WYMIANA PŁYNU HAMULCOWEGO

koła, opony, zawieszenie, napęd, hamulce...

Postprzez Budzik » wtorek, 18 grudnia 2012, 18:51

Rownie dobrze moze rozwiercic lepek a potem uzyc wykretaka. W obu przypadkach niszczy srube. Pozatym WD40 jest srodkiem smarujacum a nie penetrujacym odrdzewiaczem.

Jest jeszcxe 1 urzadzenie ktore ljest stwozone do takich sytuacji.. nazwalbym go recznym srubokretem udarowym. Jest to cos w rodzaju srubokreta ze sprezyna ktora ktora skrrcamy. A po uderzeniu mlotka sprezyna lub system zapadek powoduje lekki obrot srubokreta z duza sila. Uzywa sie tego do odkrexania srubki ktora trzyma tarcze w autach
Na granicy przyczepności uciekamy codzienności
Avatar użytkownika
Budzik
 
Posty: 3270
Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 16:39
Lokalizacja: Wwa

Postprzez KR-Ociec » wtorek, 18 grudnia 2012, 21:45

Uzywa sie tego do odkrexania srubki ktora trzyma tarcze w autach
- tam tak , ale nie wkręta 3mm w plastykowym kapturku :D
Rownie dobrze moze rozwiercic lepek a potem uzyc wykretaka.

racja, ale po rozwierceniu łebka pokrywka "zejdzie" i kombinerkami wykręcimy "korzeń" - dobra rada Budzik, piona! :D
Sens życia jest prosty : albo jest CZARNY albo BIAŁY ! - nic pośrodku !!!
--------------------------------------------
(KR-Ociec tel.: 509-867-657 )
Mój "imbrol" : http://polskajazda.pl/Motocykle/Suzuki/GSX-750F/131974
Avatar użytkownika
KR-Ociec
 
Posty: 2343
Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 16:02
Lokalizacja: Dębica

Postprzez ziomek4000 » wtorek, 18 grudnia 2012, 22:23

podjechałem do warsztatu ale ponieważ śrubka już była lekko zjechana to nawet wykrętakiem udarowym się nie udało. ostatecznie rozwierciłem łebki a to co zostało to wykręciłem kombinerkami. nowe śrubki już mam więc nie ma problemu. jutro będę rozbierał pompę i zaciski na części pierwsze w celu oceny stanu i decyzji czy trzeba nowe czy nie.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez ziomek4000 » poniedziałek, 13 maja 2013, 13:10

co prawda pytanie nie dotyczy GSXF ale nie będę tworzył nowego tematu. mam do wymiany w Kawasaki ER6n przewód hamulcowy między pompą hamulca przy klamce a pompą ABS. później to trzeba odpowietrzyć. czy ktoś z was ogarnia jak odpowietrza się układ z ABS?
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez requiem5 » środa, 28 sierpnia 2013, 12:37

czy ktoś mi powie czy DOT-4 dzieli się na jakieś samochodowe i motocyklowe? czy po prostu jest uniwersalny do hamulców wszelkiego typu i mogę spokojnie zalewać nim układ
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez Gof » środa, 28 sierpnia 2013, 12:58

Śmiało lej normalny DOT-4, pytanie czy musisz - nowy płyn był zalewany na początku maja przy ok. 51k.
Gof
 

Postprzez Pan W » środa, 28 sierpnia 2013, 13:03

Ja najpierw nalałem samochodowego.
Potem nalałem motocyklowego i klamka zrobiła się twardsza.
Motocyklowy ma wyższą temperaturę wrzenia z tego co wyczytałem na butelkach.
Ja to uwielbiam!!!
Nie szukam śmierci...ja gonię swoje marzenia.
Avatar użytkownika
Pan W
 
Posty: 529
Dołączył(a): niedziela, 12 sierpnia 2012, 08:38
Lokalizacja: Słupsk

Postprzez Gof » środa, 28 sierpnia 2013, 13:15

Stała się twardsza bo lepiej odpowietrzyłeś.

Jak chcecie dobry płyn to lejcie DOT 5.1, ja leję DOT 4 - jest wystarczający.
Gof
 

Postprzez requiem5 » środa, 28 sierpnia 2013, 14:06

Gof napisał(a):Śmiało lej normalny DOT-4, pytanie czy musisz - nowy płyn był zalewany na początku maja przy ok. 51k.


wczoraj zobaczyłam, że lewy zacisk mi przecieka. Cała tarcza uwalona w płynie i kapie z niego więc rozebrałam. Uszczelki już mam na wymianę w hydraulicznym zakupione za 50 gr sztuka, czy się nadają zobaczymy w praktyce. Niestety tłoczki troszkę rudej mają papierkiem 2000 je trochę ogarnę. Jak nie pomoże to będzie trzeba nowe kupić albo może lenar z jakiegoś rozbitka mi sprzeda ;)
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez Gof » środa, 28 sierpnia 2013, 14:13

Wiem że kiedyś miał, może jeszcze ma :)

Z uszczelkami z hydraulicznego osobiście bym nie eksperymentował... nie jeśli chodzi o hamulec.
Gof
 

Postprzez requiem5 » środa, 28 sierpnia 2013, 14:35

jak będzie leciało nadal to zainwestuje w dedykowane ;)
ale na moje oko leci bo akurat tłoczek doszedł do miejsca w którym został trochę porysowany pewnie jakimiś obcęgami, jak wrócę do domu to dam fote urządzenia którym chwytając za sam rant tłoczka go wyjęłam nie uszkadzając tak żeby ludzie nie psuli sobie tłoczków chcąc je np wyczyścić a nie wiedząc czym i jak wyjąć.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez lewmichal » środa, 28 sierpnia 2013, 14:49

Nie krzywdźcie tłoczków żadnymi narzędziami. Można je po prostu wypchnąć ciśnieniem płynu hamulcowego lub powietrza z kompresora, gdy płynu i przewodu już nie ma i układ rozszczelniony.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez Gof » środa, 28 sierpnia 2013, 14:58

Kiedyś kumpel mi pomagał przy moto i wyciągał tłoczki, nie pamiętam czym ale nie zrobił tego delikatnie, więc pewnie od tego są porysowane :)

Ja staram się wyciągać ciśnieniem, a jak się nie da, to łapię morsem za rant ale przez wiele warstw grubej szmaty i nie ma wtedy śladów.
Gof
 

Postprzez requiem5 » środa, 28 sierpnia 2013, 17:10

tak właśnie morsa miałam na myśli ;)
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez Tomson » niedziela, 30 marca 2014, 10:24

Podepnę się pod temat bo w sumie tematyka ta sama.

Otóż ostatnio robiłem troszkę przy tylnym hamulcu (wymiana klocków, wyciągnięcie tłoczków, wyczyszczenie rowków i tłoczków, nowe uszczelniacze, nowy płyn). Układ odpowietrzony wg opisu kolegi zolwika z tego wątku. Hebel testowany w garażu - wszystko wydawało się OK.
Niestety po wyjeździe na ulice trochę popracowałem hamulcem (oczywiście z umiarem, bo wiadomo docieranie itp) i niestety tłoczki złapały mi tarcze:/ nie chcą odbijać:/ powrót do garażu, rozebranie wszystkiego, ponowne odpowietrzenie, testy w garażu i problem prawdopodobnie się powtórzy. Opór na klockach po każdym hamowaniu jest coraz większy.

I tutaj koledzy pytanie do bardziej doświadczonych w mechanice: gdzie szukać przyczyny?
Czy jednak źle odpowietrzony układ, czy problem z tłoczkami? Czy może coś z nowymi uszczelniaczami?
Tomson
 
Posty: 5
Dołączył(a): poniedziałek, 17 marca 2014, 22:25
Lokalizacja: Kraków

Postprzez requiem5 » niedziela, 30 marca 2014, 18:47

Tomson, ubierając hamulec nasmarowałeś tłoczki tym specyfikem do tłoczków?
miałam tak samo, nie chciało mi się lecieć do sklepu po smar do tłoczków więc użyłam innego efekt jak u Ciebie. Więc chcąc nie chcąc trzeba było iść do sklepu, ponowne rozebranie i posmarowanie tłoczków tym czym powinny być posmarowane za pierwszym razem dało efekt i hamulce działają jak należy.
GSX650F 2008r.
Avatar użytkownika
requiem5
Moderatorzy
Moderatorzy
 
Posty: 1579
Dołączył(a): wtorek, 9 lipca 2013, 09:51
Lokalizacja: Kałuszyn

Postprzez lewmichal » niedziela, 30 marca 2014, 19:10

Dokładnie, pasta do tłoczków to podstawa.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez Alpha » niedziela, 30 marca 2014, 21:01

Co to jest coraz większy opór na klockach ?

Za powrót tłoczków odpowiada odkształcenie sprężyste uszczelek w zacisku . Może wystarczy ponownie wcisnąć tłoczki głębiej , i podpompować klamką - może uszczelka się ułoży .
Drugą przyczyną może być niedrożność otworka w pompie , którym normalnie powraca z układu płyn do zbiorniczka . Może klamka nie umożliwia powrotu tłoczka (pompa) do skrajnej pozycji spoczynkowej , dopiero w której jest ten otwór odsłonięty .
Avatar użytkownika
Alpha
 
Posty: 437
Dołączył(a): piątek, 7 sierpnia 2009, 21:18
Lokalizacja: wielkopolska

Postprzez Tomson » poniedziałek, 31 marca 2014, 11:42

Tłoczki przesmarowałem płynem hamulcowym. Smaru stricte do tłoczków nie stosowałem.

"Coraz większy opór na tłoczkach" znaczy, że zrobiłem sobie testową rundkę po garażu i po ok. 10 minutach jazdy zacząłem odczuwać opór na tarczy bez hamowania - wywierany przez klocki, które nie odbijały.

Niedrożność otworka w pompie - sam nie wiem bo póki się nie dobrałem do zacisku to nie miałem takiego problemu - w sensie nic mi tarczy nie łapało. No chyba, że coś z pompą się porobiło podczas naprawy.

Może spróbuję zatem faktycznie posmarować trochę tłoczki i rozruszać wszystko.

Dzięki
Tomson
 
Posty: 5
Dołączył(a): poniedziałek, 17 marca 2014, 22:25
Lokalizacja: Kraków

Poprzednia strona

Powrót do UKŁAD JEZDNY

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości