Witam,
Mam pewien mały problem ze swoim jajkiem. Jakiś czas temu była robiona regulacja. Jak odpali gazniki chodza pieknie nie narzekam. Problem pojawia się w momencie odpalania motocykla.
Po nocy, gdzie wilgoć unosi się w powietrzu, mimo włączonego ssania motocykl nie odpala za 1, 2, 3 razem. Ma małe problemy. Czy to może być wina akumulatora jest z roku 2012 i np daje za mało prądu?.
Dodatkową zagadką jest dla mnie (po odpaleniu) odgłos pstrykania, który po rozgrzaniu motocykla znika.
Problemy z odpalaniem mam rano. Po pracy jak ładnie stoi na słoneczku odpala za 1 razem bez mrugnięcia okiem.
Zasugerujecie co może być nie tak.
1 - Akumulator
2 - przebicie jakieś na kablach?? ( odgłos pstrykania)
3 - coś innego.
Dziękuje za pomoc.


