KLEPANIE, STUKANIE, DZIWNE DŹWIĘKI W SILNIKU

silnik, gaźniki, skrzynia biegów, układ wydechowy...

Postprzez jackal79 » sobota, 1 marca 2014, 10:04

ziomek4000 napisał(a):podesłałem filmik znajomemu żeby posłuchał.


dzieki. czekam na info.
jackal79
 
Posty: 47
Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2014, 16:12
Lokalizacja: Dania

Postprzez michalm83 » sobota, 1 marca 2014, 11:20

No 100% to klepią zawory.Jeśli luzy nasz ustawione jak ksiąka pisze to stawiam że gniazda zaworowe są wyklepane.
Avatar użytkownika
michalm83
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 2 września 2013, 09:11
Lokalizacja: Dęblin

Postprzez jackal79 » sobota, 1 marca 2014, 13:13

michalm83 napisał(a):No 100% to klepią zawory.Jeśli luzy nasz ustawione jak ksiąka pisze to stawiam że gniazda zaworowe są wyklepane.


na trzech cylindrach zawory ssace maja za duzy luz o 0.05mm (w sumie 0.20mm zamiast wymaganych max 0.15)

Ale jak to moga byc zawory jesli moge zrobic pelny obrot bez klepania krecac rownomiernie ze stala sila i predkoscia?? przeciez powinny caly czas stukac.... :shock:
jackal79
 
Posty: 47
Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2014, 16:12
Lokalizacja: Dania

Postprzez michalm83 » sobota, 1 marca 2014, 13:17

jackal79, jak obracasz je recznie to nie będą klepać bo jest to za wolno. obracaj je 1300obr /min to usłyszysz klepanie. Jak krecisz powoli to zawór nie "uderza'' tak w gniazda jak przy predkosci 1300obr

[ Dodano: |1 Mar 2014|, o 13:18 ]
powiedzmy że luz na zaworach to zmach z jakim walisz młotkiem w kowadło im wiekszy luz tym wiekszy zamach młotkiem . Większy zamach młotkiem = większy hałas/większa siła.
To tak w skrócie i bardzo łapotologicznie.
Jak masz odpowiedni łuz to zawór zamyka się tak jak idzie krzywka na wałku rozrzadu jak masz duży luz to zawór nie idzie zgodnie z krzywką tylko uderza w gniazdo .
nie wiem jak to jeszcze wytłumaczyć.
Jazda z luzem powoduje że ten udeżajacy zawór wyrabia gniazdo zaworowe co powoduje że nawet po regulacji luzów zawór może pukac/cykac czy jak to Zwał
Ostatnio edytowano sobota, 1 marca 2014, 13:22 przez michalm83, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika
michalm83
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 2 września 2013, 09:11
Lokalizacja: Dęblin

Postprzez jackal79 » sobota, 1 marca 2014, 13:38

michalm83 napisał(a):jackal79, jak obracasz je recznie to nie będą klepać bo jest to za wolno. obracaj je 1300obr /min to usłyszysz klepanie. Jak krecisz powoli to zawór nie "uderza'' tak w gniazda jak przy predkosci 1300obr

[ Dodano: |1 Mar 2014|, o 13:18 ]
powiedzmy że luz na zaworach to zmach z jakim walisz młotkiem w kowadło im wiekszy luz tym wiekszy zamach młotkiem . Większy zamach młotkiem = większy hałas/większa siła.
To tak w skrócie i bardzo łapotologicznie.
Jak masz odpowiedni łuz to zawór zamyka się tak jak idzie krzywka na wałku rozrzadu jak masz duży luz to zawór nie idzie zgodnie z krzywką tylko uderza w gniazdo .
nie wiem jak to jeszcze wytłumaczyć.
Jazda z luzem powoduje że ten udeżajacy zawór wyrabia gniazdo zaworowe co powoduje że nawet po regulacji luzów zawór może pukac/cykac czy jak to Zwał


ogladales ten filmik? stukanie slychac przy obracaniu walu kluczem i moge je spowodowac praktycznie w kazdym momencie. nawet hdyby to stukaly zawory o gniazda to stuk dobiegalby z roznych miejsc a on dobiega raczej z tego samego miejsca... dzisiaj jeszcze sprawdze dokladnie.

[ Dodano: |1 Mar 2014|, o 13:44 ]
poza tym krzywki juz dostaly ostro po doopie wiec gniada raczej pewnie tez sa do wymiany..

Obrazek

Nie wiem czy jest sens bawic sie w naprawe.
Ostatnio edytowano sobota, 1 marca 2014, 13:47 przez jackal79, łącznie edytowano 1 raz
jackal79
 
Posty: 47
Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2014, 16:12
Lokalizacja: Dania

Postprzez ziomek4000 » sobota, 1 marca 2014, 18:39

mam odpowiedź kolegi:

Witam.

Według nagranego materiału jest to bardzo donośny metaliczny odgłos= spory luz jak na ewentualny problem z układem korbowo-tłokowym. Chociaż jest to możliwe, ale rozumiem że w tym przypadku silnik pracuje ogólnie prawidłowo, i bez żadnych tego typu dźwięków czy tak?.

Sprawdźcie co się dzieje z kołem magnesowym, a właściwie z mechanizmem wolnego koła (sprzęgiełko jednokierunkowe rozrusznika). Mechanizm ten ma być dokręcony, oraz bez nadmiernych luzów. Jednocześnie przy zdjętej pokrywie alternatora, możecie obracać wałem korbowym chwytając bezpośrednio za magneto- w tej sytuacji można również określić jak duży jest np. luz osiowy wału korbowego.

Spróbujcie/sprawdźcie co się będzie działo, gdy na włączonym biegu pokręcicie "lewo-prawo" uniesionym do góry tylnym kołem. Obracamy kołem na zmianę "od oporu do oporu" jaki stawia wał korbowy dla koła napędowego. Przy tej metodzie nie powinien być słyszalny żaden dodatkowy odgłos, oprócz odgłosu stykających się sprzęgieł kłowych, które i tak są bardzo słabo słyszalne. Chodzi tutaj o sprawdzenie przeniesienia napędu z wału korbowego na kosz sprzęgłowy, tyle że w odwrotną stronę.

W zależności od efektu powyższych przykładów, pozostają jeszcze układ rozrządu i układ korbowo-tłokowy. Najprostszym rozwiązaniem aby wykluczyć jedno z drugim będzie zdemontowanie układu rozrządu (wałków rozrządu, wszystkie zawory zamknięte, świece zapłonowe wykręcone). Następnie obracamy samym wałem korbowym i sprawdzamy efekt.

Dalej będzie już tylko z górki....

Czekam na relacje.
Powyższy post przedstawia pogląd użytkownika w danej chwili i nie może byś wykorzystany przeciwko niemu w innym terminie oraz w innej sprawie.
Avatar użytkownika
ziomek4000
 
Posty: 1337
Dołączył(a): poniedziałek, 13 lutego 2012, 22:05
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez michalm83 » sobota, 1 marca 2014, 19:06

Naprodukowałem się o zaworach a tu chodzi o inny odgłos.
Rzeczywiście po przysłuchaniu się słychać że coś grzechocze
Avatar użytkownika
michalm83
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 623
Dołączył(a): poniedziałek, 2 września 2013, 09:11
Lokalizacja: Dęblin

Postprzez jackal79 » sobota, 1 marca 2014, 19:20

DZieki za info.
od razu czuc fachure i pasjonata:)

Sprawdze jutro wg jego wskazowek.

Jak mozesz to wyslij mu tez filmik z odpalonym motorem bo tu tez jednak slychac to stukanie metaliczne gdzies od 0:38. na poczatku slychac cykanie zle ustawionych zaworow. ale potem wlasnie od 0:38 dochodzi drugi rodzaj stuku takiego twardszego. slychac wyrazniej jak kamera jest nad bakiem. potem niestety nie slychac ostatnich kilkunastu sekund bo przypadkowo zaslonilem palcem mikrofon.. :/

W kazdym razie slychac te stuki na zapalonym silniku:

http://www.youtube.com/watch?v=xMoKeGSrkwo

[ Dodano: |1 Mar 2014|, o 22:11 ]
Koledzy zrobilem krok naprzod. Na pewno nie jest to magneto.

Stuki slychac wyraznie z okolic rozrzadu lub glowicy.
Znalazlem jeden luzny element. to walek/oska zaworow:

http://www.youtube.com/watch?v=9nTbOi-G ... e=youtu.be

dalem rade ja przesunac tylko w prawo i w lewo i wyraznie jest luz. stuk brzmi inaczej niz gdy krece walem ale prawdopodobnie dlatego, ze podczas krecenia walem ona lapie luz pionowy (tak mysle). W tej chwili tylko demontaz rozrzadu i obrot samym walem moze wykluczyc inne luzy ( panewke). Rozrzad i tak jest do wymiany wiec jesli znajde jakas uzywke za rozsadna cene to wymienie. w poniedzialek tak czy siak jade obejrzec drugi silnik.
Ziomek przeslij filmik kumplowi. Dzieki

[ Dodano: |1 Mar 2014|, o 22:20 ]
aha. zmierzylem jeszcze raz dokladnie luzy i sa wieksze niz wykazal pierwszy pomiar na szybko.

1 gar: S: 0.20 0.20, W: 0.30 0.30
2 gar S: 0.20 0.25 W: 0.25 0.25
3 gar S: 0.20 0.20 W: 0.20 0.20
4 gar S: 0.20 0.20 W: 0.20 0.20

takze niezla kaszana ssacych

[ Dodano: |2 Mar 2014|, o 11:00 ]
Czy wie ktos jak fachowo po polskiemu nazywa sie ten element ( po ang. rocker shaft) czyli ten mniejszy walek/os na ktorym zamontowane sa popychacze.
Slyszalem okreslenie mostek albo walek popychacza...

Obrazek
jackal79
 
Posty: 47
Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2014, 16:12
Lokalizacja: Dania

Postprzez paavo91 » środa, 30 lipca 2014, 20:02

Coś ostatnio słyszę więcej z silnika niż zwykle i mnie troszkę niepokoi. Na wiosne robiłem luzy zaworowe, wszystkie były w normie. Było jak najbardziej ok. Więc co mogło się nagle stać? Czy to może być coś z napinaczem łańcucha rozrządu? Wtedy do niego nie zaglądałem. Coś innego? Tak jak mówie, nagle to się stało. Pamiętam, że w GS500 napinacze się przycinały czasem, stąd pomyślałem o tym. Ewentualnie co innego? Coś też słyszałem o uszczelkach kolektorów :?:
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez jackal79 » środa, 30 lipca 2014, 21:45

paavo91 napisał(a):Coś ostatnio słyszę więcej z silnika niż zwykle i mnie troszkę niepokoi. Na wiosne robiłem luzy zaworowe, wszystkie były w normie. Było jak najbardziej ok. Więc co mogło się nagle stać? Czy to może być coś z napinaczem łańcucha rozrządu? Wtedy do niego nie zaglądałem. Coś innego? Tak jak mówie, nagle to się stało. Pamiętam, że w GS500 napinacze się przycinały czasem, stąd pomyślałem o tym. Ewentualnie co innego? Coś też słyszałem o uszczelkach kolektorów :?:


Najlepiej wrzuc filmik na YT, zeby bylo o czym dyskutowac..:)
jackal79
 
Posty: 47
Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2014, 16:12
Lokalizacja: Dania

Postprzez lewmichal » czwartek, 31 lipca 2014, 07:20

Całkiem możliwe, że słyszysz łańcuszek rozrządu. Najlepiej zdejmij gaźniki i wyjmij napinacz. Zobacz ile jeszcze mu ząbków zostało. Jeżeli jest na końcu zakresu, to łańcuszek do wymiany. Jaki przebieg?
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez jackal79 » czwartek, 31 lipca 2014, 09:45

a tak przy okazji dla zainteresowanych moim watkiem stukania i pukania. Stuki spowodowane sa luzem gdzies miedzy walem a tlokiem ( pewnie sworzen) . Jakoze mam juz drugi silnik w zapasie postanowilem nic z tym nie robic tylko jezdzic do wyraznego pogorszenia lub do konca sezonu. Jak na razie zrobilem ponad 4K km i nic sie nie dzieje...
jackal79
 
Posty: 47
Dołączył(a): wtorek, 25 lutego 2014, 16:12
Lokalizacja: Dania

Postprzez paavo91 » czwartek, 31 lipca 2014, 14:06

lewmichal napisał(a):Całkiem możliwe, że słyszysz łańcuszek rozrządu. Najlepiej zdejmij gaźniki i wyjmij napinacz. Zobacz ile jeszcze mu ząbków zostało. Jeżeli jest na końcu zakresu, to łańcuszek do wymiany. Jaki przebieg?


Chodzi o to że jak wyjąłem napinacz i wkręce to główną śrubę z spręzyną to wtedy sprawdzam ile ząbków? Bo jeśli o to chodzi to ani 0,5 ząbka ..
A jeśli dopchnę go (jakby dopychał łańcuch) to wtedy 3 ząbek
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez cactus » czwartek, 31 lipca 2014, 14:16

Wykrecasz ta "glowna srube" (ta duza znajdujaca sie po srodku napinacza) pozniej dwie boczne, wyjmujesz napinacz i sprawdzasz do ktorego zabka jest wysuniety. Nie wkrecaj tej duzej sruby przy wyjetym napinaczu bo zawsze sie wysunie do konca.
Avatar użytkownika
cactus
 
Posty: 17
Dołączył(a): środa, 30 lipca 2014, 23:26
Lokalizacja: Scotland/ Ryki

Postprzez paavo91 » czwartek, 31 lipca 2014, 14:29

paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez lewmichal » czwartek, 31 lipca 2014, 14:40

Jak już masz wyjęty napinacz to włóż go jeszcze raz. Najpierw przykręć 2 małe śruby, a potem dużą ze sprężyną. Zakręć wałem kilka razy (w stronę jak normalnie silnik kręci). Następnie wykręć dużą śrubę. Dopiero potem odkręć napinacz od silnika (2 małe śruby) i wyjmij go. Wtedy sprawdź ile zostało ząbków do maksymalnego wysunięcia (policz ząbki widoczne, a potem wysuń go maksymalnie i policz wszystkie ząbki)
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez paavo91 » czwartek, 31 lipca 2014, 15:04

Odnośnie kręcenia wałem.. chciałem to zrobić zakręcając kołem na 6 biegu ale nie dam rady. Rozumiem, że to kompresja? Boje się kręcić silnikiem z racji czy rozrząd gdzieś nie skoczył jak napinacza nie było.
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez lewmichal » czwartek, 31 lipca 2014, 15:14

A kręciłeś, gdy napinacza nie było? Jeżeli tak to na 99% przeskoczył. Można kręcić tylko z zamontowanym napinaczem. Inaczej trzeba będzie ustawiać rozrząd.
P.S.
Wyjmij świece, to będzie łatwiej kręcić.
Serwisowanie motocykli szosowych

Crashpady do GSXF

https://www.garazcudow.pl/
Avatar użytkownika
lewmichal
Klubowicz
Klubowicz
 
Posty: 1618
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 18:04
Lokalizacja: Świdnik/Lublin

Postprzez paavo91 » czwartek, 31 lipca 2014, 15:16

Nic nie ruszałem i nikt nie mógł tego zrobić. Ok sprawdzę.
paavo91
 
Posty: 127
Dołączył(a): sobota, 30 marca 2013, 12:14
Lokalizacja: Tarnów

Postprzez cactus » czwartek, 31 lipca 2014, 16:37

I nie krec kolem na 6 biegu tylko kluczem za srobe z lewej albo prawej (nie jestem pewien z ktorej strony sie ona znajduje w imbryku) strony walu korbowego. Jest umieszczona pod dekielkiem na wysokosci walu ;)

http://www.cyclepedia.com/online-manual ... ce-manual/

Zdjecie 6 od gory :)

I wykrec swiece zeby latwiej bylo obrocic wal.
Avatar użytkownika
cactus
 
Posty: 17
Dołączył(a): środa, 30 lipca 2014, 23:26
Lokalizacja: Scotland/ Ryki

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do SILNIK

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość