nowych radarów, wzmacniałbym inwigilację obywateli, likwidowałbym państwowe szkolnictwo i służbę zdrowia oraz ograniczałbym do nich dostęp, oddałbym banki, media i handel obcym i wrogom Polski, wyśmiewałbym ich wartości i religię, skłócałbym młodych ze starszymi, aby przez odwróconą hipotekę przejąć za bezcen ich mieszkania i domy, zachęcałbym ich kobiety do feminizmu ,prostytucji i aborcji ,aby nie nadawały się na dobre matki i żony, zadłużałbym ich bezpośrednio oraz pośrednio przez państwo i gminy, aby nie mogli się temu sprzeciwiać, likwidowałbym ich przemysł ,a w zamian budowałbym ogromne stadiony na kredyt, aby przynosiły straty, dopuszczałbym do sejmu złodziei i degeneratów, itd. Obejrzyj się wokoło!!!!!! JEŚLI JESTEŚ PRAWDZIWYM POLAKIEM PRZEŚLIJ TO ZNAJOMYM.... "

Z 3-ech rodzajów prawd, ta jest : NAJPRAWDZIWSZĄ PRAWDĄ !!! :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Ps.: cholera, z czego ja się śmieję ??? :shock:
Ostatnio edytowano poniedziałek, 30 września 2013, 09:01 przez KR-Ociec, łącznie edytowano 1 raz
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez mizzar » poniedziałek, 30 września 2013, 21:02

Oj sporo tu przekłamań i półprawd. Zresztą jak w każdym populistycznym tekście.
Avatar użytkownika
mizzar
 
Posty: 292
Dołączył(a): sobota, 25 września 2010, 09:22
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia strona

Powrót do HYDEPARK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości